Sennik Mafia

Mafia

Sny o mafi nawiązują do rodziny i interesów. Sen może również ostrzegać przed pakowaniem się w niekorzystne znajomości.

Sennik mafia

  • Zakładać mafię: sen wskazuje, że jesteś liderem w otoczeniu a ludzie mogą za Tobą ślepo podążać.

  • Rozwiązać mafię/zniszczyć mafię: chęć zemsty lub odegrania się na kimś.

  • Donieść na mafię lub jej członków: dwulicowość śniącego. Sen wieszczy również poważne problemy rodzinne.

  • Być członkiem mafii: otrzymasz nowe zlecenie lub zadanie do wykonania. Może być nieetyczne lub niezgodne z prawem.

  • Bać się mafii: kłopoty, których podświadomie się spodziewasz.

  • Uciekać przed mafią: problemy w domu, w pracy lub szkole.

  • Kłócić się z mafijnym bossem: konflikt interesów. Przenikanie się interesów prywatnych i służbowych.

4/5
Hasła : , , , , , ,

Opisz swój sen

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


10 snów o “Mafia”

  1. Był to dosyć krótki sen ale go zapamiętałem, więc tak. Na aplikacji „tik tok” było głośno o organizacji przestępczej „Krak”. Wszyscy się bali. Mówiono że trackowali ludzi za pomocą „ip loggera” namawiali przypadkowych ludzi żeby zabijali ludzi których „z-trackowali” . Padły strzały. Widziałem jak zabijali moją rodzinę. Ten sen był bardzo realistyczny, próbowałem walczyć z nimi, wziąłem nóż i dźgnołem jednego członka tej organizacji, gdy go dźgnołem obróciłem się i dostałem kulkę w „łeb” od przypadkowego człowieka.

    • Muj sen był ośc pokręcony więc pszejdę do tego najważniekszego momentu w którym byłam na wycieczce szkolnej nad rzeką na której jednej z nauczycielek jakieś dziewczynę zabrały żeczy poczym wybiegłam aby je odzyskać w pewnym momeńcie zostałam złapana i zabrana na drugi koniec rzeki po pewnym czasie zdałam sobię sprawę z tego że zostałam porwana przez mafie zobaczyłam wysokiego dobże zbudowanego mężczyzne rozmawiającego przez telefon a obok mnie siedziała dziewczyna która była jego córka odrazu przykuła moją uwagę dalej niestety nie zbyt dokładnie pamiętam to co soę tam działo ale wiem że chcieli abym dla nich pracowała

      • Sen o wycieczce szkolnej, porwaniu przez mafię i propozycji pracy dla nich, z udziałem tajemniczego mężczyzny i jego córki, może odzwierciedlać Twoje obawy przed nieznanym i poczucie zagrożenia w realnym życiu. Może także symbolizować Twoje wewnętrzne konflikty dotyczące podejmowania decyzji i przekraczania własnych granic w obliczu trudnych sytuacji. Spotkanie z córką porywacza może sugerować nieoczekiwane sojusze lub odkrywanie nowych aspektów własnej osobowości w sytuacjach wywierających presję.

  2. Jakie snily mi sie brednie. Mialam jakies uklady z mafia i jakis lysy wytatuowany gosciu kazal mi tanczyc przed facetami na rorze. Mnie sciskalo w zoladku za nic w swiecie nie chcialam tego zrobic. Poszlam tam z mama i siostra zeby mi pomogly sie z tego wyplatac. Gabryska (moja siostra) probowala dogadac sie z tym gosciem, ja stalam przerazona w kusym stroju (to bylo jakos tak, ze my weszlysmy nie normalnie tylko od tylu i od tych facetow dzielila nas tylko zaslonka), a mama stala w oknie i plakala. Juz bylam gotowa mialam tam isc, ale odslonilam zaslonke i nie dalam rady. ILE-krzyknelam do tego faceta.-No 10 000.(bo oni mi chyba wzieli 10 000 i zeby mi oddali musialam zatanczyc)-PYTAM SIE KURWA ÎLE CZASU MAM TANCZYC- krzycze-No minute- odpowiada.- ja podchodze do mamy rzucam sie na kolana i blagam ja:mama, mamusiu, ja zrobie wszystko ja zarobie ta kase, ale prosze nie kaz mi tam tanczyc-placze- mama dalej patrzy w okno i placze- 10 000- zawodzi-10 000. Nie takiej reakcji sie spodziewalam. I decyduje sie isc. Biore wdech mam odslaniac zaslonke i nagle slysze mame: a moge z nia isc. Trace odwage odwracam sie i blagam- tak prosze niech mama ze mna pojdzie,dla wsparcia. Nie- odpowiada sucho mafiozo. A jakbym ja za nia zatanczyla- sugeruje Gabrysia-Nie tanczy mloda.- No to przynajmniej pojde z nia tam dla wsparcia. Nie obie zostajecie tutaj, ze mna idzie tylko Zuzka. Mielismy wejsc i sie obudzilam. Niezle nie?

    • Śnił mi się dziwny sen bardzo. Śniło mi się że mój narzeczony był przewodniczącym mafii ja byłam jego kobieta, napadli na ogromny dom jakiegoś Pana i jego gospodarstwo rozwalili mu caly dom ja pagalam temu Panu uciekać pokryjomu żeby go nie zastrzelili. Gdy mój facet się o tym dowiedział kazał mi zabić psa właściciela domu poderżnąć mi gardło bo chciał żebym przestała być wrażliwa na wszystkich i żebym była twarda silna. Groził że jeśli ja tego nie zrobię to on zabije mnie. W tym śnie było pełno strzelania.

  3. W moim śnie mój mąż zabił szejka,araba.Później zaczęli nas poszukiwać jego ludzie mafiozi:)Uciekałam,ale już nie z moim mężem lecz jakąś dziewczyną z którą uciekłam do mojego domu z dzieciństwa,który jak pamiętam miał mnóstwo drzwi.Jednak po moim rozważaniu,że to będzie pierwsze miejsce do którego przyjdą w pogoni za mną szybko uciekłyśmy.Ja przedostałam do domu z wysokim płotem,który okazał się domem nauczyciela rzeźby mojego syna pana Piotra,który mnie skarcił za wejście do jego domu w którym konsumowali kolacje.Jakaś dziewczyna,która tam była uspakajała mnie oferując mi kieliszek wina, podczas gdy ja roztrzęsiona obserwowałam koleżankę,której się nie udało dostać do domu a którą mafiozi na moich oczach torturowali by ta powiedziała gdzie ja się ukrywam lecz koleżanka nie powiedziała i oni ją zostawili po chwili ja podeszłam do niej była konająca pochyliłam się nad nią płakałam.Tyle.Próbowałam przeanalizować mój sen do mego życia obecnie staram się zmienić pracę na inną złożyłam cv i bałam się że mój obecny szef się o tym dowie coś w formie ucieczki z obecnej pracy mogłabym nawet powiedzieć,że czuję się inwigilowana przez pracodawcę.

  4. a mi sie snilo ze w tym miescie gdzie mieszkam na rynku na blankuszu uciekalam z kolezankami 2 i kolega bo nas mafia gonila a my bylismy ubrani jak wojsko haha i oni mieli pistolety a my ucieklismy do lasu nie wiem skad tam las i w ogole ale taki sen haha i nas zlapali ale wypuscili i powiedzieli ze mamy ostatnia szanse ze mamy uciekac ale zakaz uciekania do lasu ten sen to jak jakas gra sie zrobila haha nie ktore sny to takie dziwne masakra i ten tam zaliczam

  5. Mi mafia zawsze się śniła jak pisałem do tylko jednej dziewczyny , mieli pistolety i pretensje nie wiadomo o co .. jak do niej nie pisałem to te sny znikały !! Czasami też był grób i głos : ’ chciałeś mieć Izę ? ! ’ – nie rozumiem słowa mieć – jak jakąś rzecz – jak się kogoś kocha to nie można go mieć ! można z nim być ! w innym przypadku to nie jest miłość tylko jedna z chorych form pojmowania relacji damsko męskich !… Wiec przestałem pisać po co narażać siebie , kolegów dla dziewczyny której nawet ani razu nie pocałowałem a której szczere intencje nie mówiąc o miłości są niejasne a przez to wątpliwe ??? Mimo wszystko ją rozumiem i wciąż życzę jej jak najlepiej { zresztą wiem że nie zawsze pisałem do niej – rodzina ..znajomi jakieś osoby mieszające się bo tak im się spodobało.. jakby ktoś ich o to prosił } . Może moja największa słabość to chęć naprawienia całego świata wokoło mnie a przez to wplątywanie się w trudne sytuacje . Albo raczej błahostki które potem zamieniają się w sztuczne afery rozwiewające się z czasem jak garść marnego pyłu – bo tym są nasze problemy tu na ziemi : ’ są marnym pyłem , wiatr je rozwieje i ślad po nich zaginie, miną lata po nich dziesiątki lat a z tej perspektywy dopiero widzi się śmieszność większości sytuacji w których omal się nie pozabijaliśmy i to prawie bez powodu.. ’ Wiem że swoje wycierpiała, wszyscy cierpimy na swój sposób – każdy ma swoje tortury do odpracowania – jedni znoszą je z honorem a inni użalają się jak małe dzieci – ostatnio zauważyłem to u silnych fizycznie facetów – wstyd ! i to z takich spraw że szkoda gadać , kobiety chyba mają we krwi heroiczną walkę z codziennymi sprawami { z górą drobnostek które nas facetów tak irytują } Ponoć Nostradamus przewidział kobietom w przyszłości bardziej świetlaną przyszłość – to co jest teraz to wciąż śmiech w porównaniu do tego co je czeka a czeka dużo dobrego . Ale najpierw my faceci stoczymy tyle strasznych wojen że podważymy tym swą sensowność działania , tak będzie . Bo każda wojna to porażka – naprawdę mądry generał wygrywa całe życie nie staczając żadnej bitwy , sztuka dyplomacji , czasem kilka słów mogą zdziałać tyle samo co wielka bitwa , trzeba mieć tylko dobrą wolę i wiarę w to co słuszne .

  6. gdy bylem w jakiejs pracy, rozmawialem z przechodniami o ofercie firmy ktora proponowala 2 dziwne opcje, nagle podjechaly czarne samochody pod niedaleki blok przy ktorym stalem, pojawilo sie wtedy pare osob (gapiow) i wszyscy stali jak wryci, nie wiedzieli co sie dzieje, dla mnie byl to niepokojacy znak, stala tam tez dziewczyna ktora jakby znalem i chwycilem za reke. zaczelismy uciekac gdy nagle z samochod zaczeli wysiadac ubrani w garnitury ludzie i biegac. razem z nia mijalismy osiedla, rozne podworka,gdy nagle na jednym z nich rowniez pojawilo sie duzo innych czarnych samochodow a w nich podobnie ubrani ludzie, ominelismy na szczescie i ich. Pozniej wsiadlismy do samochodu, chyba gonili nas do mostu czy cos, ale ostatecznie udalo nam sie uciec.

Przewiń do góry