Sennik Mikołaj

Mikołaj

Sen o mikołaju zapowiada pozytywne wydarzenia w życiu rodzinnym. Ci, którym śnił się Mikołaj skupią się teraz na rodzinie, będą chcieli więcej czasu spędzać z bliskimi..

Sennik Święty Mikołaj

  • Rozdający prezenty: niespodzianka, niezapomniana przygoda.

  • Przebrać się za Mikołaja: sprawisz komuś mnóstwo radości.

  • Mikołaj w saniach/ w towarzystwie reniferów: oczekujesz od kogoś, że czymś Cię zaskoczy. Sen symbolizuje również niespodzianki.

  • Mikołaj w towarzystwie elfów: sen wskazuje, że żyjesz w świecie fantazji i wciąż masz dużo z dziecka

  • W rozdartym ubraniu: otrzymasz coś, co nie będzie Ci się podobać. Sen wieszczy również nieprzyjemne niespodzianki.

4.5/5

Opisz swój sen

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


8 snów o “Mikołaj”

  1. Witam ostatnio mężowi śniło się zakurzone lustro w którym widział Św.Mikołaja dającego mu naszego zmarłego synka w rożku. Co to może oznaczać? Fakt , staramy się o potomka.

    • Sen może symbolizować połączenie przeszłości z nadzieją na przyszłość. Zakurzone lustro może odzwierciedlać niejasne wspomnienia lub emocje związane z przeszłością, natomiast wizerunek Świętego Mikołaja, często kojarzony z dawaniem prezentów i radości, może symbolizować nadzieję i odnowienie. Przekazanie dziecka w rożku wskazuje na kontynuację życia i odrodzenie. Biorąc pod uwagę, że staracie się o dziecko, sen ten może odzwierciedlać głębokie pragnienia i optymizm związany z nadchodzącymi zmianami w życiu. Może to być znak, że choć przeszłość jest częścią was, to przyszłość przynosi nowe możliwości i radość. W najbliższym czasie możecie doświadczyć pozytywnych zmian i nowych początków na swojej drodze do rodzicielstwa.

  2. To byl wielki Tir bialo czerwony ktory podjechal na podjazd czekajac.ja zobaczac go bardzo sie ucieszylam.bieglam ulica Tak szybko do niego

  3. snilo misie jak wyszedlem wieczorem na ulice i zobaczylem jadacego mikolaja na saniach z jednym reniferem przejechal tuz obok mnie 🙂

  4. Podeszłam do wielkich Sań i zwróciłam sie do Mikołaja „Wujku” wiec musiał być mi bliski 😉 Usiadłam obok niego i popędziliśmy razem 😉

  5. bylam w markecie i bylo wielu MIKOLAJOW– USMIECHALI SIE — I DUUUZO KUPOWALI FAJNYCH RZECZY–PATRZYLI SIE NA MNIE…



Przewiń do góry