Sennik Czas

Czas

Sen o czasie oznacza, że otrzymasz ważne nowiny, czasami również mówi, że uganiasz się za złudnymi marzeniami.

Sennik czas

  • Niekiedy marzenie senne dotyczące upływu czasu pojawiają się w tzw. etapach przejściowych w naszym życiu. W trakcie ważnych zmian np. pracy, przeprowadzki, ukończenia szkoły itd.

  • Kiedy we śnie zwracasz uwagę na upływ czasu, to znak, że Twoja życie upływa w ciągłym napięciu stresie. Ciągle boisz się, że się z czymś nie wyrobisz, a to bardzo wpływa na Twoje zdrowie i samopoczucie. Musisz z tym skończyć.

  • Jeśli we śnie czas odmierzasz, może to oznaczać, że czekasz na jakieś wyjątkowo ważne wydarzenie.

  • Sen o traceniu czasu wskazuje na Twoje niepotrzebne zaangażowanie w jakąś sprawę.

  • Gdy we śnie czasu Ci brakuje, to znak, że przed Tobą wielkie wyzwanie, ale podołasz mu, gdy mocno się na nim skupisz.

Znaczenie snu CZAS w innych kulturach i sennikach:

Sennik mistyczny:

Kiedy we śnie stoisz na straży czasu, oznacza to, że boisz się utraty ukochanej osoby.

Gdy we śnie widzisz upływający czas, to znak, że powinieneś się skupić na życiu „tu i teraz”. Na rozpamiętywanie tego, co było, nie będziesz mieć czasu.

Sen o czasie wolnym symbolizuje nasze poczucie bezpieczeństwa.

5/5
Hasła : , , , , , , , ,

Opisz swój sen

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


20 snów o “Czas”

  1. Mój sen był związany z moją pracą fizyczną na budowie, gdzie wykonuję swoją pracę. Panowała tam względna harmonia i uporządkowany plan, którego każdy się trzymał i robił od A do Z wszystko po kolei, były tam osoby z którymi obecnie pracuję, co mnie najbardziej zaskoczyło, to ostatnimi czasy mało z niektórymi ludźmi gadam, bardziej zawsze skupiałem się na pracy a tutaj było bardzo dużo konwersacji. Nigdy nie pamiętałem żadnego ze swoich snów w 100% a ten zapamiętałem i gdy tylko się obudziłem czułem wewnętrzny spokój. Była tam też rodzina, która chciała wejść na budowę a ja czułem się zobowiązany do nie wchodzenia w interakcję z danymi sytuacjami, które nie powinienem był robić i w nim nie wpuściłem ich, mimo że potem ktoś inny wpuścił ich i dostał przez to przysłowiowy opieprz, a ja potem odwiozłem jednego z nich na miejsce, gdzie pilnie potrzebował być, sen sugerowałby na poświęcenie i realistyczne podchodzenie do celów oraz w ciągłym byciu zdeterminowany i na polepszaniu swoich więzi z ludźmi związanymi z moją pracą, czy może jednak źle interpretuję sen bo szczerze nigdy nie analizowałem snu jak ten co mi się przydarzył?

    • Wrażenie harmonii i uporządkowanego planu w śnie może odzwierciedlać twoje poczucie zorganizowania w życiu oraz umiejętność pracy w strukturalny i efektywny sposób.

      Konwersacje i więzi z innymi: Pojawienie się wielu konwersacji oraz więzi z ludźmi, z którymi pracujesz, może wskazywać na to, że zaczynasz bardziej otwarcie komunikować się z ludźmi w twoim otoczeniu pracy. To może oznaczać, że zdajesz sobie sprawę z istotności współpracy i budowania pozytywnych relacji.

      Rodzina i granice: Twój opis, w którym czułeś się zobowiązany do nie wpuszczania rodziny na budowę, może oznaczać, że zdajesz sobie sprawę z potrzeby utrzymania pewnych granic między pracą a życiem osobistym. Może to także oznaczać, że jesteś zdecydowany w ochronie swojego miejsca pracy przed osobami z zewnątrz.

      Spokój: To, że poczułeś wewnętrzny spokój po tym śnie, sugeruje, że może on posiadać pewne pozytywne przesłanie lub uczucie, które zintegrowało się z twoim podświadomym umysłem.

  2. kochałam faceta, w sumie nie jestem pewna, ale zachowywał się jak mój partner i czułam do niego tak samo silne emocje i uczucia tylko wyglądał zupełnie inaczej, nie w moim typie, ciemne włosy, duże mięśnie i nie jestem pewna jakie były oczy, głos też miał inny, ale styl mowy taki sam, kochałam go strasznie mocno, okazało się, ze zdradza, a ufałam mu w 100%, potraktował mnie okropnie kiedy zaprosił jedną z kochanek i zaczął to robić na moich oczach upokarzając mnie różnymi słowami,
    po jej wizycie stwierdził, że to był żart, żeby ją przelecieć, a ja powiedziałam, żeby spierdalał, albo ja albo kochanki, powiedział , ze nie umie z jedna kobieta wiec odeszłam (płakałam i krzyczałam okropnie)

    poszłam na studia, było okropnie wiec uciekłam i zawiodłam rodzine

    mój szef i wujek mnie wspierali w każdej decyzji, nie oceniali mnie ani nie mówili co mam robić

    • Przeżywanie tak silnych emocji i uczuć w związku może być bardzo trudne i bolesne. Wydaje się, że była to dla ciebie bardzo toksyczna sytuacja, w której zaufałaś komuś w pełni, a potem zostałaś zdradzona i upokorzona. To zrozumiałe, że takie doświadczenie może wywołać ogromny ból, wątpliwości co do zaufania innym oraz może pozostawić ślady na twojej psychice.

      Ważne jest, aby po takiej traumie dać sobie czas na zdrowienie i przetworzenie emocji. Czucie się zranionym i oszukanym to normalna reakcja na takie sytuacje. Możesz rozważyć terapię indywidualną, która może pomóc ci zrozumieć swoje uczucia, wypracować strategie radzenia sobie z emocjami i odbudować poczucie zaufania do siebie i innych. Terapeuta może być wsparciem i przewodnikiem w procesie wyjścia z toksycznego związku i wzbudzenia w sobie siły do zmierzenia się z przyszłością.

  3. W moim śnie śniło mi się że samarzłam jakiegoś naleśnika on był czarny odchodził do patelni i pod nim było napisane 02:47

  4. • Cofnełaobiad.Powodem tego zebrania była moja śmierć.Zaczełam do nich mówić i krzyczeć.Słyszeli mnie jednak nie widzieli.5min po tym wydarzeniu całkowicie żywa znalazłam się w sali gimnastycznej gdzie odbywały się zajęcia taneczne.Pani prowadząca powiedziała że jeśli umiem tańczyć hip hop to się mogę dołączyć.Więc dołączyłan.Zaczeliśmy od rozgrzewki.
    • Po rozgrzewce zaczęliśmy tańczyć Ale nie hip hop tylko kpop co mnie bardzo ździwiło ale mimo tego tańczyłam razem z nimi.Gdy skończyliśmy tańczyć układ to urwał mi się film i się obudziłam.To był mój pierwszy tego typu sen.

    • m się w czasie o około 5lat wcześniej.Na dworze był plac na którym młodzi ludzie grali w koszykówkę.Do okoła na ławka siedzieli ludzie i oglądali mecz.Przysiadłam się do jednego pana i powiedziałam mu że jestem z 2020roku i jakie katastrofy nas w nim spotkały do tej pory.Zaczoł się śmiać,mówił coś ale nie pamiętam co.Jakieś 2min później pojawiła się w moim starym domu.Była tam cała moja rodzina i jadła

  5. Miałem kiedyś już ten sen i to jakby była kontynuacja.
    Znalazłem jakiś przedmiot tam gdzie go zostawiłem w poprzednim takim śnie był przepołowiony na pół i miał konsystencje wosku.
    Ten kto go posiadał mógł władać czasem wystarczyło zakręcić ręką w stronę zegara lub przeciwną, ale odrazu gdy go zabrałem z mojej skrytki zaczęli mnie gonić jacyś ludzie którzy chcieli to ukraść i użyć do władzy nad światem ja o wszystkim wiedziałem i każdemu komu mogłem powiedzieć mówiłem o tym bo pamiętałem jeszcze z ostatniego snu że tak się działo potem podróżowałem w czasie do przodu i w tył żeby om uciec, ale oni mieli ten drugi kawałem i sie nie dało, wiec z ekipą jakiś krasnal ja i mój przyjaciel ale we śnie bo to była jakąś losowa postać opracowaliśmy plan jak to zdobyć i złączyć żeby zatrzymać całe zło bo ten kto to złączy bedzie właścicielem tego przedmiotu i on będzie słuchał tylko jego bo jakimś czasie sie udało ale do teraz mnie dziwi co ty był za sen zwłaszcza, że miałem go już drugi raz hah

  6. Więc

    Śniło mi się, wręcz przed chwilą

    Że byłam ze znajomymi w jakimś hotelu, nie było miejsc więc do naszego pokoju dołączył jakiś chłopak

    Po dłuższym czasie, ja z tym chłopakiem poszłam po coś do jedzenia, po drodze jednak upadłam

    Wtedy mnie złapał o wcisnął mi w dłoń zegarek, a jakiś narrator powiedział ” dopóki nagle nie zatrzymał czasu ” i się obudziłam

  7. Patrycja997

    Cofnełam się w czasie z moją rodziną i przyjaciółmi z 2019 do 2008 chyba była tam moja przyjaciółka której nie widziałam 2 lata. Wyglądało na to że mnie nie lubi. Moi przyjaciele byli uwięzieni ale uciekli gdy powiedziałam siostrze ze Cofnelam się w czasie i co się wydarzy w jej życiu, czas cofną te słowa nie mogłam nic zrobić. Co dziwne to był czas moich narodzin. Spytałam który jest rok był 2008 lipiec czyli moje urodziny. Sen skojarzył mi się z filmem o roku 1970… dziwne teraz czuję taki ,, smutek” albo ,,nostalgie”.

  8. 5.47 – 17.02.2019 rok
    Śniło mi się przed chwilą, że koczowałam z Szymonem (moim bratem) całą noc w moim pokoju w Elblągu. Gadaliśmy i słuchaliśmy muzyki. Następnego dnia miałam mieć próbę na 10 w filharmonii tak jak dzisiaj, tylko że byłam w Elblągu, a próba jest w Olsztynie. Przyśniły mi się trzy godziny, na trzech innych urządzeniach:
    11.47
    19.17
    16.00
    Wszystkie te godziny oznaczały, że nie było mnie na próbie, a wieczorne oznaczały, że nie było mnie też na drugiej, popołudniowej.
    Szymon włączył pocztę głosową na moim telefonie, na którą nagrała się babcia.(Chyba już nikt w realu tego nie używa)
    Pomyślałam, że nie pójdę do kościoła. xd Nie zdążę xd Taką miałam myśl w śnie.
    – Szymon, czemu nie spaliśmy całą noc?
    – Nie spałem, bo Ty nie spałaś.
    I obudziłam się z uczuciem chronicznego zmęczenia, jakbym nie spała pół nocy co najmniej. Spałam bardzo długo w rzeczywistości.

  9. Wydaje mi się że już kiedyś miałam początek tego snu. Nie pamietam tego pierwszego wiec powiem jaki miałam dzisiaj.

    Rok temu poznałam takiego chłopaka. Rozmawiałam i spotykałam się z nim tylko gdy byłam w takiej jaskini w której było dużo kurtyn. Po tej kurtynie przez która mogłam z nim rozmawiać musialam pomalować ja kremowa kreda i oderwać kawałek z rogu na dole. Wtedy gdy przez nią przeszłam teleportowalam się do roku 1518. Zawsze okazywało się ze był w pobliżu i mogliśmy pogadać itp.

    W końcu stwierdziłam ze on musi przyjsc do mnie (do roku 2018 do mnie do domu)
    Wiec się zgodził. Jednak był mały kłopot bo w moja stronę musieliśmy użyć dolara. W sensie żeby przejść z jego 1518 roku do 2018 musielismy wrzucić w ten portal (po drugiej strony to był portal) dolara i przejść. Jak był u mnie pokazałam mu moje miasto. Potem zapytałam się go czy możemy być para. Zgodził się. Chodziliśmy razem za reke i zwiedziliśmy moje miasto. Pod wieczór musial wracać do swojego domu wiec dałam mu bardzo dużo dolarów. Gdy byliśmy w tej jaskini zaczęłam się budzić. Szybko zamknęłam oczy i okazało się ze zasnęłam ale znowu się budziłam wiec szybko mu powiedziałam ze gdy będzie mógł ma wrócić do mnie. I się obudziłam.

    Proszę żebyście wytłumaczyli mi ten sen bo był cudowny!

  10. Co oznacza cofnięcie się w czasie? Nie byłam wtedy w swoim ciele lecz obserwowałam się samą z przeszłości. Chciałam ponaprawiać błędy. Inni z przeszłości mnie widzieli, a ja przeszłości sama siebie nie. Śniło mi się też że w mojej miejscowości (to pipidówka) działo się coś ważnego, a niedługo się stąd wyprowadzam. Pomożecie mi przetłumaczyć ten sen?

  11. Śniło mi się, że szykowałam się na jakiś kilkudniowy wyjazd z przyjaciółką, ale miałam mało czasu. Musiałam obudzić siostrzeńca, wziąć go zabrać do mojej mamy do pracy na te ok 50 min. Potem jak wyszłam spotkałam rodzinę, z którą się nienawidzimy. Wyszłam więc na autobus (pętlę mam ok 7 min drogi spacerem). Idąc wzdłuż torów widziałam jak znajoma miała wypadek samochodowy z synem. A jakiś gość zapytał mnie o czas i spojrzałam na zegarek i była 10:66. Powiedziałam mu, że jest 10:06. Przyjaciółka po mnie wyszła kawałek i poszłyśmy na ten autobus, ledwo zdążyłyśmy, bo okazało się, że zmiana czasu była. Moja przyjaciółka wsiadała do autobusu tylnymi drzwiami ja od kierowcy. Kierowcą była kobieta. I jak ruszyliśmy to się obudziłam.

  12. BŁAM U LEKARZA NA STOLE LEŻALA MIJA OSTATNIA KARTA BYALA GODZINA ZA 1 MINUTĘ 18STA .PANI DOKTOR BYŁA BARDZO ZDENERWOWANA ŻE PRZYSZŁAM TAK PÓŻNO.ĄLE WYPISAŁAMI RECEPTĘ , KTÓRA BYŁA NIE DLA NIE DLAMNIE .A DLA MOJEGO SZWAGRA.

  13. Miałem sen o czasie, gdzie przebywałem ze znajomymi, chciałem sprawdzić czas na ręku(lewy nadgarstek) na reku wyświetlało mi zielonymi cyframi, że zostało mi 280 sek. życia. Po czym wybiegłem przerażony bo nikt nie chciał mi pożyczyć czasu z grona znajomych. Pukałem do drzwi sąsiadów i pomogli mi pożyczyli mi swój czas, który potem miałem oddać.

  14. Snilo mi sie przez ostatnie dwa dni, ze cofam sie w czasie. W czasie snu mam swiadomosc, ze jestem podroznikiem z przyszlosci choc nie odleglej. Obserwuje ludzi, chodze po miescie, dostrzegam roznic w rozwoju. Np patrze na jakis plac w miescie i mowie, ze obecnie wyglada inaczej.wchodze do sklepu gdzie ludzie kupuja stare tv lub wideo. Albo zbieram grzyby i spotykam starszego pana z ktorym zamieniam słowo. Mam swiadomosc, ze w moich czasach go nie spotkam bo napewno juz nie zyje

  15. Miałam taki sen ,że śpieszę się do szkoły,zaczynam naukę w ogólniaku. Jest już po ósmej, a ja z walizkami nie mogę się wybrać mój (obecnie nieżyjący) ojciec chce mnie podwieźć swoim starym, bardzo zniszczonym samochodem, w rezultacie jadę swoim samochodem, po drodze zastanawiam się po co ja zaczynam tę szkołę, czy dam radę…co może oznaczać taki sen?

    • Miałam dokładnie taki sam sen! ;O aż dziwne. Do tego jeszcze w pośpiechu na kolanach w samochodzie pisałam jakiś sprawdzian czy coś, co musiałam zaraz oddać ale spóźniałam się niesamowicie, a jeszcze pojechaliśmy w złym kierunku.. Ciekawe co to może oznaczać, podpinam się pod pytaniem Klak

Przewiń do góry