Sennik Chata, chałupa

Chata, chałupa

Kiedy we śnie pojawia się chałupa, jest to wyraz pogodzenia się, zadowolenia z tego, co dał Ci los, pobudzanie zadowolenia.

Sennik chata, chałupa

  • Gdy we śnie chatę lub chałupę widzisz, oznacza to, że powinieneś zachować cierpliwość w cierpieniu.

  • Jeżeli we śnie do niej przybywasz, to znak, że będziesz poszukiwać schronienia i niewykluczone, że znajdziesz je w odosobnieniu.

  • Jeśli się w niej zatrzymujesz, to znak, że czeka Cię trudna i żmudna praca nad sobą.

  • Kiedy we śnie mieszkasz w nędznej chacie, oznacza to, że uda Ci się wprowadzić się do pięknego i bogato urządzonego mieszkania.

  • Sen o chacie na zielonej łące zapowiada chwilowe szczęście i powodzenie we wszystkich sferach życia. Wykorzystaj swoje 5 minut jak najlepiej potrafisz.

Znaczenie snu CHATA, CHAŁUPA w innych kulturach i sennikach:

Sennik mistyczny:

Kiedy we śnie znajdujesz się w starej chałupie, jest to zapowiedź nieuchronnej utraty posady.

Jeżeli we śnie widzisz chałupę na polanie, to znak, że uda Ci się osiągnąć zyski płynące z nowego przedsięwzięcia. Nie licz jednak na jakieś ogromne pieniądze.

Gdy we śnie śpisz w chacie, bądź chałupie, zapowiada Ci to niepowodzenie w jakimś biznesie, na którym Ci zależało.

oceń
Hasła : , , , , , ,

Opisz swój sen

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


1 sen do “Chata, chałupa”

  1. Śniło mi się, że pokazano mi nowy dom, gdzie mam mieszkać, zapłacono czynsz, mężczyzna który pobrał czynsz to prawie ten sam, o którego jeszcze półtora roku temu wynajmowałam pokój w domku jednorodzinnym, pokazano mi domek, wyglądał jak nowy, ale niedokończony, bo było w nim samo drewno niedopolerowane, niewymalowane, jasnego bladego koloru, tak jakby świeżo spiłowane, jakby jeszcze gdzieniegdzie były drzazgi, był całkiem pusty, sufit ściany i podłoga z takiego samego drewna, bez żadnego piętra ani schodów (po prostu parter), zapytałam czy pokój będzie tak samo duży w którym przebywaliśmy (ja, moja mama i mój mąż), a mama powiedziała mi, że nie, zobaczyłam pokój, był tak mały, że zmieściłoby się w nim właściwie wąskie łóżko i stolik z lampką nocną, ale mimo to wydał mi się ok, ale mój mąż się tym zmartwił, bo w planach miałam wracać do niego, a nie zostawać w tej miejscowości, bo przyjechałam tylko na parę tygodni, a mama skrytykowała mnie za to, że już zapłaciłam 300 zł czynszu, bo wg niej ten mężczyzna to oszust i ten pokój nie był warty tych pieniędzy. Miałam przy sobie torbę, ale mama wskazała mi kierunek na przeciwko tego domku, idąc od niego bardziej w prawo, prowadziła mnie gdzieś dalej od tego domku, zupełnie w innym kierunku.

Przewiń do góry