Sennik Księżna

Księżna

W naszych snach księżna najczęściej symbolizuje dojrzałą kobietę, która wie, czego chce, jest troskliwa, ale jednocześnie trochę władcza.

Sennik księżna

  • Kiedy widzisz ją w swoim śnie, to znak, że Twoje szczęście będzie kruche i ulotne, musisz więc cieszyć się nim, póki je masz.

  • Gdy we śnie sam nią jesteś, to znak, że zajdzie w Tobie jakaś ważna wewnętrzna przemiana. Taki sen może Ci również zapowiadać zaszczyty.

  • Jeżeli w Twym śnie pojawia się dystyngowana księżna, to znak, że będziesz poszukiwać przewodnika duchowego i nauczyciela, który wskaże Ci właściwą życiową ścieżkę.

  • Jeśli marzysz o romansie z księżną, oznacza to, że Twoje marzenia o idealnym partnerze niestety w najbliższym czasie się nie spełnią.

  • Jeżeli we śnie księżna jest ubrana na czarno, to znak, że spotkasz mściwą i zazdrosną osobę.

  • Sen o samotnej księżnej może Ci wieszczyć, że przedłożyłeś sprawy materialne nad duchowe i w efekcie przyjaciele Cię opuścili. Zostałeś sam. Majątek okupiłeś utratą przyjaciół. 

oceń

Opisz swój sen

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


3 sny o “Księżna”

  1. Barbara Kozłowska

    Mnie się śniło że z moim partnerem szliśmy do pobliskiego sklepu on miał jeszcze złom że sobą i w pewnym momencie natrafiliśmy na limuzynę i obstawe policji wszystkie drogi były zamknięte włącznie z drogą do sklepu. Z limuzyny wysiadła elegancka blondynka podeszłam do policjanta i pytam się o co chodzi a on mi powiedział że będzie ślub księżnej Seleny i jakiegoś księcia i kazał zawrócić. I zamiast do sklepu poszłam z partnerem na złom.

  2. Śniło mi się że byłam no właśnie księżną Kate byłam na jakieś imprezie i przytulałam się z Williamem, okazywaliśmy sobie miłość. Nie wiem co to znaczy, to głupie 😉

  3. Śniło mi się, że chłopak który mi się podba, będzie księciem. A ja będe jego przyjaciółką. I będziemy się bardzo lubić. Nie wiem co może oznaczać ten sen, bardzo prosze o pomoc. Ps: Nie znam tego chłopaka, znaczy tylko mi się podoba.



Przewiń do góry