Sennik Kapitan

Kapitan

Symbol ten oznacza Twoje życie wewnętrzne i cel podróży. Odnosi się do Twojego wewnętrznego lidera, który decyduje o Twoim postępowaniu i kierunku, w jakim zmierzasz.

Sennik kapitan

  • Może też uosabiać ojca. Jeśli kapitan jest bardzo pewny siebie i lubiany, może być też symbolem Boga albo przeznaczenia. Sen taki można nawet interpretować jako odniesienie seksualne jeśli statek uosabia kobiecość.

  • Dla interpretacji ważny jest cały sen, tak samo jak zachowanie kapitana i uczucia, jakie towarzyszą Ci we śnie. Kapitan może też zapowiadać Ci więcej szacunku, władzy, wpływów i części.

  • Sen o kapitanie oznacza, że jesteś człowiekiem szlachetnym, przez co osiągniesz w życiu spore korzyści. Symbol ten może też oznaczać, że chciałbyś zyskać wyższy status społeczny i odpowiedzialne stanowisko.

  • Jeśli we śnie jesteś kapitanem, oznacza to, że czekają Cię zaszczyty.

  • Gdy widzisz go w swoim śnie, to znak, że marzysz o czymś, co wydaje Ci się nieosiągalne.

Znaczenie snu KAPITAN w innych kulturach i sennikach:

Sennik mistyczny:

Symbol ten wieszczy Ci szczęście i wspaniałe wycieczki, a także dobrobyt i dobre nadzieje.

Jeśli we śnie widzisz kapitana albo sam nim jesteś, zapowiada Ci to honor.

Gdy widzisz kapitana spółki, jest to znak, że Twoje najszlachetniejsze cele mogą zostać zrealizowane.

Kiedy kobieta śni, że jej ukochany jest kapitanem, zapowiada to, że będzie ona dręczona przez zazdrość.

Sennik arabski:

Sen ten sygnalizuje, że powinieneś poważniej podchodzić do swoich obowiązków.

Jeśli we śnie widzisz kapitana, jest to znak, że wysoko postawiony znajomy przed czymś Cię ochroni.

Gdy śnisz, że jesteś kapitanem, zapowiada to, że znajdziesz uznanie dla swojej działalności.

oceń
Hasła : , , , , , , ,

Opisz swój sen

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


1 sen do “Kapitan”

  1. Byłem w nocy na statku żaglowym, kapitan stał przy wejściu do swojej kajuty a ja po jego prawej stronie jako jeden z załogi ale byłem niski rangą z tym że na statku był bunt a kapitan był demonem, wyglądał jak człowiek ale był demonem i gdy tylko spojrzał na mnie to czułem jak ściska moją duszę i chce ją zabrać a po chwili cała sytuacja przeniosła się do garażu mojego ojca, nadal była noc a kapitan przyjął postawę chrystusa na krzyżu i zmienił swoj wygląd na ciemną wyniszczona postać martwego człowieka bez oczu i się nie ruszał a w garażu pojawił się jeden z jego oficerów który szeptał pod nosem śmiejąc się jak opętany że kapitan chce nas zabrać ze sobą. Zacząłem się cofać a on powoli przesuwał się w moją stronę wtedy jedyne co mi przyszło do głowy to modlitwa ojcze nasz, którą czułem i słyszałem jakbym realnie zmawiał a gdy odmówiłem całą to oficer zniknął a demon zmienił się w plastikową kartę do gry na której był jego wizerunek i wtedy chciałem powtóryć modlitwę ale czułem jak demon na mnie działa jeszcze i nie mogłem sobie jej przypomnieć, zaczął mi do głowy wkładać słowa niezgodne z modlitwą że demon to też istota boża i należy mu wybaczać i zacząłem to powtarzać na głos ale wiedziałem że mi to nie pasuje więc przestałem. Wyszedłem z garażu wprost na dwór, człapałem w stronę furtki próbując sobie powtórzyć modlitwę i dopiero gdy wszedłem na płot i poczułem powiew świeżego powietrza to przypomniały mi się słowa, odmówiłem modlitwę jeszcze raz i się z ulgą się obudziłem

Przewiń do góry