Sennik Wojna światowa

Wojna światowa

Sennik wojna światowa

  • Kiedy bierzesz udział w wojnie światowej, jest to zapowiedź wielkiego wstrząsu duchowego.

  • Gdy jako jedyny przeżywasz wojnę światową, wyjdziesz obronną ręką z jakiejś opresji, poradzisz sobie z problemami.

  • Jeśli widzisz wojnę światową, napięcie w jakim żyjesz sięga zenitu, pora odpocząć.

  • Kiedy obawiasz się wojny światowej, stres i napięte sytuacje. Sen wyraża również obawę przed życiem i problemami.

  • Gdy wojna obejmuje wszystkie kontynenty, burzliwy okres w Twoim życiu.

  • Jeśli na wojnie walczysz z Rosją, stracisz kontrolę nad swoim życiem.

  • Kiedy na wojnie walczysz z Niemcami, ktoś będzie próbował Cię zdominować.

  • Gdy na wojnie walczysz z obcą cywilizacją, ukryte obawy przed ludźmi. Również problemy z samoakceptacją.

  • Jeżeli na wojnie światowej giną sami mężczyźni, dla osób samotnych wieszczy to trudności w znalezieniu partnera; dla pozostałych sen oznacza brak męskiego wsparcia w codziennych sprawach.

  • Kiedy na wojnie giną kobiety i dzieci, smutek i cierpienie. Również niesprawiedliwe działania, które będą powodować szkody.

  • Gdy widzisz zakończenie wojny światowej, jakieś sprawy ułożą się pomyślnie. To także dobry znak dla osób skłóconych.

Zobacz również hasło Wojna.

oceń
Hasła : , ,

Opisz swój sen

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


29 snów o “Wojna światowa”

  1. Śniło mi się, że byłam na spacerze z rodzicami i jeszcze kimś tam, spojrzałam w bok, a na moich oczach wybuchły 2-3 bomby, w różnych miejscach na pierwszy rzut oka atomowe, ale nie zrobiły takich zniszczeń, tylko dziurę, nie niszcząc żadnego budynku, bo wybuchły na łące, ktoś powiedział „Ooo zaczęło się”, żaden samolot nie przeleciał, po prostu nagle wybuchły. Następnie przenoszę się na mapę i świata i widzę wiele wybuchów w różnych zakątkach świata. Jestem pewna, że te bomby „zrzucili” Rosjanie, nie wiem skąd ta pewność, żadnego Rosjanina w tym śnie nienwidziałam, i jeszcze było coś tam wspomniane, żeby ich nie lekceważyć (może to jest jakieś przesłanie, podświadomość chce mi coś powiedzieć, nie wiem, to tylko moja interpretacja). Jeszcze przed tym wszystkim było coś tam ze różowymi skarpetami, ściągałam je i do kosza na pranie rzuciłam, i ubraniami, które zostawiłam w Kielcach (jestem z Świętokrzyskiego)

  2. Mi śniło się że byłem w domu z rodzicami, mój tata oglądał telewizję, ja przeglądałem internet, a mama też przeglądała. Potem coś dziwnego działo się z telewizorem, bo obraz powoli się zamazywał a potem był obraz na którym Putin siedzi przy stole i mówi do mikrofonu coś po rosyjsku, potem telefony w domu straciły zasięg, było 0 kresek, a na wszystkich stacjach radiowych było słychać Putina. Potem gdy chciałem coś zjeść to robiłem zdjęcia każdego produktu (nie wiem po co) i jak zrobiłem zdjęcie to nazwa i kod kreskowy były zamazane. I się już obudziłem.

  3. Śniło mi się że Dziki Gon atakował cały świat i niszczył wszystko na swojej drodze. I gdzieś na środku świata, na jakiejś wyspie między Europą a Ameryką, szykowaliśmy się do ostatecznej bitwy. Nie wiem czemu ja walczyłem po stronie ludzi. Mieliśmy mało wojska i kiepskie bronie, głównie miecze i topory i trochę dzid do rzucania, łuczników prawie wcale nie mieliśmy.

    I ich przyszło od groma, tak że już było wiadomo że za chwilę nas otoczą. Ja byłem gdzieś w środkowym szeregu. I ten Dziki Gon był taki straszny, widać było że ludzie się boją i się cofają zamiast walczyć. I tak sobie myślę, że może się rzucę do pierwszego szeregu i zacznę ich porządnie rozwalać, może dodam reszcie trochę odwagi. Ale wtedy zginę. I na szybko sobie analizuję, jak to jest z tą śmiercią? Gdzie pójdę? Ale w końcu myślę, szkoda czasu na takie rozmyślenia. I się rzuciłem na pierwszą linię, i walczę. Rozwalam tak ich i rozwalam nie myśląc o niczym w ogóle. I nagle patrzę – nie ma ich. Wszyscy padli i została garstka która uciekła, i w tym był ich przywódca. Próbowaliśmy go złapać, ale się nie udało. Wysłaliśmy jakiś oddział skrótem przez tunel ściekowy żeby go dogonił, ale też to się nie udało.

    W efekcie tej wojny zginęła prawie cała ludzkość. Pamiętam że przyjechał autobus miejski (to było daleko poza jakimkolwiek miastem). I kierowca wysiadł i powiedział że w mieście totalny chaos, dworzec autobusowy zniszczony, żaden z jego przełożonych nie żyje i on nie wie czy ma dalej jeździć według rozkładu czy se dać spokój, więc postanowił przyjechać tutaj zobaczyć jak idzie bitwa. My mówimy że wygraliśmy. On taki zszokowany, wchodzi spowrotem do autobusu i wyciąga z niego wielki wór przeróżnych alkoholi. Powiedział, że po drodze przejeżdżał koło zniszczonego monopolowego i trochę uratował tego co zostało. Ja sobie myślę „Wygląda na to, że alkohol zostanie walutą w postapokaliptycznym świecie”. I się obudziłem.

  4. Śniło mi się że byłam na wojnie i tata był pracy a ja mój brat i mama Mieliśmy łódź podwodną przepłynął po nas wielki statek wojsko dawało wszystkim bronie palnę i ja utopiłam swoją potem wzięłam mamy puściłam do wody Potem wzięłam brata i i też puściłam do wody jedźmy do bunkra się schować potem okazało się że nie żyje tata potem wyszła mama i wtedy zabili mamę poszedł mój brat i też go zabili obcy ludzie mnie dokarmiają żebym nie Umarła z głodu gdy Kończyła się wojna nieprzygarnęli mnie wujek Ciocia okazało się że to była czwarta wojna światowa Niemcy zaatakowali nas

  5. a więc była wojna byli ruscy niemcy i wgl nie wiedziałam gdie jestem orywali mnie byłam w domu ratem ciocia i babcia i z obcymi ludzmi i mnie orwali tyle ie działo

  6. Moje sny o wojnie światowej śniły mi się 3 razy. W pierwszym z nich byłam w domu nagle jakiś czołg zaczął wjeżdżać na moje podwórko. Drugi sen ; byłam w szkole kończylam jakieś zajęcia muzyczne . Kiedy zeszłam na dół zobaczyłam jakkieś wybuchy ludzi uciekających, czołgi. Widziałam żołnierzy. Próbowałam uciekać , ale ktoś mnie zatrzymał. A trzeci sen to ; Wstałam rano, zobaczyłam ziemię jakby wychodziła do góry i nagle spod ziemi wyszedł czołg., Patrzył sie na mnie żołnierz. Moja mama wpuścila go do domu. Zastrzelił mnie i starszych braci, ale chwilę po tym mogłam biegac i wgl. Uciekałam autobusem. Dalej nie pamietam…

  7. Mi się śniło że byłam w szkole nagle ktoś zaczoł biegać z nożem po szkole i zabijać ludzi wszyscy schowali się do klas i pozamykali na klucz po jakichś 5 godzinach po wszystkich ktoś przyjechał a ja musiałam iść piechotą przez chwilę uciekałam przed nożownikiem ale potem się odczepił. Po jeszcze 2 godzinach wruciła mama z paczkami jedzenia i picia kazała zasłonić i zamknąć okna powiedziała mi szeptem że musimy uciekać zaczełyśmy pakować wszysko co mamy wyszłyśmy z domu i zobaczyłyśmy rakiete ktura leci w nasz dom. Rakieta zniszczyła dom a my odjechałyśmy samochodem za granicr Polski i pojechałyśmy do Francji i tak zaczełyśmy żyć od nowa. W wiadomościach widziałyśmy że Polska jest już brzpieczna i wszyscy tam wracają. I my wróciłyśmy. Z pieniędzy które mamy ze sprzedarzy domu we Francji odbudowałyśmy nasz dom i wszystko zaczełyśmy od nowa.
    Ten sen był najbardziej realistyczny ze wszyskich i myślałam że to dzieje się naprawde więc gdy się obudziłam zajrzałam przez okno i to naprawde był sen. Na szczęście.

  8. Miałam sen o wojnie domowej że niki nie był bezpieczny każdy uciekał i ja zaczyłam się pakować i… sen się skończył chciałabym wiedzieć co było dalej ale mama mi móeiła że się w nocy darłam.

  9. A ja miałem piękny sen w którym na czele Wojska Polskiego, jadąc na czołgu lub jakimś pojeździe wjeżdżam na plac czerwony, a wokół ruscy, niemcy, klęczą i oddają nam hołd, pamiętam jeszcze że jest to zima, widzę potężną cerkiew z placu czerwonego, kiedy ma dojść do spotkania dwóch poważnych głów sen się zrywa..

  10. W moim śnie byłam w jakimś innym kraju (chyba Litwa ale nie jestem pewna) z kąpletnie obcymi ludźmi, głównie byli to mężczyźni, prawdopodobnie żołnierze. Byliśmy w jakimś dziwnym mieście, chowaliśmy się za budynkami, tak jakbyśmy już wiedzieli że coś sie stanie. Nagle nadleciały samoloty wojskowe i zaczęły zrzucać bomby na miasto. Jakoś udało się nam uciec, mieliśmy broń więc moi towarzysze zaczęli do nich strzelać. Wtedy znaleźliśmy się tak jakby na obrzeżach miasta, w naszym centrum dowodzenia. Przywódca objaśniał co się dzieje i wydawał rozkazy, gdy nagle zostaliśmy zaatakowani, a dowódca zastrzelony. Później ktoś inny przejął dowodzenie i wróciliśmy do miasta, które nadal było bombardowane, a ludzie atakowani. W oddali był jakiś potężny wybuch,ja byłam pewna, że to nastąpiło w Polsce, ale inni twierdzili, że to niemożliwe. Wtedy znowu nas zaatakowali i następny przywódca poniósł śmierć, schemat się powtóżył. Ten sen był bardzo realny.

  11. Od paru miesiecy sni mi sie wojna , sny bardziej przypominaja wspomnienia z tego okresu …Jestem świadoma , ze zyje w czasach 2 wojny , ciagle uciekam , chowam sie przed hitlerowcami , pakuję swoj plecak biore picie , jedzenie, ciepla kurtke bo wiem , ze bede musiala jakos przetrwac podczas tej ucieczki pozniej uciekam boso przez krzaki trawy zamykam oczy bo czuje , ze zaraz zostane zlapana i to koniec a gdy otwieram budze sie w juz w naszych czasach wrod ludzi , ulic ktore znam obok mojej szkoły w bialej przezroczystej sukni , wszyscy sie na mnie patrza a ja ide do domu . Nastepnie snilo mi sie , ze bylam na egzekucji kobiety , gdy juz wisiala uratowala ją siostra a podswiadomie czulam , ze ta kobieta skazana na smierc bylam ja.raz Snilo mi sie , ze jestem w piwnicy i robia na mnie rozne eksperymenty medyczne , obcinaja i przyszywaja rece nogi brzuch i pozniej wychodzę z tej piwnicy nago i wracam do domu.

  12. śniło mi sie że jade pociągiem z jakimiś obcymi ludźmi wiem że jade gdzieś na daleki wschód (chyba do indii) ,a z okna pociągu widze startujące rakiety z podziemi i wiem że to są rakiety międzykontynentalne ,potem wysiadam w jakimś mieście ,które jest zupełnie puste ,nie ma nikogo i ide ulicami ,gdzie jadą puste tramwaje i nie wiem dokładnie jakie to miasto, ale mam wrażenie że to chyba rosja..
    od pewnego czasu śni mi sie zamek w którym nigdy nie byłem -chyba jakiś stary zamek i żołnieże ,którzy wszystkich łapią ,wbiegam do jakiejś baszty i ide po schodach do góry ,wybiegam na na jakiś dziedziniec ,potem jestem w lesie ,jaieś koszary ,znowu żołnieże którzy mnie szukają
    w innym śnie znowu jakieś miasto ,stare fabryki i dworzec kolejowy na który wchodze ,przechodze jakimś przejściem podziemnym i szukam swojego pociągu ,cały czas mam wrażenie że jest wojna ,bo w okół pełno żołnieży -nie wiem czy to ważne ,ale prawie zawsze dzieje sie w nocy ,albo w pochmurny,jesienny dzień bo jest mi zimno w tych snach i deszcz pada

  13. W moim śnie słyszałem jakiś odgłos wstałem z łóżka podszedłem do okna i je otwarłem a tam dźwięk tak jak by leciał jakiś samolot zaniepokoiło mnie to więc wyszedłem z domu i nagle zobaczyłem jak w stronę domu lecą jakieś bombowce wydawało by się nic dziwnego jak by tylko raz przeleciały ale niestety jakieś 2/3 razy obleciały nad moim domem
    już wiedziałem że coś jest nie tak patrze lecą w stronę mojego domu wystrzeliły kilka rakietek jedna trafiła w dom po czym uciekłem do lasu do jakiegoś magazynu i tam się ukryłem wszystko działo się tak realnie jak by to było na prawdę.

  14. Parę dni temu śniło mi się że jestem gdzieś na jakimś pustkowiu/ równinie gdzie była popękana ziemia i w pewnym momencie kilkaset metrów ode mnie wybucha ni stąd ni zowąd bomba atomowa. Widziałem jak w oddali jakiego chłopaka podmuch rozrywa i po jakichś 2-5 sekundach podmuch mnie dopada lecz po tym był jakby przeskok w inną sytuację że idąc z takiej różnimy wchodzę na jakiś cholernie długi nasyp o wysokości jakieś 3-4 metry i zaraz za nim widzę drogę i bloki. Poniżej było parę osób a drogą jechała cysterna i nagle jakiś silny podmuch rzucił ją w blok i wybuchła a za cysterną autem osobowym rzuciło w blok obok. Ja się odwracam i widzę jak się zbliża fala pyłu i ognia. Instynktownie skacze do połowy nasypu i się kładę płasko wzdłuż a na mnie się położyła jakaś dziewczyna i oboje się mocno z całych sił objęliśmy i nad nami wyskoczył podmuch ognia. Ludzie co byli poniżej przy drodze byli zwęgleni w pozycji klęczącej. Kiedy ten podmuch się skończył to z tą dziewczyną się podnosimy i prawdzamy czy jesteśmy cali. Pomyślałem sobie że żyje i ona też i z radości się przytuliliśmy i krzyczałem że żyjemy i na tym się sen skończył. To mi się śniło jednej nocy

  15. Ja miałem trzy sny i nie wiem jak je powiązać ale wydają się być ciągiem dalszym poprzedniego choć każdy się dzieje w różnych miejscach. 1 Śniło mi się że jestem w jakiejś jednostce i jesteśmy gdzieś w afryce bo czegoś szukaliśmy i chodziliśmy po zniszczonych domach i w jednym była matka z nastoletnią córką (murzynki) i ta dziewczyna chowała za plecami jakąś walizkę srebrną. Podszedłem do niej i wziąłem tą walizkę i dziewczynę i zaprowadziłem do kapitana. Pamiętam że pytał się tej dziewczyny skąd ją ma. Koniec pierwszego. 2 Śniło mi się że jestem gdzieś w polsce za jakimś murem po zniszczonym domu i biegnie w moją stronę oddział żołnierzy rosyjskich i ja do nich strzelam przez wyrwę w murze. Skryłem się za mur żeby załadować broń i sen się skończył. 3 Śniło mi się że jestem gdzieś w jakimś ciepłym kraju w afryce lub jakimś kraju arabskim i się ukrywam w jakichś domkach niby blaszaki niby ziemianki i z ukrycia obserwowałem jakichś ludzi prawdopodobnie żołnierzy tylko dziwnie wyglądali jakby mieli twarze całe zarośnięte. Schyliłem się żeby mnie nie zauważyli i sen się skończył. Pomóżcie mi co to może oznaczać. Miesiąc temu się to zaczęło i od tamtej pory żyje jakby w strachu bo mam przeczucie że coś wielkiego i złego się zbliża

  16. Raz na kilka miesiecy sni mi sie 1 lub 2 wojna swiatowa, dokladnie nie wiem. Biore w niej udzial jako zolnierz ale niestaty zawsze pod koniec ktos rzuca bombe i gine, zawsze w tym samym miejscu – w lesie w rowie.

  17. Mi się śniła dzisiaj 3 wojna światowa. To było tak, że siedziałam z rodzinką w domu i ogłoszono że Czesi na nas napadają. xd Dziwne było to, że walczyli w naszym domu a np. podwórko było puste :/ I tak walczyli, Polacy mieli bronie itp. a Czesi mieli broń palną. I tak latali po przedpokoju i były odgłosy po prostu wojny, a ja z rodzinką siedzieliśmy sobie w salonie, ojciec spał, mama grała na laptopie a mój brat z dziewczyną się całowali. Tylko ja się przejmowałam. Cóż… Dziwny sen, ale zawsze chciałam widzieć jakąś wojnę – teraz już nie chcę.

    • Mnie snilo sie przedwczoraj 3 wojna swiatowa… A dokladnie, ze zrobili potajemnie kolo Rosji na moczarach i bagnach tak jakby „Nową Ameryke” i ona zaatakolala Rosje, ale to nie byla ta sama Ameryka, ktorą znamy.. W kazdym badz razie Stany Zjednoczone itp pomagały Rosji i chyba udało pokonać się „nową, złą Ameryke” ;/ kedys tez mi sie juz snila 3 wojna… ale bylo to dawno… az stach sie bac 🙁

      • Mi się już 2 sen o wojnie przyśnił. Bardziej dramatyczny, mniej śmieszny, był na serio. Jeszcze teraz się o tej Ukrainie słyszy, że może być wojna. Mam nadzieję, ze do niczego takiego nie dojdzie.

    • identycznie to samo mi sie dzisiaj snilo! tez 3 wojna, wszyscy siedzieli w domu i mieli to gdzies, a ja widzialam jakies smoloty na niebie i sie balam

  18. Mi sie snilo ze byla wojna i ja i moja mala
    coreczka howalysmy sie po piwnicach
    Zanim sie obuzilam wzielam ja na kolana i
    Powiedzialam tu ( jej nuszki) plynie moja krew
    I powiedzialam ze ma isc z ta pania i Niezapomanac
    O mnie krzyknelam jej kocham cie z placzem:-(

    Ja Nie Mam zadnej corki Ale jak snilam oniej az
    Serce mie bolalo i obuzilam sie z lzami

  19. Hehe ja miałam sen o 3 wojnie światowej bo tak troche luksusowo było.
    Sen 1
    Śniło mi sie ze ktoś wieczorem pukał do moich drzwi. Mój tata otworzył je a nagle 6 zołnierzy wmaszerowało po schodach do góry i stali na baczności przez jakieś 2 godz.

    Sen 2
    Obudziłam się na lodzie gdzie tylko byłam ja, śnieg, jakaś dziewczyna i jakiś chłopak. Zrobiłam ogromną kulke ze śniegu i rzuciłam ją na tego chłopaka.On sie obudził i zaczął mnie gonić.Biegłam aż natrafiłam na jakąś łudkę.wtedy zobaczyliśmy samolot bojowy nad nami i 3 żołnierzy na lądzie. Ja i ten chłopak wsiedliśmy do łodzi a nagle łudź się zanurzyła. Znaleźliśmy się w ogromnym statku gdzie ten chłopak znalazł swojego brata więźnia.statek był zrobiony ze szkła.spytałam tego chłopaka co jakby te szkło pekło? wykrakałam nagle szkło pękło i dużo wody nalało sie do statku.byliśmy ostatni którzy wyśliśmy ze statku.mieliśmy szczęście bo już powoli odpływali.dużo samolotów bojowych leciało nad nami.

Przewiń do góry