Polityka cookies
logo
Sennik.biz
Największy sennik internetowy w Polsce
 
Znajdź swój sen : lista A-Z
Strona główna » Interpretacje » K » Koniec świata
Koniec świata

Koniec świata

Znaczenie podstawowe
12.8
240 
Koniec świata

Ogólnie koniec świata może wskazywać na ciężkie chwile w naszym życiu, zapowiadać dramatyczne chwile w naszym życiu, np. rozstanie i rozdzielenie z kimś bliskim i kochanym.

Może to też oznaczać, że musisz zacząć coś od początku. Wskazywać też może na Twój lęk przed życiem i poczucie, że wymaga ono od Ciebie zbyt wiele.

Kiedy widzisz go w swoim śnie, to znak, że przydarzy Ci się kłótnia, która zakończy się rozstaniem z kimś ważnym.

Jeśli we śnie uciekasz przed kataklizmem, to znak, że powinieneś pamiętać, że głupota przeszkadza w życiu. Nigdy nie przestawaj się rozwijać.

Znaczenie snu KONIEC ŚWIATA w innych kulturach i sennikach:

Sennik mistyczny:

Sen ten wskazuje na Twoje obawy albo bunt. Może też ostrzegać przed niebezpieczeństwem.

Jeśli śnisz, że doświadczasz końca świata, zapowiada Ci to separację.

Sennik arabski:

Sen ten sygnalizuje, byś nie tracił wiary i zapowiada, że nawet najstraszniejsze rzeczy będą teraz miały swój kres.

Sennik indyjski:

Sen ten oznacza, że śmiejesz się ze swojej głupoty.

Ślub
Rower
Praca
Winda
Opisz swój sen
Zaloguj się,
aby szybciej dodawać sny i mieć je wszystkie w jednym miejscu

Dodaj e-mail, aby otrzymywać odpowiedzi na temat Twojego snu (Twój e-mail nie będzie widoczny)
Dodane sny:
avatar
Qba
2020-11-17
Śniło mi się, że jestem w pokoju z żoną która trzyma na rękach naszego syna oraz jej babcią która leżała na łóżku. W pewnym momencie kiedy patrzyliśmy przez okno na zachodzące nad morzem słońce zaczęły wyć syreny. Od razu wiedzieliśmy że to znak że świat się kończy. Złapaliśmy się za ręce a babcia zaczęła się modlić. Przez okno w drugim pokoju bylo widać jakby zbliżała się ogromna fala tsunami. Zdecydowaliśmy otworzyć okno żeby mieć szybciej "temat z głowy". Ona i syn zaczęli płakać a ja powiedziałem "Nie połacz bo za chwilę się spotkamy po drugiej stronie. Nie ma się czego bać. Wszystko będzie dobrze". Nadeszła fala a ja jej nie utrzymałem. Rozpłynęła się. Po chwili zostałem w pokoju sam i nikogo nie było a ja rozpaczliwie zacząłem jej szukać.
odpowiedz
avatar
Szamabake
2020-09-16
Zacznę od tego że to nie był jeden sen a cały cykl snów ciągnących się przez cały styczeń... Na początku ludzi zamknięto w domach z powodu zagrożenia biologicznego, gdy wszyscy wyszli z domów ludzie zaczęli się buntować i przeciwstawiać władzy na całym świecie (brzmi znajomo), w tych snach oglądałem normalnie wiadomości o tym że na przykład jakiś kraj upadł z powodu masowego buntu, w innym kraju trwa wojna domowa itd, w końcu gdy bunt opanował prawie całą planetę, władza uznała że trzeba coś z tym zrobić i wyjechali na nas z czołgami i ciężką bronią zabijając wszystkich buntowników którzy stanęli im na drodze, po tych wydarzeniach Korea Północna w której nie było buntowników zaczęła atakować resztę świata małymi bombami które zniszczyły całą Ziemie poza ich małą wyspą, Ja w pewnym momencie zostałem zabrany przez rząd do jakiegoś podziemnego schronu w którym dowiedziałem się że jestem dzieckiem Indygo i że to ja wraz z resztą uratowanych dzieci odbudujemy naszą cywilizacje po tym co miało wtedy miejsce, nagle usłyszałem jeden wielki huk i poczułem jak cała Ziemia zaczęła drgać co spowodowało ogromny kataklizm na powierzchni, gdy już minęło parę lat od tej apokalipsy wraz z pozostałymi dziećmi Indygo które były już dorosłe wyszliśmy na powierzchnię na której nie było nic poza spalonymi drzewami skażoną wodą i spopieloną ziemią, nawet Korea która była przyczyną tych wydarzeń i nie strzelała bombami tak żeby zniszczyć swoją własną wyspę, Korea po prostu zniknęła z powierzchni ziemi, ponieważ pozostałe państwa takie jak USA, Rosja I Chiny wystrzeliły w nich całą swoją broń byle te podłe skośnookie skur**^#*^ki nie zostały same na tym świecie co spowodowało albo zatopienie ich wyspy albo doszczętne zniszczenie, gdy już zdołaliśmy uratować część ziemi budując osadę w której mieliśmy mieszkać Ziemia zaczęła robić się ponownie zielona, od powrotu zwierząt które uratowaliśmy chowając je z nami pod ziemią, zaczęliśmy sadzić drzewa na nowo, oczyszczać wodę aby nie była skażona, gdy świat powoli zaczynał wracać do normalności przede mną pojawił się upadły anioł Abaddon którego przyszło mi przypadkiem wezwać, Gdy tak stał przede mną a ja nie mogłem się ruszyć przybliżył się i powiedział "To już twój koniec mój młody przyjacielu, twoje przeznaczenie dobiegło końca, jesteś wolny." wbił w moje serce szpony ze swoich palców wysysając ze mnie całe życie dając mi wolną wolę po śmierci tak abym widział wszystko co zrobią ludzie po mojej śmierci, po czym przejmując kontrolę nad najważniejszymi osobami stworzył cywilizację ludzi którzy żyli w zgodzie aby podbijać inne rasy rozumne oddalone od nas tysiące lat świetlnych na innych planetach... krótko mówiąc Abaddon sprowadził na nas apokalipsę aby zrobić z nas Ludzi, aby stworzyć ród wojowników który nie będzie toczył wojen między sobą, ród ludzi którzy będą się wzajemnie kochać i wspierać aby w obliczu zagrożenia przed przybyszami z kosmosu z którego jest on sam, a zrobił to wybijając wszystkich złych ludzi którzy zaburzyli nasze człowieczeństwo, dlatego ludzie którzy nas ukryli pod ziemią zginęli w mękach z niewyjaśnionych powodów. wszystko to traktowałem na początku jako zwykłą pojebaną przygodę jaką stworzył mój mózg na informacje o tym co to COVID-19 gdy uważano że nie jest w żaden sposób groźny... gdy zaczęli zamykać nas w domach a ludzie zaczęli się naprawdę buntować wychodząc na ulice i protestując zacząłem się nad tym zastanawiać...
odpowiedz
avatar
KogucikFace
2020-04-26
Śniło mi się, że ja i moja rodzina byliśmy superbohaterami i mieliśmy uratować świat przed apokalipsą.
odpowiedz
avatar
Albert
2018-10-23
Śniło mi się nad ranem, że jechałem rowerem przez swoją rodzinną wieś. Nagle poczułem straszny smrót spalenizny. Okazało się, że pali się lat. Wszyscy uciekliśmy do domu... Zapadła noc. Na dworzu cała rodzina obserwowała las z oddali, który płonął. Nad lasem unosił się bardzo czarny dym. Wśród bliskich panowała panika. Śniło mi się, że Babcia biegła i mówiła mi że, koniec świata idzie. A ja jej powiedziałem, że to prawda, bo słyszę trąby anielskie na Wschodzie - płonący las rósł na wschodzie - dodałem, że Jezus Chrystus przyjdzie od Wschodu. I nagle zza tego lasu zaczęły wystrzelać fajerwerki i robić głośny huk, a przy tym las płonął, unosił się dym nad lasem. Wtedy nadle stał się dzień, a haos jakby ustał...
odpowiedz
avatar
Jakub
2017-08-28
Sen zaczął się od piwkowania na ławce zawsze kiedy zapada wieczór mam wątpliwości co do dzisiejszych czasów co to się stanie, wiadome z jakiej przyczyny.
Nagle wjeżdża policja, alarmuje przez głośnik aby ci co jeszcze są na dworze aby się schowali do domów jak najszybciej.. Myślę sobie jakieś skażenie.. Nagle słyszę z jednostki wojskowej huki strzały, zacząłem uciekać
Telefon dzwoni zaraz od mojego dowódcy kompanii(służę w wojsku) pytają się gdzie jestem to pojechali po mnie, ubrałem się w mundur wydali broń i amunicję.. Sen się urwał i znalazłem się z Mamą na pustkowiu z jednym blokiem i dziwne że po zapytaniu odpowiedziała że dobrze się im tu siedzi :)
Sen się urwał...
Znalazłem się na wsi, pusta tylko ja i rodzice.. Szukałem czegoś w deskach chyba na opał, nagle się pojawił nade mną roj pszczół, zdałem uciekać w stronę domu..
Sen się urwał.. Ostatecznie znalazłem się z dziewczyna a z tylu pełno ludzi idących za nami aby znaleźć coś do jedzenia picia.. Słońce za mocno zaświeciło kiedy popatrzyłem w górę i sen się skończył.. Być możliwe coś gorszego by było ale wszyscy czuli ten koniec świata :)
odpowiedz
avatar
gosia
2016-05-10
Dwa dni temu śniło mi się,źe ukrywałam się w jakimś duźym,nieznanym mi domu.Było tam duźo obcych mi ludzi.Uciekaliśmy przed jakimiś niezidentyfikowanymi stworzeniami,były to jakieś małe zwierzątka,futerkowe.Wychodziły przez okienka wentylacyjne.Dom był bardzo duźy,zapamiętałam,tam schody,duźo schodów
Szłam do góry.
odpowiedz
avatar
Karina
2016-05-09
Mój sen był taki: siedziałam sobie w domu a tu nagle samolot rozbija się tuż koło mojego domu później przyjechali strażacy i ugasili ale później drugi samolot trafił w mój dom myślałam że to prawda ale się obudziłam.
odpowiedz
avatar
Iwona
2016-04-10
Koniec swiata=branie wszystkiego darmo ze sklepow lupy
odpowiedz
avatar
bax
2015-06-08
sen z poczatku cerwca 2015. snil mi sie koniec swiata wlasciwie tak mysle wielkie dziwne znaki na niebie otwory jakby.... rozne ksztalty, kolory ciezko opisac. lek jakis nie byl straszny bo pogodzony bylem jakos z tym wszystkim. obudzilem sie w nocy usnalem i znow sen o koncu swiata..............dziwne
odpowiedz
avatar
Hania
2015-06-01
Budzę się w nocy i widzę mokrą podłogę wokół łóżka, wsiąknięta w wykładzinę dywanową.
odpowiedz
avatar
Olimpia Wdowa
2015-05-16
Dziś w nocy miałam straszny i bardzo realistyczny sen o końcu świata.Była noc,zerknęłam przez okno na księżyc który był duży i bardzo widoczny i pięknie się prezentował.Postanowiłam wyjść na dwór aby napawać się pięknym widokiem i zaczerpnąć świeżego powietrza.Zauważyłam że kilkoro ludzi również stoi niedaleko i gapi się w niebo co mnie zastanowiło gdyż o tej porze w naszym osiedlu domków raczej nikogo nie widuję.Spojrzałam raz jeszcze w górę i pierwszą anomalią jaką dostrzegłam był księżyc widziany podwójnie jakby jego lustrzane odbicie,wielki i majestatyczny jakby nieco niżej niż zwykle nad naszymi głowami.Pobiegłam obudzić domowników,ze zdziwieniem spostrzegłam że mój brat który niedawno kończył 26 lat jest znów małym chłopcem,ja tez czułam się zresztą jak mała bezradna dziewczynka,Strach i niepokój potęgował się z każda sekundą a czas jakby stanął w miejscu.Nagle na niebie w rzędzie pojawiło się kilka planet,jedna z kich była czerwona.Gdy się obróciliśmy za nami ten sam widok jak w lustrze. Obserwowaliśmy zaniepokojeni te okropne obrazy.Potem na niebie pojawiły się już konkretne obrazy przelatujące jak pokaz slajdów,wyraźne,wielkie i kolorowe. Jakieś postaci,sceny słowa w nieznanym nam języku.Było słychać dźwięki i głos tak jakby ktoś podkładał głos pod ten pokaz slajdów.Jednym z obrazów jaki zapamiętałam to było oko proroka w trójkącie na które wskazywał jakiś wirtualny znacznik.Nie wiedziałam co robić,nawet zaczęłam się modlić i wyjęłam krzyżyk z szafki i założyłam na szyje co jest zupełnie absurdalne bo jestem osobą niewierząca i dziś po przebudzeniu było mi wstyd za swoje zachowanie.Ale podczas takich wydarzeń rożne głupie myśli przychodzą człowiekowi do głowy,skoro wasz bóg jest dobry to dlaczego miałby zsyłać na swoje owieczki apokalipsę.Absurd.Potem niestety było tylko gorzej. Wróciliśmy do domu i podświadomie czuliśmy ze to już koniec.Zamiast czuć jedność z rodzina czułam się jeszcze bardziej samotna niż dotychczas.Z nieba zaczęły spadać w niedalekiej odległości od naszego domu ogniste kule z nieba,prawdopodobnie meteoryty. Nam jednak na razie nic się stało.Deszcz meteorytów był coraz bardziej intensywny...i wtedy się obudziłam w uczuciem okropnego strachu.Mój sen był w dniu 16.5.2015. Mam jednak nadzieję że nie oznacza nic złego.Pozdrawiam śniących.Olimpia Wdowa.
odpowiedz
avatar
natalia
2017-05-30
Miałam dokładnie taki sam sen....30.05.2017
odpowiedz
avatar
Monia
2019-08-06
Miałam podobny sen. Najpierw jednak spadł bennu, nie było fali uderzeniwej. Na niebie po chwili było widać wszystkie planety... Po kilkunastu minutach zaczęły bić dzwony w kościołach.. A ludzie krzyczeli to koniec świata, to koniec świata. A potem dziękujemy za zycie, dziękujemy za życie :( okropne... Obudziłam się w strachu..
avatar
Gabi
2015-01-02
Cześć, mi się śniło że był koniec świata, ale z nieba nie spadały skały planet, tyko wielki płmień i woda zalewała mista. To dziwne, ale jak wszyscy ludzie się tam bali i tp.. przybyła arka :o (arka noego). Przeraziłam się, były tam zwierzęta i różne stworzenia. Jak weszłam na tą arke, już cała ziemia się zawaliła i kilka tysięcy ludzi umarło. Przeżyli tylko ja, moja cała rodzina oraz kilka innych ludzi, (bardzo mało ich było). Jak myślicie co to znaczy? ;o
odpowiedz
avatar
wiki
2014-07-03
snilo mi sie, ze caly swiat wiedzial, ze to sie stanie. woda wszystko zalala, ucieklismy do jakiegos wielkiego statku i sie zegnalismy, spotkalam nawet One Direction i nawet do tego statku dotarla woda, zniszczyla wszystko. sen sie prawdopodobnie skonczyl, ale snil mi sie drugi raz, troche inaczej. jak sie obudzilam, to bylam caala poplakana ;;;;;;;;;;;;;; boje sie czasem moich snow.
odpowiedz
avatar
Szeryf
2014-06-18
Śniło mi się, że byłem w domu z żoną i synem. Wszyscy wiedzieliśmy, że coś ma się stać. Był wieczór, powoli słońce zachodziło, gdy nagle spomiędzy chmur zaczęły pojawiać się światła jakby zorzy polarnej. Wszyscy wyszliśmy na zewnątrz i wtedy nagle wszystko przyciemniało, a daleko ponad chmurami zobaczyliśmy na czerwonym tle zachodzącego słońca ogromny dysk z ogonem, który należał do statku kosmicznego, który z hukiem przetoczył się nad nami. Po kilku sekundach usłyszałem jakby taki syk, huk i wiedziałem, że puścili coś w rodzaju wiązki laserowej w stronę ziemi. Wtedy od wschodu zobaczyłem ogromne pyły kurzu i ziemi podnoszące się jakby od wybuchu atomowego i zbliżające się do nas. Wszyscy wbiegliśmy do domu, syn mówił, że się boi, żona się patrzyła na mnie. Objęliśmy się i staliśmy czekając na uderzenie. Uderzenie nastąpiło, ale nie był to podmuch tylko ogień. Nie wiedzieć czemu byłem wyjątkowo spokojny. Wtedy zobaczyłem z góry kulę ziemską, którą pokrywała lawa ognia, ale sekundę później znowu byłem w domu, wraz z żoną i dzieckiem, słońce bardzo ładnie świeciło, a ja czułem taki niesamowity spokój, jak nigdy chyba w życiu wcześniej :). Wyszliśmy wtedy z domu i wszystko wyglądało normalnie, jak wcześniej. Jakby odrodzenie Feniksa z popiołów...
odpowiedz
avatar
wika
2014-06-06
Ostatnio śniło mi się, że jechałam do mojej cioci samochodem, ale nie tym pasem. Potem jakaś rodzinka(tata, mama, dzieci) łowiła ryby nad czerwoną przepaścią(skały w kolorze Marsa). Przyszedł taki facet co dał zanętę na ryby. Ryby nie chciały tego jeść, zanęta osiałdła na dno.W tym samym czasie nadeszły takie dziwne niebieskoszare chmury, ale wciąż świeciło słońce. Pani dyrektor z mojej szkoły udzielała mi lekcji jazdy samochodem. Wkrótce każdy rybak na świecie użył już tej zanęty. Jednak powodowała ona zamiast zachęcać ryby, ogrzewanie się Ziemi, w końcu cała planeta się stopiła - przez jednego starego dziada.
odpowiedz
avatar
wiki
2014-06-04
Mi się śniło że jak mamy naszą europe widac na glubusie to z drugiej strony jest ameryka i ameryka sie zalała widziałam 2 osoby kobiete i mężczyzne nagle nad ziemią było coś okrągłego strzeliło i zabiło kobiete i tak samo stało się z 1000 innych ludzi.Po naszej stronie europy było aż +40 stopni C.Moja siostra została w domu z Abi moim pieskiem a a z mamą wyszłyśmy na dwór.I SIE OBUDZIŁAM!A jak sie obudziłam zaczełam płaczeć i pobiegłam do mamy
odpowiedz
avatar
Loveimperfekt
2013-05-20
Dzisiaj snilo mi sie, ze stalam z przyjaciolkom w pokoju byla noc a na niebie byla widac tysiące gwiazd a na srodku byla taka czerwona chmura popiolu czy czego , nagle niebo zaczelo sie obracac bardzo szybko a ja wiedzialam ze to koniec swiata i sie obudzilam.
odpowiedz
avatar
mój swiat
2013-04-24
mi śniło się ze jestem w domu z rodzicami gdy miałem 14 lat oglądaliśmy TELEWIZJE I PUŚCILI WIADOMOŚCI O DZIWNYCH WYDARZENIACH I JAKIŚ GOŚCIU W DZIWNYCH BIAŁYCH STOJĄCYCH WŁOSACH WRZESZCZAŁ W GRUDNIU MIAŁ BYĆ KONIEC ŚWIATA NIE BYŁO A TERAZ TO JUŻ PRAWDA NAGLE ZA OKNEM ZOBACZYŁEM METEOR KTÓRY NAGLE SKRĘCIŁ LECZ PO CHWILI UDERZYŁ W ZIEMIE A ZA NIM POJAWIŁ SIĘ 2 KTÓRY BYŁ 2 RAZY WIĘKSZY NAGLE NIEBO STALO SIĘ CZERWONO-POMARAŃCZOWE I WSZYSTKO ZACZĘŁO SIĘ PALIĆ NAGLE MASAKRYCZNE CIEPŁO WYBIŁO SZYBY I WSZYSTKO W DOMU ZACZĘŁO SIĘ PALIĆ JA Z RODZICAMI PRZYTULIŁEM SIĘ LECZ NASZ PIES NIE ZDĄŻYŁ DOBIEC DO NAS I WIDZIAŁEM JAK SIĘ ZACZYNAŁ PALIĆ-PISZCZEĆ I NAGLE SIĘ OBUDZIŁEM
NAPRAWDĘ SEN MASAKRA
odpowiedz
avatar
Julka
2012-12-01
śniło mi sie że miał być koniec świata i szybko poszłam na autobus i widzaiałam ludzi którzy stali trójkami jechałam do szkoły aby powiedzieć chlopakowi że go kocham :D
odpowiedz
avatar
KARO
2012-11-21
Dzisiai w nocy mialam sen ktory wlasnie zakonczyl sie koncem swiata. Bylam z chlopakiem w iakims mieszkaniu , on byl glosny i sie obudzila nasza corka zaczelismy sie klocic i wyszlismy z naszym dzieckiem na dwor. Byla noc ,nagle zaczelo sie zacmienie ksiezyca i powiedzielismy do naszei coreczki "Giulianka zobacz iakie cacy" po czy zza ksiezyca poiawila sie ognista kula ktora zaczela spadac w nasza strone...nie spadla na nas tylko obok wiec zaczelismy uciekac az poiawilo sie przed nami taka iakby lawa ktora leciala w nasza strone. Moia corka zaczela plakac , moi chlopak byl przerazony i sie zatrzymal tak iakby czas...dalam buzi coreczce i chlopakowi i im powiedzialam "nie boicie sie iuz po wszystkim " usmiechnelam sie .... i sie obudzilam :( i co to moze znaczyc?
odpowiedz
avatar
Koniec Swiata
2012-11-19
Mi snilo sie ze jestem w szkole na boisku bo rozpoczyna lismy 4 klase i pani dyrektor powidziala ze walnie na nas slonce poszlem z kolega na sale gimnastyczna i sie obudzilem.Co to moze znaczyc?
odpowiedz
avatar
la v
2012-08-31
Zaczęło się tak, że miałem jechać z mamą na rowery , lecz przed wyjazdem była burza więc nie pojechaliśmy.Byliśmy w domu i nagle ta burza zaczęła wszystko niszczyć zaczęły się walić sąsiednie budynki.Od czasu do czasu spadła gdzieś jakaś ognista kula z nieba ,a po drogach zaczęły biegać mamuty.Nagle jedna z tych ognistych komet uderzyła w sam środek mojego pokoju ,a ja zdąrzyłem odskoczyć.Potem pobiegłem o tym powiedzieć rodzicom ale oni mi po prostu nie wierzyli.Przyszły moje kuzynki zaczeliśmy uciekać z domu.Zwialiśmy do jakiegoś pancernego namiotu i tam graliśmy , przez jakiś czas.Potem zobaczyliśmy ,że burza kieruje się w naszą stronę zaczeliśmy uciekać i inni ludzie także.Biegliśmy ,przez góry ,łąki aż dobiegliśmy do jakiegoś statku.Po drodze zginęło wielu ludzi i także moja kuzynka. Schroniliśmy się w statku.Nagle zobaczyliśmy jakiś super mały statek i on zabierał ludzi do jakiegoś miejsca gdzie nikt nie zginie.Wsiedliśmy do niego tam były działa.Podeszliśmy do nich i powiedziałem "Teraz to burza nam nie straszna" i to był koniec snu.Co to mogło znaczyć?
odpowiedz
avatar
Anna
2012-08-03
Mi też wiele razy śnił się koniec świata, mogłabym nawet to rozpisać na całej stronie tego sennika:

1. Miałam 2 sny o tym że rozprzestrzenił się wirus który zamienia ludzi w wampiry.
2. Byłam w lesie i miałam chronić małą dziewczynkę. Wyskoczył nagle ogromny kret, zaatakował część myśliwych, nagle wyskakuje gigantyczny pająk.
3. Jeden sen przypominał opowiadanie, starożytni Egipcjanie pokonali złowieszcze kreatury z kosmosu, jednak my je uwolniliśmy.
4. Ziemia wybuchła, musieliśmy uciekać w kosmos.
5. Kosmici opanowali Ziemię i niszczyli co popadnie.
6. Demony i roboty przeciwstawiły przeciwko sobie różne kraje i wybuchła III Wojna Światowa.
odpowiedz
avatar
Eliza
2012-08-24
kilka dni temu śniło mi się ze ma nadejść koniec świata , schroniłam się razem z dziećmi u jakieś starszej kobiety , która modliła się trzymając różaniec w rękach.Wyglądając przez małe okienko wypatrywałam znaków na niebie w których Bóg ostrzega nas że to już koniec.wybiegłam na klatkę schodową aby spróbować połączyć się telefonicznie z moją rodziną ale niestety nigdzie nie było zasięgu , prądu również nie było a na niebie pojawiły się czarne chmury .Obudziłam się wstrząśnięta i przerażona, usiadłam i płakałam:( Mam nadzieję ,że takie czasy nigdy nie nadejdą , bo świadomość tego ,że nie można uchronić swoich dzieci przed ogromnym strachem ,bólem , cierpieniem i śmiercią jest okropna !!!!!!
odpowiedz
avatar
karol
2012-06-12
hmm może kochasz tego właśnie kolegę??? może teraz nie ale za jakiś czas uświadomisz sobie ze go kochasz, i ze on Ciebie. spytaj się go w prost czy czuje coś do Ciebie, i niech nie mówi twojemu chłopakowi o tym i opowiedz mu swój sen.
odpowiedz
avatar
klaudia
2012-06-05
Często śni sie mi mój kolega jest to tez lepszy kolega mojego chłopaka w snach często mnie pociesza, przytula lub całuje a ja w śnie odczuwam szczeście...hm,co to może znaczyć?
odpowiedz
avatar
Melancholy Beast
2012-04-20
Śniła mi się zrujnowana Ziemia, gdzie miasta były wyludnione, budynki zniszczone, a po opustoszałych ulicach panoszyli się "ludzie" przypominający zombie - apatyczni, bez życia, trochę zakrwawieni. Kradli z jakichś domów. Byli też normalni, zwykli ludzie, jednak zombie nie atakowali ich, tylko patrzyli obojętnym wzrokiem, ludzie nie byli nimi nawet przerażeni. Zwykłe przedawkowanie horroru czy coś głębszego?
odpowiedz
avatar
patrycja
2012-04-11
hej . mi sie dzisiaj śniło że nastąpił koniec świata ... były 3 tornada :
1 do ludzi
2 do domów
3 do roślin itp.

co to mogło oznaczać ?
odpowiedz
avatar
eliza
2012-04-01
Dziś sniło mi się żę cała planeta została zalana woda i tylko niewielkie powierzchnie zostały, niektóre kolonie były budowane na lodzie. Ta w której mieszkałam zaczeła się rozpadać a ludzie ratować. Uciekaliśmy do wody na drzwiach, i innych prowizorycznych łódkach. Jedynie miejsce które było bezpieczne to była "polibuda", gdzieś w okolicach niegdysiejszej Polski. Tam się udałam, ale wiem że nie wszyscy przeżyli.

To tylko eden sen z serii końca świata miałam ich wcześniej aż 3, z czego każdy był inny.
Pierwszy było o tym że planeta zmierza w stronę ziemi, i że już było widać ją na horyzoncie, poprzez mgłę.
Drugi to była epoka lodowcowa, gdzie wszyscy uciekali przez zimnem, a ja z moją rodziną nie.
Trzeci to jak zalewała nas wielka fala.
odpowiedz
avatar
Rastuch013
2012-03-27
Mi się śniło tak,że planety zmieniły swój Bieg było widać 3 duże planety w dzień, w tv było o zagładach o dużych trzęsieniach ziemi
powodziach itp.
Fobia o UFO też miałem w śnie na temat ufo


może ten sen jest proroczy ?
niby coś leci w naszą strone jakieś 3 statki jak piszą na necie
planety zmieniły swój bieg.
masakra
odpowiedz
avatar
Krzysztof
2012-03-16
Dzisiejszej nocy mialem sen
Silny wybuch slonca, budynki pod woda ofiary tysiace po 5 minutach wszystko bylo dobrze, wyszli ludzie po czym walnela asteroida
odpowiedz
avatar
Kinga
2012-03-13
Śniło mi się że siedziałam sobie w domu wyglądałam przez okno i nagle spadł meteoryt . Rozpołowił ziemie na pół . Ludzie zaczęli uciekać , próbowali się ratować . Nikomu się nie udało . Co to może oznaczać ? Proszę o opinię .
odpowiedz
avatar
salcia
2012-03-07
ostatnio śniło mi się że grałam ze znajomymi w piłkę i nagle ...hieny nas okrążyły ... i ja się bałam i zamknęłam oczy by nie widzieć śmierci moich przyjaciół i wtedy otworzyłam oczy ( oczywiście w śnie ) i hien już nie było a ja stałam na bramce i po 5 minutach już nic nie pamiętałam..... Co to oznacza ?
odpowiedz
avatar
piotrekcie
2012-03-07
Śniło mi się, że nadchodziła wielka powódź. Wiedziałem, ze to koniec świata. Najpierw woda wlewała się przez okna na parterze mojego domu więc uciekłem z dziećmi na piętro. Potem jednak przyszła wielka woda i zaczęła się wlewać przez rozbite okna do wnętrza domu. Ja znalazłem się w innym pokoju niż moja zona z dziećmi. Pływając w tej wodzie martwiłem się o dzieci. Na szczęście siostra ze szwagrem używając prowizorycznej drabiny sznurowej uratowali je, a my z zoną też się jakoś uratowaliśmy. Potem wody odpłynęły, a moim oczom ukazał się obszar zagłady. Wszystkie domy nie miały dachów, zostały one porwane przez wodę, a niektóre o słabszych murach się całkowicie rozsypały. My wszyscy schroniliśmy się w ruinach domu siostry, ale ludzie mówili, ze to nie koniec bo zbliża się ogromna fala, która wszystkich potopi. Ja jednak wierzyłem widząc ją na horyzoncie, że to tylko chmury i poszedłem zobaczyć stan mojego domu. Oprócz braku dachu były tylko niewielkie uszkodzenia. Jako, ze mój teść jest z zamiłowania budowlańcem pomyślałem, ze go poproszę o pomoc w naprawie domu. Na tym sen się kończy.
odpowiedz
avatar
ania
2012-03-06
wczoraj snilo mi sie ,ze bylam u siebie w domu w PL OBECNIE MIESZKAM w uk i widzialam przez okno fale ktora przez bloki sie unosi i idzie w kiernku mojego bloku i mysle ,ze to juz koniec biore mojego syna przwiazuje sznurkami do mojego ciala i czekam na konie i sie obudzilam
odpowiedz
avatar
Koniara
2012-03-04
Ostatnio śniło mi się, że jestem w centrum handlowym i podają wiadomość że trzeba uciekać bo uderzy w budynek kometa i to się stanie za : 32, 31, 30,więc pobiegłam do samochodu i miałam wyjeżdżać, gdy nagle przed samochodem przeleciała ta kometa i otarła się o podłogę i podłoga się zapaliła. I ja uciekałam bez samochodu bo między kołem z ognia była taka szpara, i uciekłam do NASA tam dali mi zapas na miliard lat jedzenia,leki skafander, mapę kosmosu i takie dziwne urządzenie do sterowania promem kosmicznym, bo był koniec ziemi i trzeba było uciekać w kosmos. I dali zapas tlenu i laser, gdyby było jakieś niebezpieczeństwo. I w kosmos polaciał ze mną taki jeden chłopak, i jak wystartowaliśmy to rozległ się alarm że nie ma tlenu i się obudziłam. Co to może znaczyć ?
odpowiedz
Podziel się ze znajomymi:
Sennik - wyszukaj sen
Przyśniło Ci się coś? Sennik pomoże odnaleźć interpretację Twojego snu
Twoja księga snów
Wszystkie Twoje sny w jednym miejscu. Załóż konto i dodawaj znaczenia snów do ulubionych tworząc swoją księgę snów.
Naczęściej wyszukiwane
Najnowsze komentarze
Sól23.11.2020
śniło mi się bardzo jasne miejsce całe białe przed sobą widziałam bardzo jasne światł...
czytaj więcej »
Trawa21.11.2020
We śnie widziałem jak kupuje 4 grube cielęca i przeprowadzam je ze stajni do auta osobowego....
czytaj więcej »
Sen o niewykonalnym zadaniu18.11.2020
Od miesiąca średnio 2/3 razy w tygodniu mam różne sny ale ciagle z tymi samym motywem....
czytaj więcej »
Prezydent18.11.2020
Śniło mi się ze byłem w białym domu z prezydentem trumpem, i razem z jego rodzinną jadlismy...
czytaj więcej »
Numery18.11.2020
Witam. Kiedyś mi się śniło, że szłam na spacer z rodziną(mama, babcia , ciocie itp) szliśm...
czytaj więcej »
Newsletter sennik.biz
Cotygodniowe interpretacje symboli sennych, które pomogą Ci lepiej zrozumieć Twoje sny.
Polecamy
 
Znajdź swój sen