Sennik Zawalenie się (jakiejś budowli)

Zawalenie się (jakiejś budowli)

Sennik zawalenie się budowli

  • Jeśli widzisz zawalenie się jakiejś budowli, nieszczęścia i troski.

  • Kiedy widzisz zawalenie się Twojego domu, stracisz coś, na co długo i ciężko pracowałeś.

  • Gdy widzisz zawalenie się mostu, Twoje plany lęgnął w gruzach a droga do celu będzie kręta.

  • Jeśli zawali się jakaś budowla z klocków, problemy rodzinne, które będą do pokonania. Potrzebna będzie szczera rozmowa.

  • Kiedy zawalona budowla Cię przygniecie, dotkliwa porażka na jakimś polu. Sen również informuje, że ktoś Cię uciska, kontroluje lub wywiera zły wpływ.

  • Gdy śnisz o zawaleniu się kopalni zaburzenie mentalnej równowagi i psychicznej harmonii. Sen wróży niepokoje i smutki.

  • Jeżeli Ty zawalasz jakąś budowlę, sugeruje to, że chcesz się pozbyć jakiegoś ciężaru.

3.2/5
Hasła : , , , ,

Darmowa interpretacja snu

Nasz sennik jest stale aktualizowany i udoskonalany dzięki snom użytkowników. Nie zapomnij opisać jak najwięcej symboli i szczegółów które wystąpiły w Twoim śnie, aby interpretacja była jak najbardziej precyzyjna.

Dodaj swój sen

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


15 komentarzy do “Zawalenie się (jakiejś budowli)”

  1. Miałem sen, że czegoś uporczywie szukam, trafiłem na osiedle domów wielorodzinnych w trakcie budowy. Po pewnym czasie zauważyłem, że większość z nich jest bliska zawaleniu, tak jakby były użyte złe materiały i zaczęły się one walić zanim zostały skończone. W jednym z nich okazało się, że ludzie, którzy już zapłacili za te mieszkania postanowili w nich na dziko zamieszkać. Budynek zaczął się walić a ja chodziłem po mieszkaniach i próbowałem ocalić ludzi, żeby zdążyli wyjść zanim dojdzie do tragedii.

  2. Widziałem bardzo dużo trąb powietrznych. Małych i wielkich. Po ich przejściu zaczęły zawalać się ogromne budowle. Najpierw wysoki komin, potem budynki i na końcu Bazylika Mariacka w Gdańsku (jestem gdanszczanem). Udało mi się schować wszystkie moje rzeczy z ogrodu do domu aby tornado ich nie porwało. W śnie towarzyszyła mi żona i jakieś jeszcze osoby ale nie pamiętam kto to był.

  3. Śniło mi się,że byłam w południowo amerykańskim mieście i nagle przyszła lawina błotna i budynki od najmniejszych na przedmieściach po wysokie wiezowce zawalały się jak domino, ja byłam jakby obok poruszając się szybko w samochodzie i miałam świadomość że to dzieje się gdzieś daleko ale bardzo martwiłam się tragedią tych ludzi.
    Dalej nie pamiętam ale obudziłam się i zapamiętałam ten sen jak mało który.

  4. Początek tylko pamiętam że byłam w pomieszczeniu z bliskimi mi osobami a potem musiałam iść na zajęcia. Na zajęciach musiałam wybrać sobie drzewko lecz zamiast tego to krążyłam po szkole po czy poszłam po drzewko do nauczyciela i musiałam z niego zrobic jakieś zwierzątka i szukałam drzewka i nagle z kolegą znalazłam się na dworze i chodząc zobaczyliśmy duży opuszczony budynek i uznaliśmy że na niego wejdziemy podczas wchodzenia kolega nie zauważył dziury która była też zejściem schodów do piwnicy tego budynku. Nie było wejścia na górę z powrotem więc że byłam wtedy w szkole to poszłam po nauczyciela. W szkole spotkałam nauczyciela, moją siostrę, przyjaciółkę i byłą koleżankę. Wszyscy ruszyliśmy na pomoc koledze. Nauczyciel próbując go uratować budynek się na niego zawalił ale wyszedł z tego cały, z kolegą nie wiem co się stało nie było go tam, a reszta znajomych stała obok mnie.

    • Sen o zawaleniu się galerii, w której się znajdujesz, może symbolizować Twoje wewnętrzne obawy lub stresy związane z nadchodzącymi wydarzeniami. Jednakże, jako sen, nie przewiduje on rzeczywistych zdarzeń, więc Twoja decyzja o pójściu do galerii powinna opierać się na rzeczywistych okolicznościach i własnym komforcie, a nie na treści snu.

  5. Śniłem o samolocie, który miał awaryjne lądowanie i uderzył w wieżowiec i była eksplozja, przed tym jak się obudziłem widniał napis „WTC” Kto wie co to oznacza?

  6. Szczątkowe dane: Pierwszy sen: Siedziałem na balkonie,antresoli patrząc w dal. Widziałem nowo budowane obiekty, obok stoją dwa dźwigi które ( żurawie ) zawalają się. Drugi sen: Impreza w klubie: z kimś rozmawiam , zaczynam się klucić, ktoś wyciąga nóż i próbuje mnie dźgnąć. Trzeci sen: Schodzę po kręconych schodach, przechodzę pod arkadami, przechodzę tak jak by przez windy jedna za drugą na tym samym poziomie. Proszę o pomoc.

    • Śniłem o samolocie, który miał awaryjne lądowanie i uderzył w wieżowiec i była eksplozja, przed tym jak się obudziłem widniał napis „WTC” Kto wie co to oznacza?

  7. Szczątkowe dane: Siedziałem na balkonie,antresoli patrząc w dal. Widziałem nowo budowane obiekty, obok stoją dwa dźwigi które ( żurawie ) zawalają się.

  8. Szczątkowe dane: Siedziałem na balkonie,antresoli patrząc w dal. Widziałem nowo budowane obiekty, obok stoją dwa dźwigi które ( żurawie ) zawalają się.

    • Śniłem o samolocie, który miał awaryjne lądowanie i uderzył w wieżowiec i była eksplozja, przed tym jak się obudziłem widniał napis „WTC” Kto wie co to oznacza?

  9. Co mogło oznaczać.
    Wali się jakiś budynek, spadali i umierali ludzie. Niektórzy mieli jakieś maski na twarzach. Później wstali martwi i zaczęli powtarzać „przywróć nam życie” a w tle wisiały dzieci na sznurach i kołysały się na wietrze. Tak w skrócie.

  10. po_przebudzeniu

    Śniło mi się, że jechałam z moją babcią i dwiema siostrami rowerami na działkę. Po jakimś czasie babcia powiedziała, aby się zatrzymać, bo widzi, że jakiś mężczyzna czyha na innego. (miała wizje) i tak się stało podjechaliśmy pod miejsce, a mężczyzna mieczem odciął drugiemu głowę. W krótce, gdy jechałyśmy dalej szła kobieta a za nią „ktoś” w czarnej pelerynie – bodajże anioł śmierci, bo na takiego wyglądał. Zabił tę kobietę. Gdy wracałyśmy w drodze powrotnej i przejeżdzałyśmy obok ruin, w których mieszkali ludzie babcia znowu krzyknęła, ale już nie do mnie i sióstr, lecz do wszystkich ludzi aby uciekać, bo budynki się zaczną walić – tak też się stało wszyscy uciekli farby (do malowania domów, jasne kolory fiolet, błękit, róż) rozlewały się..
    Po jakimś czasie byłyśmy w jakimś domku u kobiety, która chciała nas nakarmić – babcia powiedziała, że czuję się niezręcznie. Z nikąd pojawił się mój pies z psem kobiety (jasna sierść) trzymał w pyszczku sos grzybowy, a dokladnie dużą kulę pomieszaną z grzybami i sosem, której nie mógł pogryźć. I z krzykiem się obudziłam..

Przewijanie do góry