Sennik Kościotrup

Kościotrup

Gdy w Twoim śnie pojawia się kościotrup, jest to ostrzeżenie przed niebezpieczną chorobą Kościotrup może także oznaczać, że któryś z Twoich przyjaciół ośmieszy Cię w towarzystwie.

Sennik kościotrup

Jeżeli we śnie widzisz połamanego kościotrupa, to znak, że podupadniesz na zdrowiu.

Kościotrup tańczący wieszczy nam problemy, których nie uda się uniknąć.

Znaczenie snu KOŚCIOTRUP w innych sennikach i kulturach:

Sennik mistyczny:

Gdy widzisz go w swoim śnie, to znak, że ktoś odkryje Twoje sekrety.

Jeżeli sam nim jesteś, oznacza to, że Twoja sytuacja materialna będzie delikatnie mówiąc nieciekawa.

Sen o składaniu kościotrupa zapowiada, iż wpadniesz na oryginalny pomysł na życie.

Jeśli w marzeniu sennym pojawia się kilka kościotrupów, to znak, że wokół Ciebie pojawią się napięcia i niepokoje.

5/5
Hasła : , , , , , ,

Darmowa interpretacja snu

Nasz sennik jest stale aktualizowany i udoskonalany dzięki snom użytkowników. Nie zapomnij opisać jak najwięcej symboli i szczegółów które wystąpiły w Twoim śnie, aby interpretacja była jak najbardziej precyzyjna.

Dodaj swój sen

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


21 komentarzy do “Kościotrup”

  1. Jestem na dachu budynku, w niedalekiej odległości ode mnie jest ulica, o dwóch pasach ruchu w każdą stronę. Tu gdzie jestem, jest pół mrok, ale ulica jest dobrze oświetlona, ale słabo widoczna. Widok był tylko na lewą stronę, a przód i prawa strona niewidoczna- chyba budynki ja zasłaniały. Na poboczu te ulicy, gdzie niedaleko mnie słychać odgłosy mężczyzn, którzy prawdopodobnie spożywają alkohol. Takie wnioski wyciągnąłem z podsłuchiwania ich. Nagle na ulicy pojawiły się dwa tiry wolno jadące, a rozmowy tych kierowców było słychach, jak by rozwiali przez radio razem. Te tiry zobaczyłem od tyłu, dopiero gdy odjeżdżali, bo miejscu, gdzie byłem, nie było widać jak nadjeżdżali. Jeden do drugiego powiedział „ja nie mogę, ale ty wariat jesteś”. I wtedy zobaczyłem, że z tirów wypadły po jednym prosięciu, dużej wielkości-dorosłe na pewno. Kierowcy zatrzymali się i wyszli z tirów i wtedy postanowiłem przyjrzeć się bliżej, co będzie się działo. Przeskoczyłem na dach innego budynku, który przylegał do dachu, na którym stałem i usiadłem na tym dachu, ale z poślizgiem. Dach był mokry i ślizgi. Poślizg spowodował, że zatrzymałem się na samej krawędzi dachu. Krawędź była przed mną i z prawej strony. Okazało się, że pijaków w ogóle nie widać i ucichli nagle, a prosiaków nie zobaczyłem, bo strach, że spadnę z krawędzi dachu, odwrócił moją uwagę od nich. Chyba miałem lęk wysokości, bo każde spojrzenie w dół kończyło się coś w rodzaju mdłości z narastającym lękiem. Próbowałem zamknąć oczy, by się nie patrzeć w dół i powoli chciałem się przechylać w lewo, żeby wstać. Musiałem oczy zamykać na siłę, bo coś mnie blokowało i przechylanie się w lewo i do tyłu tez było blokowane, ale za to byłem pchany do przodu. I za strachem się obudziłem. Sen zdecydowanie koszmarny.

  2. Byłem u babki na wsi. Szedłem asfaltówką, po złej stronie drogi, prawa strona. Była pora ciepła, ale nie lato. Z przeciwnej strony nadeszli dwaj młodzi mężczyźni i mijaliśmy się, idąc w przeciwnych kierunkach. Oni szli też nieprawidłowo. Byli to ludzie, którzy będąc nastolatkami ( ja wtedy tez byłem nastolatkiem) wyśmiewali się ze mnie, że jestem brzydki i nazywali mnie „kudłatą małpą”. Gdy się z nimi mijałem, śmiali się szyderczo do mnie i oglądaliśmy się nawzajem za sobą. Oni za mną a ja za nimi. Nie pamiętam, jakie temu towarzyszyły uczucia w tym śnie, ale po przebudzeniu, pomyślałem sobie, że to oni przyczynili się do moich kompleksów, na temat słabego wyglądu mojej twarzy a może i traumy jakiejś.

  3. Siedziałem z moją mamą na jakiejś sali, gdzie stoły był stoły ustawione jak na weselach i ogólnie było pusto. Siedzieliśmy przy tzw. kancie stołu. Ja przodem do ściany a ona tyłem. Miała bardzo poważną minę, a ja siedziałem z rozpiętym rozporkiem w spodniach. Miałem erekcje i mówiłem jej o tym, ale nie reagowała w żaden sposób. Mówiłem jej, żeby położyła rękę na moim kroczu, żeby zobaczyła jak silna mam erekcję, ale że nie było reakcji, to wpadłem na pomysł, żeby wziąć jej rękę i położyć na moim kroczu. Gdy wziąłem jej rękę, to nagle poczułem, że ktoś nas obserwuje. Odwróciłem się w lewo stronę i zobaczyłem siedzącego niedaleko mężczyznę, który się na nas patrzył. W tym momencie, we śnie przeniosłem się w inne miejsce na tej sali. Siedziałem naprzeciwko długiego stołu, za którym siedzieli jacyś ludzie, ale ja, zamiast z nimi rozmawiać, miałem słuchawki na uszach. W słuchawkach chyba nic nie słuchałem, tylko po prostu je miałem założone, a jedynie patrzyłem się na tych ludzi. Oni z kolei nie patrzyli się na mnie, byli zajęci sobą. W pewnej chwili ktoś do mnie podszedł i zaczął coś mówić, chyba zapraszał do imprezy, ale nie wiem, czy to z obsługi, czy któryś gość. Słuchawki zdjąłem i koniec snu. W czasie snu brak emocji ale po przebudzeniu uczucie obrzydzenia — matka i moje krocze na to wpłynęło i jakieś lęki o to, że te kazirodcze czyny wynikają z braku kobiet i że tak pozostanie na przyszłość.

  4. Próbowałem zadzwonić z jakiegoś urządzenia stojącego na podłodze-dużych rozmiarów. Przyszła do tego urządzenia jakaś dziewczyna, ale podeszła z drugiej strony urządzenia-na przeciwko mnie. Wzięła słuchawkę, która była przy urządzeniu po jej stronie i zaczęła gdzieś dzwonić. W tym momencie moja próba połączenia dzwonienia została przerwana. I w tym momencie przyszła jakaś kobieta, która podeszła do tej dziewczyny. Nie pamiętam, czy ona zabrała jej słuchawki, czy coś jej powiedziała. Wiem, że coś mi tłumaczyła i powiedziała do mnie: ’ spróbuj teraz” a ja wziąłem smartfona i przyłożyłem do ucha i powiedziałem jej, że nic nie słychać, bo jakieś dźwięki zagłuszają. Za chwile zapytała: „a teraz” i wtedy już słyszałem dobrze w smartfonie. Nie wiem, dlaczego sprawdzałem w smartfonie, a nie w słuchawce tego urządzenia. Na koniec zapytałem ją: „czyli rozumiem, że jak próbuję się gdzieś dodzwonić i ktoś inny przyjdzie dzwonić, do drugiej słuchawki, to mam go zatrzymać, bo inaczej moje połączenie zostanie zerwane”. Odpowiedziała, że tak. Przez cały sen czułem zażenowanie i czułem się jak facet drugiej kategorii, taki nieradzący sobie z problemami technicznymi a może i życiowymi? W śnie nie było uczucia lęku.

  5. Próbowałem wejść domofonem na Klatkę w jakimś bloku mieszkalnym. Domofon był dotykowy, koloru białego, ale tak zniszczony i podrapany, że nie byłem w stanie znaleźć cyfr kodu – 7744. W końcu siadłem na małym murku przy klatce schodowej, do której się nie mogłem dostać. W rękach trzymałem kamizelkę bezrękawnik i chyba tam przysnąłem. Obudziłem się we śnie, gdy ktoś próbował mnie podnieść do góry, łapiąc mnie od tyłu pod pachami. Spojrzałem na niego i zobaczyłem, że to mój ojciec. W tym momencie akcja snu przeniosła się w jakieś pomieszczenie, już nie na dworze. Gdy tam byłem, siedziałem a mój ojciec przede mną i zapytał mnie: „gdzie ty masz żonę” albo „gdzie twoja żona” a ja mu odpowiedziałem zdziwiony pytaniem: ja nie mam żony, takim tonem jak bym mu ciał uświadomić, że małżeństwo nie jest mi pisane. Następnie obudziłem się z lękiem o przyszłość.

  6. To był trawnik pod blokiem, u mnie na osiedlu. Byłem tam ja i mój sąsiad, z którym się kiedyś bardzo nie lubiliśmy i chciałem go butelka uderzyć. Wtedy w odwecie pobił mnie. Ale wracając do snu, to w tym śnie uderzyłem go z pięści w twarz. Nie wiem, co było powodem mojego ataku na niego. On mi chciał oddać, ale chyba nie trafił mnie w twarz, a ja się odwróciłem i wtedy kopna mnie w nogi. Pamiętam jak prawie wpadłem w ogródek pod blokiem i wtedy się strachu się obudziłem.

  7. Znalazlem sie w miejscu, gdzie byla sciana z czerwonej cegły. Ten mur wygladał jak pozostałości po jakiejś ruinie. Na ziemi były porozrzucane kawałki czerwonej cegły. Przyszli do mnie jacyś ludzie i powiedzieli, że te cegły też trzeba posprzątać. Ja okłamałem ich, bo powiedziałem im, że dostałem polecenie aby je zostawić, bo dzisiaj już nic nie będziemy robić. W tym momencie ktoś złapał mnie od tyłu, na wysokości klatki piersiowej i mocno trzymał, nie dając mi się ruszać ani wyrwać. Ta osoba trzymała dłonie na mojej klatce piersiowej. Gdy zdołałem odwrócić głowę w prawo i do góry zobaczyłem, że obezwładnił mnie jakiś mężcxyzna około 50 lat z pomarszczoną twarzą. Poczułem stes i obudziłem się.

  8. Znalazłem się w jakimś dziwnym pomieszczeniu,które przypominało sale widzeń. Była tam jakaś kobieta. Był to chyba matka mojego kolegi, który siedzi obecnie w zakładzie karny,. Opowiadała, ze Marcin – tak ma na imię ten chłopak, jej syn, wgląda będąc tam zamknięty, jak kościotrup. Jest na granicy śmierci z powodu wychudzenia ciała. Mówiła, że pobierają mu tam krew do badania z nosa. Jest narkomanem i jest w ciężkim stanie, do tego stopnia, że jak Służba Więzienna z nim rozmawiała, to on się cały trząsł- chyba był na głodzie. Mówiła, ze oni chcą go tam powoli uśmiercić. U mnie w czasie snu uczucie zdziwienia/niedowierzanie i frustracja.

  9. Śniło mi się, że byłam w jakimś budynku szkolnym albo na uczelni. Idąc korytarzem zauważyłam, że w połowie był on pokryty cały piaskiem i ziemią albo był po prostu bez podłogi. Na środku tej ziemi leżał kościotrup, ale tak jakby właśnie był on wykopywany z tej ziemi i cały był dalej pokryty piaskiem. Nagle okazało się, że ja jestem jakimś detektywem, który musi ten szkielet zbadać i odkryć co się stało. Na korytarzu pojawiły się służby i co chwilę ktoś do mnie podchodził (w tym mój chrzestny) i rozmawiał ze mną o tej sprawie. Po korytarzu ciągle chodzili uczniowie i każdy sobie siadał na ławkach obok tej ziemi i zachowywał się jakby nic dziwnego się nie stało. Ja zamiast zacząć badać tego kościotrupa to też siedziałam na ławce, piłam kawę, rozmawiałam z ludźmi i czekałam, aż ktoś zbada te sytuację i mi wszystko powie.

  10. Śniło mi się że byłam u brata i siedzieliśmy przy basenie, nagle z wody wynurzyla się dłoń kosciotrupa, przerażona spojrzałam na brata a on powiedział że ostatnio się to zdarza. Po tych słowach ta dłoń wynurzyla się jeszcze kilkakrotnie aż nagle wynurzyl się cały szkielet i położył się na łóżku lub leżaku (dokładnie nie pamiętam) zaczęłam zadawać pytania kosciotrupowi i na pytanie „z jakiej daty przybywa” Na kalendarzu wskazał maj 2033. Wtedy się obudziłam. Czy ktoś wie co to może oznaczać?

    • Widziałem we śnie ukrzyżowanego kościotrupa na krztałt Jezusa. Ktoś taki krzyż postawił przed furtką rodzinnego domu, w którym mieszkałem. Odczułem we śnie lęk i przerażenie z tego powodu i uczucie jakby ktoś chciał dać mi coś złego do zrozumienia. Coto może oznaczać?

  11. Już dawno nie miałam tego snu ale powtarzał się on w moim dzieciństwie i zastanawiałam się zawsze co może oznaczać.
    Nigdy nie wiedziałam jak zaczynał się sen, ale zawsze mnie przerażał, ponieważ w nim ja byłam człowiekiem, a wszyscy inni wokół mnie byli kościotrupami.

  12. Śniło mi się, że jestem w szpitalu, ale nie jestem pewna jako kto tam byłam. Jako lekarz czy jako osoba zupełnie trzecia. Był to olbrzymi szpital z chyba wszystkimi możliwymi oddziałami. Na jednym z oddziałów leżał 5/6 letni chłopiec o imieniu Igor. Mały Igor był chory na białaczkę. Był niesamowicie inteligentny, rozumiał że jest poważnie chory i co się wokół niego dzieje. Jego rodzice poddali się i zostawili go w tym szpitalu, przez co chłopiec zaczął się poddawać w walce z chorobą. Ja zaczęłam do niego przychodzić, bawić się z nim, w miarę możliwości zabierałam go na różne wycieczki. I chlopiec odzyskał chęć życia i walki. Na koniec mojego snu siedzieliśmy oboje na kanapie w szpitalu strasznie płakaliśmy i obiecywałam chłopcu że go stamtąd zabiorę. Co to może znaczyć ?

  13. Śniło mi się, że jestem w jakiejś starej wieży, coś na kształt dzwonnicy. Znajduje wszędzie porozrzucane kościotrupy. Przebijam się coraz wyżej, piętro po piętrze (nie idę po schodach tylko jakby lecę w górę uderzając głową o sufit i przebijając kolejne piętra), na kazdym z nich są kosci i szczątki ludzi. Wiem, żę powinnam iść w dół, zawrócić, ale nie mogę, coś ciagnie mnie w górę.

  14. Śniło mi się że ratowałam jakąś dziewczynkę która wpadła do wody, później okazalo sie ze sobie żartowała. No ale jak z nią płynęłam znalazłam kościotrupa ktory leżał na dnie. Miał jakieś opaski na rękach ktore świadczyły o gangach. Przy nim wraz z jakimiś ludźmi znaleźliśmy wynalazek. Silnik wodny do samochodu. Wyglądał jak felga. Umiałam gadac pod wodą i zamontowałam silnij. Wsiadłam do auta i zaczęliśmy płynąć. Odpalilismy wynalazek a on zrobił pierdut.

  15. Ja byłem na jakimś balu na którym tańczyły same kościotrupy. W pewnym momencie podszedłem do jednego a on ucieszył się i się obudziłem :/

  16. Zaczęło się miło i sympatycznie razem z bratem wybraliśmy się nad wodę , była czysta piasek gorący i wielkie piękne widoki …

    Nie zdążyłam się zorientować kiedy akcja snu przenosi sie w inny wymiar mój kochany młodszy braciszek kroczy po wodzie mokrej trawie i nagle w jego stronę pod nią coś zmierza z wielką prędkością pociągam go do siebie i łapie to coś . Okazuje się że to kościotrup którego trzymam w ręce . potem akcja snu przenosi się do naszego domu . Gdzie dzwonie do przyjaciela o pomoc co robić … NAjdziwiejsze było to że po wyjęciu to coś sie wgl nie ruszalo i mialo czerwone usta

  17. snilo mi sie ze schodze po ogromnych schodach a nad moja glowa transportowano trumne,nagle trumna rozpada sie i wypada z niej kosciotrup doslownie poniewaz nie bylo ciala tylko dlugie wlosy.trup otarl sie o moja reke,pamietam jeszcze ze kleknelam zlozylam rece do modlitwy i krzyczalam imie i przepraszam.nagle to wszystko zniknelo ktos zaczol spiewac i bylo w kola wiele ludzi klaszczacych.

  18. Śniło mi się że jezdziłam na lodowisku lecz ono bylo na cmentarzu. z grobu wyszły kosciotrupy i mnie tak zaczarowali ze zabijałam dzieci.plakałam przez sen tak ze miałaam cała ploduszke mokro i wolałam mame poniewaz sie bałam i mam 11 lat

Przewijanie do góry