Sennik Zagrożenie

Zagrożenie

Zwiastuje głębokie cierpienia oraz sugeruje, abyś uporządkował życie.

Sennik zagrożenie

  • Kiedy we śnie unikasz zagrożenia, również na jawie uda Ci się uniknąć czegoś złego.

  • Gdy widzisz narastające zagrożenie, masz licznych wrogów, którzy źle Ci życzą.

  • Jeśli we śnie czujesz zagrożenie, ktoś cierpi z Twojego powodu.

  • Kiedy śnisz o zagrożeniu lawinowym, przytłoczą Cię kłopoty.

  • Gdy zagrożone są Twoje dzieci, sygnał, że na jawie nic im nie grozi.

  • Kiedy zagrożona jest Twoja rodzina,nieporozumienia lub choroby w rodzinie.

  • Jeśli śnisz o zagrożeniu pożarowym lub o zagrożeniu wybuchem, kłótnie i napięte sytuacje.

 

Znaczenie snu ZAGROŻENIE w innych kulturach i sennikach:

Sennik arabski: 

Gdy we śnie czujesz się zagrożony, sugeruje to, że Twoi wrogowie są blisko.

Sennik indyjski:

Zagrożenie we śnie niesie kłopoty i stres.

Sennik perski:

Kiedy we śnie czujesz się zagrożony, przygotuj się do jakiejś potyczki, kłótni lub walki o swoje.

4/5
Hasła : , , , , ,

Darmowa interpretacja snu

Nasz sennik jest stale aktualizowany i udoskonalany dzięki snom użytkowników. Nie zapomnij opisać jak najwięcej symboli i szczegółów które wystąpiły w Twoim śnie, aby interpretacja była jak najbardziej precyzyjna.

Dodaj swój sen

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


4 komentarze do “Zagrożenie”

  1. Śniło mi się że była jakaś woda, w niej ryby albo inne stworzenia. I jedno ze stworzeń zmarło. Byłam bardzo smutna przez to.
    Był las, w nim miałam jakieś swoje krzesło, siedziałam na nim i w pewnym momencie ktoś jechał na koniu, był głośny i się wystraszyłam. A potem ten koń wracał jedną stroną ścieżki w lesie, a z daleka widziałam że po mojej stronie szybko jechało małe czerwone auto. Więc szybko zabrałam swoje krzesło i uciekłam kawałek wzdłuż ścieżki żeby wejść w między drzewa poza ścieżkę.
    Byłam później pod jakąś altanką/budką. Miałam tam rozłożone jakiejś zeszyty, kartki. Miałam też rysunki – na rysunkach były te stworzenia z wody. Ogółem się chyba tam uczyłam. Uczyłam dla siebie, nie chodząc do szkoły. Pojawił się kuzyn i chyba pytał o to czy się uczę, i że on kiedyś dał mi jakąś tam książkę. Jeszcze pod tą altanką była jakaś inna osób (nie wiem czy mama, czy ktoś inny – nie spojrzałam „świadomie” na tą osobę, ani głosu nie pamiętam).
    Ale ta osoba chyba odezwała się potwierdzając to co powiedział kuzyn.
    To tyle co pamiętam ze snu. Przez mgłę gdzieś tam pamiętaj, że działo się też coś związanego ze śmiercią, w różnych miejscach. Ze bardzo byłam przejęta tymi sytuacjami, że próbowało się dużo robić by do tych śmierci czegoś/kogoś nie dopuszczać. Był też w śnie gdzieś moment w którym kuzyn wspomniał o tym zmarłym stworzeniu – dalej mnie to bardzo zasmucało, „ściskało”, „rozwalało” w środku.

  2. W moim śnie znajdowałem się w jakimś kompleksie budynków w charakterze postapokaliptycznym, byli tam inni ludzie, byliśmy zagrożeni jakąś dziwną forma zła- czarna mazią wędrująca w powietrzu przypominającą sądzę. Kto się z nią zetknął, umierał lub zamieniał się w coś złego. Potem poszliśmy popływać w miejscu które przypominało antyczne ruiny. Otwarty basen, na którego końcu była wnęka, jakby do połowy zalane drzwi. Czułem się niekomfortowo patrząc w to „przejście” było tam ciemno. Dzień wtedy był pogodny. Potem pojawiło się zagrożenie w postaci mazi-ucieklismy. Następnie pojawiła się moja córka, a zagrożenie zmieniło się na niedźwiedzia. Poszedłem do samochodu, jak byłem już w srodku- córka ruszyła za mną, a za nią ruszył niedźwiedź, zdarzyła wejść do auta(srebrna skoda mojego nieżyjącego taty), ale nie zamknęła drzwi. Obudziłem się z krzykiem”zamknij drzwi”.

  3. Ten sen miałam już 2 razy. Śniło mi się że grupa ludzi które próbowały popełnić samobójstwo w tym ja były odslyłane do takiego „ośrodka” . Były tam domki Ale różnił się od siebie. Każdy był inny. Ludzi którzy byli w tym ośrodku szukali inni ludzie żeby nas zabić/zamknąć gdzieś indziej. Mieliśmy nawet zbudowane mury/płoty wzdłuż drogi do szkoły czy do sklepu żeby oni nam nic nie mogli zrobić. Każdy z obsługi tego ośrodka traktował nas jak oczko w głowie. Na początku wgl musieliśmy iść po dachu żeby dostać się do tego ośrodka. Baliśmy się tego ośrodka i ludzi którzy chcą nas skrzywdzić.

  4. Zobaczyłam we śnie człowieka, który kazał kąpać dzieci- niemowlęta a później usmażyć je w oleju. Zeszłam na dół i zobaczyłam mojego synka w wannie. Koszmar

Przewijanie do góry