Sennik Deskorolka

Deskorolka

Kiedy we śnie widzisz deskorolkę, to znak, że wyświadczysz komuś przysługę, za którą ktoś będzie Ci bardzo wdzięczny.

Sennik deskorolka

  • Jeżeli we śnie jeździsz na deskorolce, to znak, że czeka Cię szalona zabawa w gronie ludzi, których lubisz.

  • Jeśli we śnie skaczesz na deskorolce, robisz na niej jakieś tricki, wykonujesz sztuczki, to znak, że lubisz imponować innym.

Znaczenie snu DESKOROLKA w innych kulturach i sennikach:

Sennik mistyczny:

Kiedy w naszym śnie pojawia się deskorolka, oznaczać to może, że pomożesz komuś w potrzebie, za co ta osoba będzie Ci ogromnie grzeczna.

Jeżeli we śnie jeździsz na deskorolce, to znak, że nierozważna zabawa, może się na Tobie odbić i wywołać wiele bólu.

Gdy we śnie kupujesz deskorolkę, to znak, że chciałbyś uchodzić za luzaka. Masz jednak zupełnie inny charakter i bardzo się wszystkim martwisz.

5/5
Hasła : , , , , , ,

Darmowa interpretacja snu

Nasz sennik jest stale aktualizowany i udoskonalany dzięki snom użytkowników. Nie zapomnij opisać jak najwięcej symboli i szczegółów które wystąpiły w Twoim śnie, aby interpretacja była jak najbardziej precyzyjna.

Dodaj swój sen

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


5 komentarzy do “Deskorolka”

  1. Jadę na deskorolce. Ale leże na niej na brzuchu i klatce piersiowej(co jest wg mnie chore, irracjonalne, niebezpieczne, podchodzi pod kaskaderstwo). Jestem na jezdni na jakiejś ulicy, nie poznaję otoczenia, najpierw za dnia, jasno, później było już ciemno. Jadę trochę po płaskim, po lekkich nierównościach asfaltu, trochę z góry, trochę pod górę, lekko skręcam tak, jak prowadzi droga. Mam wrażenie że jadę dość szybko, szaleńczo, jak wariat, wręcz boję się, nie poznaję siebie.
    W pewnym momencie, gdy jest ciemno, zaczynam się mocno bać, bo wciąż na niej jadę, a jestem praktycznie niewidoczny, w żaden sposób nie oświetlony! A na drodze są jadące samochody, zwłaszcza z przeciwka.
    W pewnym momencie momencie, na podjeździe pod wzniesienie, dość stromym, przesiadam się na jakiś rower, chyba górski, zaczynam się czuć znacznie lepiej. Dojeżdża do mnie mnóstwo innych rowerzystów, jak peleton w kolarstwie. Ruszam, jadę dalej, ale czuję się nieswojo, dziwnie mi się pedałuje. Chyba jestem ubrany w strój kolarski.

    W rzeczywistości nie umiem jeździć na deskorolce, nigdy jej nie miałem, okazjonalnie kilka razy próbowałem jeździć.

    • Wstałe/am późno

      Miałam latającą deskorolkę i chciałam normalnie na niej jeździć ale nie mogłam i zobaczyłam konia potem zaczęłam latać na deskorolce i wszyscy mnie zobaczyli moja mama była czarownicą a moja babcia chciała mnie zabić żeby odebrać mi magiczne moce na koniec oddałam swoją świnkę morską i chciałam ją odzyskać

Przewijanie do góry