Sennik Centrum handlowe/dom towarowy

Centrum handlowe/dom towarowy

Sen, w którym pojawia się centrum handlowe wskazuje na wszystko, co przywłaszczyłeś sobie w życiu, (materialne i psychiczne wartości) i oznacza, że jesteś gotów do działania. Z drugiej strony jednak może wyrażać Twoje niezadowolenie i skłonności do ekstrawagancji.

Sennik centrum handlowe/ dom towarowy

  • Jeśli we śnie robisz w nim zakupy, jest to ostrzeżenie przed uleganiem wpływom innych.

  • Jeśli we śnie widzisz centrum handlowe/dom towarowy albo jesteś w nim, zapowiada to, że będzie Ci trudno podjąć jakąś decyzję. Może to też jednak wieszczyć Ci sukces finansowy i w życiu małżeńskim.

Znaczenie snu CENTRUM HANDLOWE / DOM TOWAROWY w innych kulturach i sennikach:

Sennik mistyczny:

Kiedy w Twoim śnie pojawia się motyw centrum handlowego, oznacza on, że nie uda Ci się uciszyć zranionych uczuć zakupami.

Jeśli we śnie znajdujesz się w centrum handlowym, wieszczy Ci to, że będziesz chciał kogoś przekupić i przekonać do siebie prezentami. Jeśli myślisz, że w ten sposób zdobędziesz miłość, to jesteś w błędzie.

Sen o budowie centrum handlowego wskazuje, iż karmisz się złudzeniami. Musisz się w końcu obudzisz do prawdziwego życia.

5/5
Hasła : , , , , , ,

Opisz swój sen

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


10 snów o “Centrum handlowe/dom towarowy”

  1. Byłam w hotelu z rodzicami, ale z niewyjaśnionego powodu przenieśliśmy się do innego, które stało centralnie obok galerii, mama poszła na stację benzynową a ja poszłam do galerii.

  2. Byłam w hotelu z rodzicami, ale z niewyjaśnionego powodu przenieśliśmy się do innego, które stało centralnie obok galerii, mama poszła na stację benzynową a ja poszłam do galerii

    • Hotele w snach mogą symbolizować tymczasowość lub okres przejściowy w twoim życiu. Może to oznaczać, że czujesz się obecnie w jakimś rodzaju „przejściowego” okresu, niepewności lub zmiany.

      Obecność rodziców w śnie może odzwierciedlać twoje relacje rodzinne lub potrzebę wsparcia. Być może jesteś obecnie w trudnej sytuacji życiowej i potrzebujesz wsparcia swoich rodziców.

  3. mi sie snilo ze bylam chyba w galerii w zakopanym(?) ale ta galeria nie istnieje naprawde jak coś, kupywalam rozne rzeczy itp itd potem chcialam zadzwonic po ojca by mnie odebrał ale do nikogo nie mialam kontaktu a telefon mi wariowal pisalam wiele razy do mamy by do mnie zadzwonila i nic pod koniec snu kupywalam wgl jakies dziwne slodycze i sprzedawca mowil po angielsku ;-; a obok mnie jakas baba gadala do drugiej o uchodzcach

  4. Mi sie dzis snilo ze bylem w galerii bylo sporo roznych wejsc. Kupowalem jakies ksiazki i chowalem je w toalecie w galerii. Przyszedlem sprawdzic i ksiazek nie bylo za to byly slady po kulach. Nastepnie jakis mezczyzny w zielonej kurtce szedl do mnie z karabinem maszynowym goniac mnie. Zaczelem uciekac po schodach i nastepnie sie obudzilem.

  5. Mama mojej koleżanki brała ślub i miała urodziny to poszłyśmy do jakiegoś sklepu obok ratusza cos wybrac (ja,i moje dwie koleżanki ) i chciałyśmy iść do Galerii żeby coś poszukać i nagle nasza wychowawczyni wybiegła z kina (było obok sklepu) i zapytała się gdzie mamy bilety xD chyba byłyśmy tam zanim poszłyśmy do tego sklepu obok. I dałam jej podarty bilet i poszlyśmy do tej galrii. Galeria miała jeden parking (podziemny) ale ten parking to nie był parking tylko piwnica w mojej szkole i był tam taki woźny z mojej szkoły xD i nagle zaczęło zalewać tę galerie i szybko chciałyśmy wyjść ale cały parter galerii był w wodzie (co najdziwniejsze piwnica tylko troche) no to biegłyśmy po schodach na kolejne pientro (galeria miała z 5-6 pięter) i na kolejnym spotkałyśmy taką dziewczynke i ona na tym piętrze mieszkała i była na tym piętrze jeszcze biblioteka. Ta dziewczynka zachorowała i leżała w łóżku to przyszłyśmy zobaczyć jak się czuje a jej rodzina nas nie lubiła. Spytałyśmy się jej z koleżanką czy nie chce niczego ze sklepiku a ona że nic ja sie spytałam czy na pewno a ona że „tak”no to poszłam tak jakby na „kolejną misje ” do tej biblioteki i tam był jakiś chudy 4 metrowy potwór duch który strzegł biblioteki i nie kazał nam wejść no to poszłyśmy na kolejne piętra bo tę „galerie” zalewało nadal od piwnicy aż po ostatnie piętro troche jak w titanicu xD tylko że tutaj nie było wody na zewnątrz tylko zalewało ją chyba przez jakieś rury. I biegłyśmy schodami na kolejne piętra do góry i spotykałyśmy ludzi którzy też uciekali. Przy ostatnich 2-3 piętrach zauważyłyśmy windę i sie zdziwiłam że ona działa ale działała no to weszłam i pojechałam na ostatnie piętro wtedy już poszłam schodami na dach z Koleżanką. I z dachu były zbudowane takie długie i szerokie szklane schody na sam dół i obok tych schodów była jeszcze szklana zjeżdżalnia która też służyła tak jakby do ewakuacji. Ja zeszłam szklanymi schodami a moja koleżanka zjechała zjeżdżalnią. Gdy znalazłyśmy się na samym dole zobaczyłam przez otwarte drzwi do parkingu że Pan woźny tam jest i chciałam do niego pobiec żeby uciekał z tej galerii bo zaraz sie zawali ale on tylko powolutku zamykał drzwi i wsiadł do samochodu i pojechał do domu. Nagle mój kolega przyszedł pod galerie (był lipiec ok. Godziny 18 ) i zaczął padać śnieg i się sciemniło a Kolega przyniosł nam kurtki szaliki i rękawiczki przykrył nas kocykiem i razem w trójke
    Szliśmy do domu. Tylko najdziwniejsze jest to że już kiedyś mi się to śniło tylko i innym zakończeniem bo tak jakby był to troche świadomy sen.

  6. Śniło mi się,że pojechałam na wycieczkę ze znajomymi,z którymi chodziłam do przedszkola.Nagle zaczepił mnie fotograf,również moją(bardzo)popularną koleżankę(jest prymuską i ma powodzenie).Po jakimś czasie brałyśmy udział w sesji zdjęciowej,w centrum handlowym.Ja miałam najwięcej zdjęć i zachęcili mnie do pokazu mody,który również miał się odbyć w tym miejscu.Wszyscy mnie podziwiali.Później,po zakończeniu,ustawialiśmy się w kolejce,by wpisać się na listę.Ja przyszłam ostatnia i nie wiedziałam gdzie się mam podpisać,ponieważ pod moim adresem zamieszkania i numerem,było nazwisko najlepszej przyjaciółki.Zdezorientowana,podpisałam się pod ostatnim numerem i prawie upuściłam telefon komórkowy.Nikt się nie śmiał.Nie pamiętam co dalej…wiem,że przed wyjazdem,poszłam do nowo otwartej drogerii,miałam iść z przyjaciółką,ale ona odmówiła;powiedziała,że nie ma dla mnie czasu.

  7. Miałam sen że nie wiedzieć czemu jestem sama w centrum handlowym, ubrana w kurtkę mojego dziadka, idę do CCC, kupuje sobie buty identyczne jak te które miałam na nogach, potem jem cheesburgera, w jakimś dziwnym pawilonie, a potem przychodzi moja matka (przypadkowe spotkanie) i mówi do mnie -A gdzie ty się podziewasz? Nie ogarniam…

  8. Sniło mi sie ze byłam w ruchliwym centrum handlowym, z kolezanka zgubilysmy jej mlodszego brata , zanazlysmy go przy jakims wodospadzie , byl tam moj byly , ktorego przytulilam i pocalowalam, i jej chlopak do ktorego ona sie przytulila i go pocalowala xd zwaaaalaa xD

Przewiń do góry