logo
Sennik.biz
Największy sennik internetowy w Polsce
 
Znajdź swój sen
Strona główna » Interpretacje » S » Sen o własnej śmierci
Sen o własnej śmierci

Sen o własnej śmierci

Znaczenie podstawowe
02.7
610 


Sny o śmierci nigdy nie należą do przyjemnych i z reguły mocno zapisują się w naszej pamięci, wracając do nas jeszcze przez długie dni, a nawet tygodnie. Zwłaszcza, jeżeli osobami, które straciły życie, jesteśmy my sami...

Wersji snu o własnej śmierci jest wiele. Jej przyczynami mogą być np. choroba, wypadek, przestępstwo, a nawet samobójstwo. Czasami czujemy, jak uchodzi z nas życie, czasami jesteśmy obserwatorami rozgrywających się we śnie wydarzeń - widzimy, jak doszło do śmierci, jaka była reakcja otoczenia...

Jak interpretować sen o własnej śmierci?


Snom o śmierci przypisuje się raczej pozytywne znaczenie - bardzo często umieranie w sposób symboliczny oznacza uwalnianie się od złych wspomnień, emocji czy uczuć, które do tej pory blokowały nas i utrudniały swobodne funkcjonowanie w codziennym życiu. Uznaje się, że jest ono także metaforą znaczących zmian życiowych - coś się w życiu kończy, coś zaczyna, nie zawsze łatwo jest przystosować się do nowych sytuacji i niejednokrotnie wymaga to czasu.

Sny o śmierci często wiążą się także z pragnieniem osoby śniącej, aby uniknąć odpowiedzialności za trudną sytuację w prawdziwym życiu - stąd w marzeniu sennym ucieka ona w śmierć jako ostateczną formę uporania się z problemem (jest tak zwłaszcza w przypadku śmierci samobójczej). Nie oznacza to jednak podświadomego pragnienia odebrania sobie życia, ale raczej życzenie, żeby dany problem zniknął natychmiast.

Umieranie może być także symbolem jakiejś radykalnej decyzji, którą zdarzyło nam się podjąć, i co do której mieliśmy spore wątpliwości, ale teraz uznajemy ją za słuszną.

Jeżeli we śnie padamy ofiarą zabójstwa, warto przyjrzeć się oprawcy - czy jest to ktoś znajomy, czy nieznajomy, jak wygląda, jakie ma cechy, czy coś do nas mówi? Czy przejawia jakieś zachowania charakterystyczne dla kogoś z naszego otoczenia? Ustalenie źródła naszego lęku ułatwi nam odzyskanie wewnętrznej równowagi.

Jak sen o własnej śmierci zinterpretowałby Freud?


Według Freuda ludzie nie pamiętają snów o własnej śmierci, gdyż jest to zbyt traumatyczne dla nich doświadczenie. Umysł ilustruje natomiast ten motyw za pomocą wielu symboli, o wiele łagodniejszych i mniej dosadnych, do których badacz zaliczał m.in. spóźnienie się na pociąg.

Jak sen o własnej śmierci zinterpretowałby Jung?


Dla Junga sny o własnej śmierci są sygnałem mówiącym osobie śniącej o konieczności rozwoju wewnętrznego - czas iść do przodu, pozostawić w tyle złe nawyki czy zachowania, nauczyć się panować nad emocjami itp. Nawet sny o samobójstwie mają pozytywny wydźwięk - oto bowiem jesteśmy gotowi na to, aby zupełnie zmienić swoje życie, odnaleźć nowe "ja" - warto więc na chwilę zatrzymać się i zastanowić nad tym, które cechy chcielibyśmy udoskonalać, jakie relacje ulepszać, o co szczególnie się troszczyć...
Auto, samochód
Nagość, nagi
Sen o psie
Brat
Opisz swój sen
Zaloguj się,
aby szybciej dodawać sny i mieć je wszystkie w jednym miejscu

Dodaj e-mail, aby otrzymywać odpowiedzi na temat Twojego snu (Twój e-mail nie będzie widoczny)
Dodane sny:
avatar
vania0811
2017-09-25
Dziś śniło mi się ,że przyjechałam z dziadkiem do jakiejś krainy i tak poszłam sprawdzić pociągi i już wszystko sprawdziłam to postanowiłam ,że pojadę do szpitala tam leżał mój tata (nie żyje od pół roku) był w śpiączce i nagle się obudził, potem zaczęłam ,śpieszyć się gdzieś sama nie wiem gdzie na pociąg ,ale wtedy mnie obudziła babcia! Koleżanka mówi że śniło mi się że umarłam i ,że to pociąg do nieba,ale nie wiem co amm o tym sądzić
odpowiedz
avatar
Wikoul
2017-09-19
Śniło mi się, że jestem w jakimś budynku a w nim jest jakieś muzeum, które zwiedziłam, co się później okazało, że nie zapłaciłam za wejście, ponieważ nikt nie chciał przyjąć pieniędzy, które miałam i próbowałam dać. Znalazłam się po chwili w jakimś miejscu podobnym do poczty, banku. Czekałam w kolejce, miałam zapłacić jakieś niewielkie pieniądze, około 7,8zł. Przez to nieporozumienie zostałam straszliwie okrzyczana, nie tylko przez dyrektora, pracowników ale wszystkich obecnych osób. Siedziałam a nade mną stanęło mnóstwo ludzi, jakby chcieli wywrzeć na mnie presję, zmusić do wyrzutów sumienia.
W pewnym momencie jednak budynek zamienił się w las. Ludzie nie zniknęli. Kiedy wstałam, otoczyli mnie. Nie mogłam się od nich wyrwać. Po chwili udało mi się. Zaczęłam biec. Biegłam jak szybko tylko mogłam, ile sił miałam w nogach. Znalazłam się nad przepaścią(dokładnie tam gdzie chciałam się znaleźć :) ) i skoczyłam nie zastanawiając się nad niczym. Jak zaczęłam biec, ktoś zaczął za mną biec, jakby wiedział co chce zrobić. Ta osoba wołała mnie ale ja skoczyłam.
Nie zginęłam, ale skoczyłam jak z wysokiego szczytu, góry, który po pewnym czasie ma spadek, zejście w dół.
Skoczylas, leciałam przez ułamek sekundy, po czym stoczyłam się z górki. Obracałam się i w końcu wylondowalam
W tym samym momencie się obudziłam. Ogromnie biło mi serce, czulam przerażenie i w pierwszej chwili nie mógł się poruszyć, to było w środku nocy.
Prawdą jest, że mam problemy, kłopoty i mam bardzo niską samooceny co powoduje u mnie chęć do zniknięcia, innymi słowy do własnej śmierci.
odpowiedz
avatar
Kamel
2017-09-06
Dziś w nocy dwa razy śniło mi się, że umieram. Raz brałem udział w transakcji gangsterskiej (chociaż gangsterem nie jestem) i jedna osoba, z którą odeszłem na bok, by prywatnie porozmawiać, strzeliła mi w pierś.
W drugim śnie była wojna. Stałem na polu i obserwowałem poryte bombami góry, a także słyszałem świsty, grzmoty i wybuchy oddalone o wiele kilometrów. Był ze mną ktoś jeszcze. W pewnym momencie z nieba spadł pocisk i wbił się w ziemię. Niewybuch ale tak sterczał. Ja, mój przyjaciel, który był ze mną wzięliśmy nogi za pas i biegliśmy tak szybko jak się da, byle jak najdalej od tego niewypału, którym, jak podpowiadało mi coś jest bomba atomowa. Wydawało nam się, że jesteśmy już w bezpiecznej odległości, przystanęliśmy i odwróciliśmy się. W tym momencie nastąpiła potężna eksplozja. Fala uderzeniowa sunęła bardzo szybko w naszą stronę. Przerażeni gnaliśmy przed siebie, byli wokół nas też inni ludzie. Pamiętam jak ziemia pod moimi stopami zrobiła się nieprawdopodobnie gorąca, zupełnie jakbym stąpał po lawie. Parę osób, którzy byli za nami zostało pochłoniętych przez falę uderzeniową. W tym chyba ja ale tego już dobrze nie pamiętam.
odpowiedz
avatar
Klawiatura
2017-08-20
Drugi raz mam ten sam sen- trzymam w ręku pisotlet, wkładam w usta i strzelam. Przez chwilę mam wrażenie, że umieram, o dziwo nic mnie nie boli ale czuję, że umieram, robi się coraz ciemniej...a później okazuje się, że jednak żyję. Wiem, że kula utknęła mi w mózgu, zaczyna mnie to boleć... później się budzę. Drugi raz dokładnie taki sam sen, jak go mogę rozumieć?
odpowiedz
avatar
Magdalena
2017-07-07
Oglądam wczoraj serial "szkoła" na TVN w którym wystąpił aktor grający chłopaka z Iraku, przyśnił mi się. Nie będę opowiadać całego snu bo była to raczej podróż skupię się nad jego końcem. Śniło mi się, że przechodziliśmy przez wiadukt w moim mieście, nagle zamiast stabilnej budowy stał się mostem ułożonym z brukowych płyt(takie jak macie np. na polnych drogach. prostokątne z dziurami po bokach). Stał na nim motor mojego kolegi wiec gdy tylko most zaczął się sypać, krzyknęłam do chłopaka z Iraku "Kurwa! Motor!" (Kłóciliśmy się całą drogę, ale pod koniec się pogodziliśmy) Szybko wsiadł na niego ale płyta brukowa się obsunęła jemu się udało odskoczyć ale motor spadł. Nagle płyty zaczęły zapadać się pode mną i nie udało mi się uciec. Spadłam, poczułam jak pustka wypełnia moje ciało, taka obojętność na wszystko, naglę poczułam zimno które szybko zmieniło się w ciepło. Poczułam jak ktoś trzyma mnie za rękę i całuje mnie w nią, usłyszałam głos taty, "Moja biedna córeczka" wtedy próbowałam ścisnąć jego dłoń i się obudziłam, nie mogłam ruszyć ręką mimo, że na niej nie leżałam była jakby sparaliżowana, ułożona tak jak we śnie. Miałam konflikt z tatą pewnie dlatego to on opłakiwał moją śmierć, a nie mama.
odpowiedz
avatar
Qlaira
2017-06-19
Dzisiaj w nocy śniło mi się że byłam z mamą u kardiologa i właśnie wychodziłyśmy ale nagle się przewróciłam i moja dusza ze mnie wyszła. Po chwili zobaczyłam swoją klasę i do niej podeszłam nie wiedziałam jak się skomunikować zaczęłam płakać po chwili złapałam puszkę która leży obok i zaczęłam nią tłuc o ścianę moja koleżanka Angelika się przestraszyła ja wzięłam kredę i napisałam na ścianie prawdę odkryłam że mogę dotykać rzeczy materialnych ale ludzi bezpośrednio nie potem się obudziłam.
odpowiedz
avatar
Angelika
2017-06-03
Snilo mi sie ze moja siostra chciała odebrać mi mojego chłopaka i nasze dzieci i wtedy postanowiłam popełnić samobójstwo. Co to może oznaczać?
odpowiedz
avatar
Lulasz1991
2017-06-21
Wydaje mi soe ze nikt ci lepiej nie zinterpretuje tego snu jak ty sama.... moze cos sie w twoim zyciu zaczyna a cos konczy, moze przywiazujesz zbyt duza uwage na siostre zamiast skupic sie na wöasnych potrzebach i myslach a nie na siostry, powinnas sama interpretiwac swoje sny
odpowiedz
avatar
Yasuo Hasagi
2017-05-31
1
odpowiedz
avatar
Weronika
2017-04-22
Sen zaczął się tym że lekarz stwierdził że choruje na chorobe nie uleczalną i zostało mi troche czasu do śmierci.Gdy po wizycie u lekarza wróciłam do doku zaczeła się zjeżdżać rodzina ,która dodawała mi otuchy w tych trudnych momentach.Następnego dnia mama i tata musieli pojechac do pracy .(tu się obudziłam po raz 1)Więc zostałam z babcią i bratem.Po jakimś czasie zostały mi sekundy życia (20) wiec postanowiłam że wyśle sms do wszystkich których mam numery,ale poleciłam to bratu żeby nie tracić czasu .Pożegnałam sie z babcią i bratem i umarłam,to było jak bym zasneła ale nie do końca.Babcia i brat znikli pojawiłam sie w pustym pokoju,nagle zobaczyłam jakis filmik o młodzieży ze siedzi duzo przed kompem itp. (Wjęcej nie pamiętam tego filmu) nagle zobaczyłam jakąś postać była taka blada ale nagle sie zmieniła nabrała kolorów i wogóle i podeszła do mnie i spytał się KIM TY JESTES?ja przestraszona upadłam na łóżko i wtedy się obudziłam po raz 2 zalana łzami.
odpowiedz
avatar
DJ factory
2017-04-13
Miałem sen o własnej śmierci widziałem jak to się zdarzyło gdzie i z dokładną datą śmierci a gdy się obudzile. Byłem zalany własnymi łzami powie mi ktoś co to znaczy ?
odpowiedz
Podziel się ze znajomymi:
Wyszukaj sen
Przyśniło Ci się coś? Znajdź interpretację Twojego snu.
Twoja księga snów
Wszystkie Twoje sny w jednym miejscu. Załóż konto i dodawaj znaczenia snów do ulubionych tworząc swoją księgę snów.
Naczęściej wyszukiwane
Najnowsze komentarze
Płacz13.11.2017
Śniło mi się nad ranem taki sen: stoję w sklepie przy ladzie, jest dużo ludzi. Ja wyciągnęłam...
czytaj więcej »
Czarownica13.11.2017
Mój sen rozpoczął się od tego, że osoba która kocham a ona mnie nie do końca prowadziła...
czytaj więcej »
Operacja11.11.2017
Miałam sen, w którym pani z pracy mówiła reszcie współpracownikom że bede miała poważna...
czytaj więcej »
Dzieci (sennik egipski)09.11.2017
mi się śniło że wyszedłem z domu i nagle w kółku otoczyły mnie dzieci łapiąc się za ręce...
czytaj więcej »
Poronienie07.11.2017
Witam! Śniło mi się, że byłam w domu i rozmawiałam z mamą i zajmowałyśmy się jakimś małym...
czytaj więcej »
Newsletter
Cotygodniowe interpretacje symboli sennych, które pomogą Ci lepiej zrozumieć Twoje sny.
Polecamy
 
Znajdź swój sen