logo
Sennik.biz
Największy sennik internetowy w Polsce
 
Znajdź swój sen : lista A-Z
Strona główna » Interpretacje » O » Opętanie
Opętanie

Opętanie

Znaczenie podstawowe
02.5
210 
Opętanie

Opętanie oznaczać może, że za bardzo naginasz się do panujących norm i zasad, przez co utrudniasz sobie życie.

Sen o opętaniu może stanowić odzwierciedlenie bezradności, faktu, iż jesteś od kogoś uzależniony, posiadanej niskiej samooceny i zaburzonego obrazu samego siebie u osoby śniącej.

W tym kontekście podobne marzenie senne może również stanowić odzwierciedlenie próby ucieczki przed samym sobą i swymi problemami.

Kiedy we śnie widzisz kogoś opętanego, to znak, że nie akceptujesz odmienności innych osób i powinieneś być troszeczkę bardziej tolerancyjny.

Gdy we śnie jesteś opętany, to znak, że czujesz się bezradny.

Jeżeli w Twoim domu widzisz szaleńca, to znak, że ktoś z Twych bliskich może mieć problemy emocjonalne. Wyciągnij do niego pomocną dłoń.

Włosy
Pocałunek
Paznokcie
Uciekać
Opisz swój sen
Zaloguj się,
aby szybciej dodawać sny i mieć je wszystkie w jednym miejscu

Dodaj e-mail, aby otrzymywać odpowiedzi na temat Twojego snu (Twój e-mail nie będzie widoczny)
Dodane sny:
avatar
maryska
2020-06-02
Bylam w domu ktory mial bardzo duzo pieter i taka wrozka opetala jakos reke i wszyscy z domownikow chcieli zabijac mnie. Uciekalam i bylam w przebieralni gdzie ktos uprawil prawie seks i moj wujek przezyl i zabija ale to nie wujek w moim prawdziwym zyciu tylko tam i nie bylo w snie zadnego czlonka rodziny . Natrafilam na spozywczak i byl tam jakis moj stary znajomy ale go nie znam ion mi chciał pomóc i mieliśmy iść do niego ale ktos już się tam włamał i ukradł akta i porenm byłam na dzlvce z koleżanka i mialam wyrzuty sumienia że to prze zemnie
Pozdrawiam
odpowiedz
avatar
Jolanta
2020-04-05
Witam miałam sen który często się powtarza o demonach które są we mnie i w mometach załamania, poczuciu bezsilności czy zdenerwowania pojawiają się i swoją demoniczną siłą zniewalają innych, widzę kompletne przerażenie. Najczęściej patrzę się osobie w oczy i w moich oczach dana osoba dostrzega je a ja czuje sie potężna. Chciałabym się dowiedzieć co to może oznaczać bo nigdzie w Internecie nie mogłam znaleźć interpretacji, wyjaśnienia. Dziękuję pozdrawiam
odpowiedz
avatar
Shinese
2019-12-15
Śniło mi się że wraz z klasą ((?) Mam 28 lat, a snilam ze chodze do szkoly) pojechałam do Kościoła Mariackiego w Krakowie, ktory nie byl w Krakowie tylko w Kolobrzegu, na jakies przedstawienie katolickie ktore sie mialo w tym kosciele odbyć a my jako uczniowie mielismy brac w nim udział z uczniami innych szkół. I w pewnym momencie zauwazylam ze ksiądz, który organizował to przedstawienie ma na glowie rogi. Uznalam to za przewidzenia, ale pochwili zmienila sie jego twarz w twarz demona. Spytalam kolezanke czy to widzi ona powiedziala ze nie i zebym nie swirowala, po czym ten demon zauwazyl mnie i wiedział że wiem ze ksiadz jest opetany i sie do mnie okropnie usmiechał. Powiedzialam przerazona do kolezanki zeby mi zaufala i pomogla ze musimy wypedzic tego demona i rzucilam sie na ksiedza zlapalam go za rece od tylu owinelam nogami i upadlismy na podloge, nikt nie widzial jak ksiadz zmienil sie q tego demona wszyscy mysleli ze zwariowalam a ja krzyczalam ze ksiadz to demon i trzeba zmusic go do wyjewienia swojego imienia ( za duzo filmow) nikt mi nie wierzyl tylko ta moja kolezanka polewala go woda swiecona i sie modlila a ja darlam ryja " w imie Jezusa Chrystusa demonie wyjaw swoje imie" po czym wzielam jakims sposobem krzyz i przylozylam go do jego czola i ten demon wylecial z jego ciala i tak wlecial miedzy mna a moja kolezanke bo sie znalazlysmy bardzo blisko siebie. Po czym we snie sie obudzilam i zdalam sobie sprawe ze to byl sen. Wstalam z lozka i uslyszalam glosy w mojej glowie okropny smiech i slowa ze teraz moja dusza nalezy do niego i ze zniszczy moje zycie. Bylam przerazona pobieglam do kosciola, a raczej na plebanie do ksiedza w moim miescie. Weszlam do biura ksiedza i mowie mu ze mialam taki sen i ze wydaje mi sie ze jestem opetana bo slysze glosy i robie rzeczy nad ktorymi nie potrafie zapanowac a ksiadz w pierwszej chwili mi nie uwierzyl myslal ze to jakies zarty ale powiedzial bym spytala o imie demona czulam ze demon jest slaby ze sie boi ale poqiedzial ze nie powie wtedy ksiadz wzial wode swiecona i mnie nią polał, zaczela mnie palić skora w tych miejscach czulam bol i dretwienie i wtedy ksiadz mi uwierzyl i powiedzial bym teraz sie spytala demona czy wyjawi swoje imie spytalam sie go na glos juz w realu i w tym momencie sie obudzilam tak samo jak swojego meza ktory powiedzial mi ze pytalam sie go o imie przez sen i sama sobie odpowiedzialam Paweł (imie mojego meza)
odpowiedz
avatar
Marta
2019-09-24
Śni mi się że jestem z kimś w domu tak normalnie niby ja powiedzmy mąż i jakaś koleżanka w pewnym momencie mąż zmienia głos, staje się troszkę bardziej niebezpieczny(porostu ja to czuję nie widzę tego w jego zachowaniu) próbuje mu uciec i ja wiem w tym śnie że coś się z nim dzieje jakby szatan w niego wstąpił, próbuję przed nim ochronić ta osobę 3 i jak już coś ma się tam wydarzyć budzę się z krzykiem
odpowiedz
avatar
Arkanis
2019-09-15
Byłam w opuszczonym domu. Na początku sama, potem okazało się, że jest ze mną istota o bardzo długich chudych ramionach i takich samych palcach. Nie miała ust, a jej głowa nie pasowała do reszty ciała, była jakaś groteskowo kwadratowa, a oczy niewielkie i całe czarne.
Potem zmieniła się sceneria i byłam w innym pomieszczeniu, w jakieś ciemnej kuchni. Dopiero po chwili dotarło do mnie, że ta istota stała za mną (byłam obserwatorem i jednocześnie uczestnikiem snu, wiedziałam, że to sen, ale doznałam paraliżu sennego). Ona wbijała swoje absurdalnie długie palce w moją czaszkę i powoli odkrajała fragmenty mojej skóry z głowy i kladła je na talerz. Raz używała do tego swoich palców, a raz jakichś maszyn, bo słyszałam przeraźliwie dźwięki, jakby wiertła dentystycznego. Nie czułam tego. Ta świadomość była przytłaczająca, stałam tylko i pozwalałam jej na wyżeranie mi mózgu. Oczy istoty się zmieniły - stały się ogromne i brązowe.
W pewnym momencie udało mi się odsunąć od istoty i zaczęłam zbierać otępiała zakrwawione naczynia ze stołu. Odstawiłam je do zlewu i wróciłam, a istota nieustannie gapiła się na mnie. Nie mam pojęcia jak jadła, bo nie miała ust, ale to robiła.
Coś zaczęłam mamrotać i nagle wzięłam telefon ze stołu ze świadomością, że musi mi ktoś pomóc, muszę zadzwonić na policję, po czym ruszyłam prędko, by wyjść z domu. Istota nawet nie drgnęła.
I wtedy właśnie coś błysnęło, zrobiło się ujęcie jakby upadła kamera i zaczęła nagrywać od dołu jakoś, a ja zobaczyłam jak istota pożera moją głowę od tyłu.

Po chwili za to pokazała się wieś, skręt na ten dziwny dom, dziecko jadące na rowerze i przez cały czas powtarzane słowo "Nara", które z jakiegoś powodu było nazwą tej istoty. Przypominało to początek jakiegoś horroru. I wtedy się obudziłam, sparaliżowana.
Nic z tego nie rozumiem.
odpowiedz
avatar
Łysa38
2019-09-13
Śnił mi sie moj byly w postaci demona ale białego w połowie był zaatakowany przez niego czyli miał długie powykrzywiane palce czarne oczy ale był dlamnie miły i tak jak pisałam wcześniej był jasnym a nie czarnym demonem,przytulał mnie,w tym śnie też się pojawiła jego teraźniejsza partnerka dodam że jest udowodnione to że w poprzednim życiu też byliśmy parą która się bardzo kochała
odpowiedz
avatar
IwaEwa
2019-09-02
Śniło mi sie ze ogladalam film, o typowej rodzince, która przyjeżdża do schorowanej, ale sprytnej babci, mieli swoje zajecia, ale na wstępie oglądania wszedl tata do domu. Robil cos w ogrodzie, skrarżył się na bóle pleców i szyji, zaglądłszy pod bluzke jego skora punktami wyglądała jak galareta a zza tej warstwy widac bylo kości. Wtedy wyskoczyl mi na chwilę przed oczami jeden z glownych bohaterów filmu. Omawialam z tatą jak domowymi sposobami to wyleczyć, bylam w łazience a odwracajac sie widzialam ta dziewczynke, ktora patrzyła na mnie ze srogim usmieszkiem, a po chwili pojawila mi sie przed oczami. Krzyknęłam a tata podszedl do mnie i zapytal co ise stalo, a ja odpowiedzialam, ze nic. Caly sen głównie opieral sie na rozmowie z nim, gdzie co chwile jakis bohater mnie nawiedzial i straszył, chłopczyk schludnie ubrany przebiegł jakis obszar w tepie szybkiego karalucha, starsza kobieta pojawiła mi sie przed oczami, a tata zauwazyl w tym snie, ze ich jest kilku na nasza dwójkę. Z desperacji zaczelam śpiewać cos religijnego, tata mnie wysmial, bo przecież nie wierze w boga, a ja powiedzialam ze mozemy sie sami ich pozbyc albo egzorcysta jakis. Stwierdzil ze egzorcysta a ja potrm zauwazylam i po czasie tez tata ze chłopczyk stoi i sie na nas patrzy zza szyby, rączkami skierowanymi w nasza strone. To ja juz wnerwiona wyskokamk bezocznych staruszek i biegajacych wokol mnie istot, ktorych nie ma wyzwalam go zeby spieprzal, a potem mialam wizje? Sen? Gdzie chodzilam po jakiejs kanalizacji? Jakis lochach? I sie obudzilam. Bylam wstrząśnięta to dzisiaj 5:26 września 2k19
odpowiedz
avatar
Ixa
2019-08-27
miałam sen że jestem w domu i chcę zamknąć drzwi ale one się otwierają, wtedy znów gdy je zamykam z siłą coś we mnie wstępuje i czuję że to duże zło, z tego powodu że wiem że na egzorcyzmy jak nie zna się modlitw mówi się zawsze ""Ojcze Nasz" zaczynam mówic modlitwe ale nie mogę dokończyć bo zaczyna mnie dusić próbowałam się wyrwać z takiego jakby 'uscisku' i znów zaczęłam mówić Ojcze Nasz, jak powiedziałam całe czułam że wszystko mnie opuściło, powiedziałam mamie i jak z nią byłam sytuacja znowu się powtórzyła, ona próbowała pomoc ale nie mogła, powtórzyło się to jeszcze 2 razy aż poszliśmy na pole i babcia zaczęła mówić cioci że naszego psa trzeba było uspac i już go z nami nie ma(było to jakiś tydzień temu) wtedy wujek powiedział że jak to jak fokus jest za nami i chodzi, obrocilam się ale to nie był fokus tylko ja znów czułam to zło, a mój pies miał wystające kości do góry i duże żeby, znów zaczęłam się modlić wtedy rodzina zaczęla znikac a ja zostałam sam na sam z demonem. Mówiłam różnorodne modlitwy ale ich nie było słychać,w końcu wyparował
odpowiedz
avatar
bartek
2019-09-27
niepokoje sie wlasnie obudzilem sie po bardzo podobnym realistycznym snie
odpowiedz
avatar
Paulina
2019-08-04
Śniło mi się że po blokach chodziła sekta, ale w rzeczywistości to były demony. Kobiety ubrane w bladoróżowe suknie z bufiastymi rękawami. Jak mnie mijały, mówiły "ja też cię kocham". Ja odpowiadałam "a ja cię nienawidzę". Próbowały wejść do naszego mieszkania, obserwowałam je przez wizjer, najpierw ruszały klamka a dopiero potem pukały. Ja wcześniej już zamknęłam drzwi i jeszcze im trzymałam klamkę. Wolałam że mają odejść bo wzywam policję. Bałam się że wyważą drzwi.
Druga scena: jestem przed blokiem, jedna z kobiet przemieniła się w dużego ciemnobrązowego psa, chciała żeby jej rzucać kamienie ale zamiast biec za nimi, chwytała mnie zębami za rękę. Przemieniła się i jakoś weszła pod kawały betonu i tam na chwilę utknęła a ja w tym czasie uciekłam do klatki schodowej i do mieszkania. Chciałam biec ale nie mogłam, szłam bardzo wolno i strasznie się bałam że mnie dogoni.
odpowiedz
avatar
Przestraszona
2018-12-18
Śniło mi się, że byłam u siebie w mieszkaniu nie mieszkamy tutaj długo, w Lutym będzie rok dopiero więc nie caly rok mieszkamy tutaj, ja nic nie wiem o historii tego mieszkania jakoś nie interesowałam sie tym szczerze. W śnie, jestem w mieszkaniu i czuje ze zaczyna się coś złego ze mną dziać, nie mogę nic mówić, ani niz z fizycznych rzeczy, z trudem nawet poruszam się po mieszkaniu i czuje ze to wina jakiegoś ducha bo często mi sie śni właśnie że walczę z nimi. W śnie doczołgałam sie do drzwi wyjściowych a na podwórku była moja mama i na korytarzu leżąc i próbując sie wydostać z tego domu, zaczynam krzyczeć do niej, ale nie swoim glosem właśnie żeby mi pomogła wyjść stąd, że coś próbuje mnie opetac, a ona kompletnie przestraszona zaczyna się odsuwac na koniec podwórka, ja męcząc się dalam rade wydostać się o własnych siłach z tego mieszkania i odrazu wychodząc z tego domu, jestem znowu sobą i podbiegam do mamy mówię jej o tym ze coś jest nie tak z tym domem, ona mówi że może przez faceta który umarł w mieszkaniu na górze. Stojąc na końcu podwórka widzę jak z tego domu wychodzi duch, o dziwo był to duch dziewczyny. I do tego wyglądającej jak moja znajoma, no ale to tylko przypadek tak podświadomie mój sen wybrał akurat jej postać, ale ona tak jakby stała chciała mnie zaatakowac ale się bała kompletnie i zaczęła we mnie rzucać dziwnymi rzeczami, kamieniami, patykami i deskami pełnymi dwoździ, pamiętam że kilka z nich mnie trafiło no ale bolu nie czułam, w pewnym momencie to coś miało w rękach wielki nóż i podejrzewając ze zaraz próbuje we mnie nim rzucić, zdecydowalam sie zaatakować to coś.
Złapałam ten nóż, ale poczatkowo to coś mnie nim przecielo i silowalam sie z nim tak że to coś, siła zmusilam do położenia sie i nie myśląc, probowalam wbić nóż w serce, jak to zrobiłam to usłyszałam słowa mamy która caly czas w śnie była tam ze mną, "uważaj Żebyś nie wbiła tego noza w ta zmore, bo skoro Ciebie opetala to wszystko co jej zrobisz pojawi się u Ciebie na ciele" i ja odpowiedziałem jej tylko że w takim razie może dzwonić już na pogotowie bo wbilam ten nóż w serce tej zmory, to coś wstało i tak walczylam dalej z nią, aż w końcu znów ta postać leżała a ja zdecydowałam się ja dusic i zaczelam mówić modlitwę, temu czemuś zaczęło lecieć bardzo dużo śliny z buzi i obudzilam się o 03:05
odpowiedz
avatar
Edyta
2019-01-08
Jeśli często masz podobne sny i budzisz się w nocy właśnie w godzinach między 3-4, znaczy to (na podstawie moich doświadczeń ) , ze coś złego chce na Ciebie wpłynąć. Bądź świadoma swojej siły , bo to Ty żyjesz wiec masz większą moc niż to co chce Cię zmienić. Łatwo się nie podda ale musisz myśleć pozytywnie, kiedy już poczujesz jej wpływ na jawie , zamknij oczy i przypomnij sobie miłe i pozytywne przeżycia jakie doświadczyłaś w życiu i postaraj się z tej nabranej pozytywnej energii stworzyć coś na wzór białej kuli którą możesz powiększyć nawet to wielkości pokoju. Wtedy duch (lub cokolwiek innego to jest) da Ci spokój . Sama tak czasem robię . Zło zawsze będzie się starać opanować ludzi, ono nigdy się nie podda. I Ty również się nie poddawaj :) Pozdrawiam
odpowiedz
avatar
Opętana?
2018-09-10
Śniło mi się, że prześladowały mnie dwa duchy dzieci (10 lat). Jechałam samochodem, wjeżdzałam na swoją osiedlową drogę i duchy stanęły na niej. Na tej drodze było bardzo ciemno (odwrotnie niż w rzeczywistości) i bałam się ich. Potem weszłam do siebie do mieszkania i poszłam spać. Podczas snu męczyły mnie zmory, duchy (tak śniło mi się, że śnie), czułam jakbym była przez te duchy opętana, jkaby próbowały we mnie wejść. Budziłam się po każdym ataku spocona, umęczona. Spojrzałam na boski obrazek Maryji ubranej na złoto, miała czarną skórę i złote oczy, czarne tło. Maryja na nim się troche ruszała, krzywiła się strasznie. Obudziłam się z tego snu w śnie i otaczała mnie inna rzeczywistość. Jakaś sekta przejęła kontrolę nad Państwem (coś na wzór serialu pamiętnika podręcznej). Faceci byli tylko od pracy, kobiety siedziały w domu i się nim opiekowały. Nikt nie był zadowolony z tej kolei rzeczy. Nie wiem czy to byłam ja czy jakby moja rola się zmieniła i weszłam w skórę tego faceta. Facet zaczął się buntować za karę został wrzucony do izolatki - jakieś pomieszczenie po świniach. Czuć było odór kału. Facet się wypróżniał na posadzkę. Był cały brudny. Był głodny. To była kara za to, że chciał się sprzeciwić ustrojowi.


Praliże przysenne czy tam zmory miałam często w życiu. Często mi się śnią opętania, duchy - goni mnie szatan/straszny duch, a ja uciekam.

Raz miałam okropny sen, gdy właśnie śniły mi się te zmory. Po raz kolejny duchy, które mnie męczyły chciały dostać się do mojego umysłu i plątały mi figle. Obudziłam się z snu w śnie i ten szatan, duch gonił mnie po mieszkaniu. Chowałam się pod biurko, szafe ale jkaby był w moim umyśle przez co widziałam inne rzeczy niz w rzeczywistości. Pamiętam, że np. światło w moich oczach było jak stroboskop. Upłakana pobiegałam do sypialni rodziców. Na początku widziałam ich w łóżku, gdy nagle sypialnia zmieniła się w jakąć orgie. Pełno nagich ludzi, jeden na drugim. Przebłyskiwała mi ta orgia z rzeczywistoscią czyli to jak rodzice śpią. Usiadłam na ich łóżku i płakałam. Błagałam ich aby mi pomogli. Tata zaniósł mnie do pokoju, gdzie nagle na półce pojawił się obraz Maryjny. Tata trzymał mnie podniesioną (mam 24 lata), a z łzami w oczach krzyczałam "Maryjo oddaje Tobie całe życie etc. ale mnie uwolnij od tych złych mocy"

Wtedy się obudziłam...

Nie jestem religijną osobą, a raczej nie wierze w takie rzeczy. W kościele pojawiam się od święta.
Nie oglądam horrorów, te sny pojawiają się nie wiem czemu...

Kolejny sen:
Jestem w liceum, robie jakąś pracę grupową z znajomymi. Czuje nagle niepokój, wiem, że za drzwiami coś jest i to ma dużą moc. To coś dostało się do sali. Uciekam duch mnie goni, też zmienia mi obrazy w głowie. Nie pamiętam dokładnie tego snu ale wiem, że postać była bardzo szatańska.
odpowiedz
avatar
Pan Mtz
2018-08-10
Wczoraj śnił mi się człowiek kilku metrowy szczupły z bladosiną twarzą z białymi włosami i zębami z krwi stojący tuż przy moim oknie niezależnie od tego jak próbowałem się schować zawsze mnie widział i ja od samego początku gdy go zobaczyłem wiedziałem że to demon do tej pory jak zamykam oczy widzę jego twarz po chwili podeszła do niego kobieta w sukni ślubnej też z dużymi dosyc zębami i gdy zauważyłem że podchodzi do niego starałem się schować lecz nawet jak był on odwrócony bokiem do okna to i tak przez szparę jednym okiem zauważyłem jego straszne oko które nadal na mnie patrzylo widzę ten sen do dziś wczoraj zaś miałem dziwny dzień gdyż cały poprostu czułem kogoś obecnosc.Dzis natomiast śniło mi się że urządzalismy imprezę gdzieś na świeżym powietrzu była tam moja rodzina moi kumple z Polski oraz była i jej rodzina plus jacyś ludzie i gdy przebywałem w pokoju mojej bylej dosłownie w ciągu ułamku sekundy ona znikła mi z oczu więc poszedłem gdzieś gdzie jest ciemno nie wiem jak to wytłumaczyć ale to było miejsce takie poprostu 4 ściany bloków były połączone ze sobą ja byłem na samym dole przez tunel się wchodziło w ten obręb lecz na samej górze nie było prześwitu na niebo było coś jak dach ale strasznie czarny i przeszedłem tamtędy po prawej stronie był tunel którym wszedłem zaś po lewej wejście do jaskini lub do kanałów i wychodząc z tamtad podszedł ojciec mojej byłej i ja zawołał odrazu poczułem strach ponieważ byłem pewny że nikogo tam nie było prócz mnie i ona podszedłszy w białej koszuli i była strasznie sina na twarzy po czym jej oczy całe zrobiły się białe i zaczęła krzyczeć w innych językach za nią był mój kolega z Polski który też był opętany wiedziałem to nie wiem dlaczego lecz on był czarny jak węgiel i miał szpary w ciele a w nich był jakby ogień i ostatnia osobą która tam była nie znam tego człowieka lecz z moja była zaczęli strasznie mocno go uderzać aż kawałki węgla leciały mu z twarzy ten osobnik co był z nimi mogge go opisać tak jak postać z filmów grozy strasznie chudy łysa głową duże oczy czarny cały jak węgiel długie palce poprostu straszny i po chwili zaczęła się walka zaczęli mordowac wszystkich obecnych tam ludzi zostało tylko 6 osób i podjęłem walkę z jednym z nich ale on był ogromny strasznie wyglądał jak pluszak lecz twarz miał straszna i nie miał jednej ręki obudził mnie budzik za co jestem wdzięczny mam prośbę jeśli ktoś to odczyta powie mi może ktoś co to może oznaczać nie wierzę w takie rzeczy jak senniki ale nadal widzę twarz tego demona z pierwszego snu i ciągle te uczucie zagrożenia możliwe że powinienem się leczyć ale mam dopiero 20 lat więc nie sądzę bym był psycholem nigdy nie miałem z tym problemów proszę o odpowiedź
odpowiedz
avatar
Madara
2018-03-14
Śniło mi się, że jestem w jakimś mieszkaniu z moją narzeczoną. Mieszkaliśmy tam od dłuższego czasu. W pewnym momencie zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Co jakis czas stukanie do drzwi i pusto. Pewnego razu podszedłem do drzwi kiedy ktoś w nie uderzał. Otworzyłem i przede mną stał jakiś dziwny mezyzna. W tym momencie sen się urywa (zawsze tak mam że śni mi się coś a późnej się zmienia na inną scenę lub czas). Kolejna scena. Nadal jestem w tym mieszkaniu. Nadal z narzeczoną. Tyle że teraz atakują nas demony... Kiedy opętanie jest bardzo silne zaczynam się modlić. Mimo że narzeczona nie jest do końca wierząca robi to samo. Po chwili demony przestają ja nekac. Mnie jednak nekaja mimo że odmawiam kolejne części różańca. W pewnym momencie przenoszę szafkę (nadal modląc się na głos) do innego pokoju. Gdy do niego wchodzę coraz trudniej mi się wyslowic. Kiedy jednak staram się mówić to wyraźnie i głośno czuje jak moja koszulka mocno napręża się z tyłu. W tym czasie doszło do kolejnej modlitwy. "chwała ojcu i synowi i duchowi Świętemu" powtórzyłem 4 raz. Tak 4 razy aż puścił. Tu mój sen się kończy.

Z racji tego że dość często staram się interpretować moje sny to odrazu zacząłem szukać informacji. Pierwsze na co zwróciłem uwagę to godzina. Tak 3:00 jest godzina duchów i nawet jeśli obudziłem się o 3:58 to dla mnie to ma znaczenie.
Kilka szczegółów snu:
Kiedy się modliłem miałem różaniec w ręku. Drugi wiszący na ścianie kiedy do niego podszedłem podniósł się.
"Judasz", lub inaczej po prostu wizjer. Pokazywał mi co jakiś czas kto chce wejść. Chodzi tu głównie o postać mezczyzny które pojawił się jeszcze raz na chwilę wchodząc do domu. Wtedy mnie dusi ale nagle znikną.
Narzeczona: kiedy udało jej się uciec od tego problemu siedziała na balkonie i czekała na mnie.
Male "coś" na klatce był czasami mały demon który usilnie chciał wejść do mieszkania. Dlatego zawsze zamykam szybko drzwi. Czasami widziałem to jego perspektywa.

Sen opisuje odrazu po przebudzeniu dlatego jest taki dokładny.
Żeby nie było jak sny o zakonnicy z obecność2
odpowiedz
avatar
Adrian
2018-03-14
Śniło mi się, że jestem w jakimś mieszkaniu z moją narzeczoną. Mieszkaliśmy tam od dłuższego czasu. W pewnym momencie zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Co jakis czas stukanie do drzwi i pusto. Pewnego razu podszedłem do drzwi kiedy ktoś w nie uderzał. Otworzyłem i przede mną stał jakiś dziwny mezyzna. W tym momencie sen się urywa (zawsze tak mam że śni mi się coś a późnej się zmienia na inną scenę lub czas). Kolejna scena. Nadal jestem w tym mieszkaniu. Nadal z narzeczoną. Tyle że teraz atakują nas demony... Kiedy opętanie jest bardzo silne zaczynam się modlić. Mimo że narzeczona nie jest do końca wierząca robi to samo. Po chwili demony przestają ja nekac. Mnie jednak nekaja mimo że odmawiam kolejne części różańca. W pewnym momencie przenoszę szafkę (nadal modląc się na głos) do innego pokoju. Gdy do niego wchodzę coraz trudniej mi się wyslowic. Kiedy jednak staram się mówić to wyraźnie i głośno czuje jak moja koszulka mocno napręża się z tyłu. W tym czasie doszło do kolejnej modlitwy. "chwała ojcu i synowi i duchowi Świętemu" powtórzyłem 4 raz. Tak 4 razy aż puścił. Tu mój sen się kończy.

Z racji tego że dość często staram się interpretować moje sny to odrazu zacząłem szukać informacji. Pierwsze na co zwróciłem uwagę to godzina. Tak 3:00 jest godzina duchów i nawet jeśli obudziłem się o 3:58 to dla mnie to ma znaczenie.
Kilka szczegółów snu:
Kiedy się modliłem miałem różaniec w ręku. Drugi wiszący na ścianie kiedy do niego podszedłem podniósł się.
"Judasz", lub inaczej po prostu wizjer. Pokazywał mi co jakiś czas kto chce wejść. Chodzi tu głównie o postać mezczyzny które pojawił się jeszcze raz na chwilę wchodząc do domu. Wtedy mnie dusi ale nagle znikną.
Narzeczona: kiedy udało jej się uciec od tego problemu siedziała na balkonie i czekała na mnie.
Male "coś" na klatce był czasami mały demon który usilnie chciał wejść do mieszkania. Dlatego zawsze zamykam szybko drzwi. Czasami widziałem to jego perspektywa.

Sen opisuje odrazu po przebudzeniu dlatego jest taki dokładny
odpowiedz
avatar
Wiktoria22
2018-03-03
Może nie pamiętam dokładnie mojego snu ale opiszę go tak jak mogę. A więc:
Podkreślmy to że jestem nastolatką i mam 16lat
W śnie umiałam latać ale nie wysoko
Można powiedzieć że unosiłam się dość wysoko w powietrzu ale czesto spadałam
Byłam w nim w sklepie z mamą i byli tam ludzie którzy byli przebrani za jego pracowników ale okazało się że chcą mnie zabić, byli z innego świata tak jak ja umieli unosić się w powietrzu
Kiedy zorientowałysmy sie z mamą ja zaczelam uciekac w strone wyjścia zenie sklepu a mama tam stała i na mnie czekała ale nie zdążyła uciec i zabili ją.
Płakałam bardzo nie nie rozumnialam dlaczego ona i w ogóle dlaczego chcą mnie zabić.
Wróciłam do domu i ogarnął mnie gniew ale nie wiem jak stałam przed lustrem w mojej łazience w mokrych włosach, zaczelam je suszyć suszarką.
Stała obok.mnie moja 11letnia siostra która jako jedyna była w domu.
Zaczęłam widzieć w lustrze jakąś postać która była we mnie
Była to dziewczyna martwa
Może demon lub duch
Były we mnie takie 3istoty i myślę że przez to chcieli mnie zabić, przez te zdolności które dzieki ,,nim,, miałam.
Nie wiem co mógł oznaczać ten sen ale bardzo sie boje i czuje niepokój.
odpowiedz
avatar
ola175
2018-02-05
śnilo mi sie ze bylam opetana, jakas inna sila rzucala mna po pokoju i czulam wlasnie w tym snie ze cos mna steruje, zaczelam krzyszec w nieludzki sposob a na koniec ze strachu sie modlic chociaz normalnie w zyciu jestem niewiezaca.
odpowiedz
avatar
Dawid
2017-11-22
ja dzis mialem sen , ze umowilem sie z kobieta co miala dwojke dzieci , po czym przyszedlem do niej za dom i patrze sie a jej dwojka dzieci stoi na bacznosc jak w zahipnotyzowana . po czym ona wychodzi z domu z najwiekszym kuchennym nozem jaki widzialem i mowi ze je zabije , ja sie balem sprzeciwic balem sie ze nie dam rady jak od razu widzialem ze kobieta nie jest soba i jest opetana to ma ogromna sile , po czym wychodzi demon z domu ( bardzo podobny do tego z filmu obecnosc ) i ucieklem za dom po czym z za rogu patrzylem jak te dzieci zabijaja , ucieklem na druga strone domu po czym patrze a ten demon zakopuje te dzieci , obracam sie a za mna ta opetana kobieta i mowi do mnie ze pewnie bym chcial uciec , ja mowie ze tak , i mowi do mnie zebym sie schowal za tym kamieniem co byl za siatka . ukrylem sie po czym ona poszla do tego demona co zakopywal dzieci i do niej przemowil zeby sie wziela teraz za mnie , po czym ja ucieklem przez te siatki najciszej jak sie przeskakujac i opierajac sie tylko po slupkach i sen sie skonczyl .
odpowiedz
avatar
Carmen
2017-09-07
Pierwszy raz mozna powiedziec ze snilo mi sie opetanie ale nie doslownie. Lubie hororry a moim typem jest wlasnie Obecnosc . Snila mi sie dziewczynka opetana siedziala na fotelu . Walczylam z nia poprzez modlitwe nie moglam jej uratowac byla silniejsza ode mnie. Niby pare razy udalo mi sie uwolnic jej dusze to znow oczy jej sie zmienialy i zaczynala sie smiac perfidnie . W koncu wyrylam nozem na jej czole znak krzyza i chcialam zaczac sie modlic ale tak sie balam ze az wyrwalam sie z tego snu . I od razu zaczelam szukac interpretacji...
odpowiedz
avatar
Marlenka
2017-09-28
ja sie dziś obudziłam z podobnego snu ... moja mama mi sie śniła opętana i ja stałam nad nią i wymawiałam modłitwę ...aby jej pomóc co ten sen moze oznaczać
odpowiedz
avatar
Katana
2017-08-27
Dokładnie całego swojego snu nie pamiętam, ale był on jednym wielkim horrorem.
1. Ukrywałam się pod wielką ciężarówką przemycającą jakiś towar, gdyż groźny właściciel akurat tędy przechodził. Ze strachu przed śmiercią, leżałam wśród wielu worków pełnych nieznanej substancji.
2. Było jak w filmie czarno-białym. Siedziała kobieta przypięta do krzesła, gdyż była śmiertelnie chora, a do tego w ciąży. Miała ona cały czas USG, a więc dziecko było non stop widziane na ekranie. W którymś momencie zaczęła ta kobieta krzyczeć, w zlewie obok niej wiły się jakieś ręce, a na ekranie obok jej dziecka widniała przerażająca twarz demona.
3. Córka opętana przez demona, zabiła swoją matkę, która wcześniej zachowywała się jakby była na jakichś prochach.
odpowiedz
avatar
Anonim
2017-07-22
Ostatnio śniło mi się, że babcia mojego chłopaka, z którą mam bardzo dobry kontakt umarła. Gdy dojechałam na miejsce była tam policja, pogotowie, rodzina chłopaka. Nikt z nich nie chciał mi nic powiedzieć i dlaczego umarła. Dzień po tym idąc parkiem dostrzegłam ją. Wyglądała realistycznie jakby naprawde ze mną była. Zapytałam się dlaczego umarła. Nagle wszystko widzialam jakbym była na miejscu zbrodni. Miała nóż wbity w brzuch. Potem spytałam ją dlaczego to zrobiła , a ona powiedziała, że ją ooętało. Prosiłam ją, żeby mnie nie zostawiała. Choć to głupio może zabrzmieć ale naprawdę była dla mnie jak matka. Wtedy ukazała mi się we śnie postać ducha przypominająca zakonnice z filmu Obecność 2.
odpowiedz
avatar
Carmen
2017-09-07
Mi dzis sie snila dziewczynka opetana i wygladala na twarzy dokladnie jak ta zakonnica
odpowiedz
avatar
Anonim
2017-02-24
Śniło mi się że moja 4i pół letnia siostra była opętana i chciała mi zrobic krzywde. Jak wyszło że jest opętana to wyznała swoje i nie szatana czy diabła i zaczęłam mówić do niej w imieniu Boga żeby opuścił to ciało i się obudziłam
odpowiedz
avatar
Marcelina
2017-02-05
Ostatniej nocy śniło mi się, że weszłam do dużej stodoły a tam były drzwi na oścież otwarte. Pobiegłam za szarym kotem i go złapałam. Jednak za tymi wrotami była jakby mgła, jakaś biało szara przestrzeń. Niektórzy ludzie uważali, że trzeba te wrota zamknąć, żeby odgonić złe moce. Ja chcąc się podjąć zamknięcia ich, weszłam na jakąś maszynę rolniczą dziwnych rozmiarów trzymając tego kota mocno przy sobie. Wyskoczyłam na tę maszynę i próbowałam te drzwi zamknąć i się niestety nie udało. Upadłam na ziemię nie upuszczając kota, którego trzymałam. Leżąc na ziemi mocno trzymając tego kota poczułam na sobie bardzo nieprzyjemne uczucie chłodu powietrza napływającego zza tych wrót. Nagle "coś", jakiś demon zaczęło mną tłuc na wszystkie strony. Wywijało i skręcało moim ciałem jak chciało. Miałam wrażenie, że mi mózg zaraz z głowy wypadnie. Bardzo byłam wystraszona i zrobiłam znak Krzyża Świętego, zaczęłam się szeptem modlić najpierw "Ojcze Nasz" a potem w połowie modlitwy "Zdrowaś Maryjo..." wszystko się uspokoiło i nagle się obudziłam i już na jawie skończyłam też szeptem odmawiać tę modlitwę. To tak jakby to była kontynuacja snu tylko później już z otwartymi oczami. Na koniec zrobiłam znak Krzyża Świętego. Dziwnie się czułam, wstałam, zapaliłam światło i siedziałam kilka dobrych chwil na łóżku zanim doszłam do siebie. Myślałam, że po tym wszystkim nie zasnę, ale udało mi się dość szybko zasnąć. Nie wiem skąd taki koszmar, pierwszy raz w życiu mi się coś tak szatańskiego śniło. Zawsze miałam dawniej pokręcone i brutalne sny ale jeszcze nigdy nie śniło mi się być opętaną przez demona.
odpowiedz
avatar
Kasia
2016-11-10
Ostatnio śniło mi się, że zostałam opętana przez szatana, a właściwie szatanów. Za każdym razem, gdy udało mi się pozbywać jednego, przybywał kolejny. Podczas tego stanu widziałam, słyszałam, a także czułam wszystko co on robił ze mną, oraz co robił moim bliskim. Między innymi rzucanie mną aż po sufit, krzyczenie, wyzywanie... Za każdym razem moja mama pomagała mi się wydostać. Przy ostatnim razie kazała mi nie zwracać na niego uwagi-co przez jakiś czas skutkowało. Niestety i tym razem mu się udało. Rzucił mną mocno do góry i czułam że przegrywam tą walkę...
odpowiedz
avatar
Natalia
2016-08-29
Śniło mi się, że weszłam do kościoła w którym mszę odprawiał Jan Paweł II i było kilka pokoi. To był mały kościół. Weszłam do jednego z nich w którym był obraz Matki Boskiej i zaczęłam się modlić. Obraz zaczął mieć demoniczna twarz, spiłowane zęby, czarne oczy i czarny wykrzywiony szyderczy uśmiech. Drzwi się same zamknęły, ja modliłam się i płakałam, w końcu otworzyłam drzwi i pobiegłam do JPII który był bezradny, nie chciał mi pomóc. Proszę powiedzcie mi co to mogło znaczyć
odpowiedz
avatar
Damiwe
2017-02-05
Hej Natalia,
Miałem ostatnio sen o opętaniu, w śnie byłem obserwatorem do momentu dotarcia do egzorcysty, którym okazał się JPII. Ostatni moment przd przebudzeniem to ja z pozycji egzorcyzmowanego. JpII trzymał mnie pod rami i kazał powtarzać za sobą słowa ,, ojcze nasz" niestety zdążyłem tylko ojcze i zacząłem bełkotać w taki okropny sposób, JPII podparł zatroskany dłonią czoło i powiedział ,, o Boże on go ma". Sen jak sen ale ciężko to przełknąć po przebudzeniu.
odpowiedz
avatar
Patryk
2017-02-25
Wydaje mi się, że chodzi o jakąś chorobę. ,,O Boże on go ma" mogło znaczyć, że ktoś/coś chce ci powiedzieć, że chorujesz na ciężką chorobę. To tylko moje domysły. Pozdrawiam.
avatar
Karolina
2016-08-01
Śniło mi się, że w swoim starym domu w bloku opętało mnie. Miałam czarne oczy i czarne kurtkie włosy. Pamiętam dokładnie jak byłam ubrana. Siedziałam z rodzicami w pokoju i nagle coś mnie złapało. Mój kot zaczął miałczeć i wystraszony uciekał. Po chwili straciłam głos i nie mogłam się ruszać. Zaczęłam się unosić nad łóżkiem i krążyłam nad głowami rodziców. Każdy gdy na mnie spojrzał to znieruchomiał jakby umarł i miał całe białe oczy. Tak stało się z moimi rodzicami. Po chwili upadłam i myślałam, że umarłam ale po paru minutach się obudziłam. Czy ktoś wie co to może znaczyć?
odpowiedz
avatar
Natalkaa
2016-06-23
Śniło mi się że znalazłam sobie przyjaciółkę taką prawdziwą od serca z charakteru taka jak ja nie przepada za ludźmi jest samotnikiem no normalnie czysta ja, dobrze nam się spędzało czas, zaprosiłam ją do siebie do domu i położyłyśmy się u mnie w domu w łóżku moich rodziców, dowiedziałam się od niej że cierpi na anoreksje, a ja jej powiedziałam że też mam z tym problem byłyśmy jak dwie krople wody, nagle zaczeła mnie dotykać ja jej pozwoliłam łapała mnie za piersi dotykała brzuch w końcu się do mnie przytuliła, ja nie odwzajemniłam przytulenia i leżałam w bezruchu nagle powiedziała mi że krztusi się gumą do żucia natychmiast wyjęłam jej gumę z ust i pojawiła mi się krew na rękach uciekłam w kąt pokoju a ona wyciągała z ust rękami krew i mięso ? przestraszyłam się i wołałam mamę która nie przychodziła a ona wydzierała się do mnie że trafię do piekła i jeszcze jakieś chore rzeczy uciekłam z pokoju i ją tam zostawiłam
odpowiedz
avatar
Lukasz
2016-06-14
w sny sie nie wierzy ale radze sie skontaktowac z egzorcysta
odpowiedz
avatar
Daria
2016-03-16
Śniło mi się że u mnie w domu był opętany człowiek właściwie moja kuzynka jak pamiętam pisała cyrylicą na swojej ręce i rozmawiałam z tym demonem który w niej był, nie pamiętam o czym.
odpowiedz
avatar
Madison
2015-11-28
Kilka miesięcy temu śniło mi się, że byłam u mojej cioci na podwórku(mieszka w domu jednorodzinnym) i jak zazwyczaj brama była otwarta ale więc przez nią przeszłam. Ale wraz z przekroczeniem jej zauważyłam kilka metrów dalej pewnego człowieka. Był on księdzem (miał na sobie te szaty, nie wiem jak się nazywają) i odrazu zauważyłam, że jest z nim coś nie tak. Jego twarz była sino blada a oczu prawie nie było widać, tylko jakby dwie czarne plamy na pół twarzy. Odrazu zrozumiałam, że jest on opętany, wtedy zacząl wymawiać jakieś zdania głosem niczym demon nie bardzo go rozumiałam więc zaczęłam uciekać do domu mojej cioci, gdzie jak się okazało była moja starsza siostra i jej bliźniaczka (chociaż w realu nie ma bliźniaczki) i wtedy się obudziłam.
odpowiedz
avatar
aniak-73
2015-07-13
Dziś miałam całą noc koszmary związane z opetaniem. PW pierwszym śnie zobaczyłam córke , która leżała nago przed kompem w nocy i myślałam, że zasnęła , podeszłam by spytać coi ona robi a zobaczyłam twarz zniekształconą, opetaną , ona się onanizowała, a to co ją opętało śmiało się i wykjrzywiało twarz i wybałuszało wielkie oczy. krzyczałam by ją zostawił.... Wybudziła mnie bezradność i mój krzyk. Zapaliłam światło było ok. 1 w nocy. Nie gasiłam go już do rana. Bałam się zasnąć ale w końcu zasnęłam i znów mi się śniło opetanie...ale tym razem był to drugi sen w życiu bardzo podobny, niemal identyczny. Śniło mi się, że miewam sny z opętanymi ludźmi, węże i inne rzeczy , a opowiadałam to pewnej dziewczynie,która przyszła do mojego domu i była w wieku mojej córki . Syn młodszy się bał przebywać w domu, płakał, bo widział okropnych ludzi . Po czy gdy wzięłam go na kolana , zamienił się w starszego syna, ale jakby w amoku. Klepałam go po buzi by oprzytomniał a on zamienił się w obcego człowieka, którego się wystraszyłam...Nagle obok pojawił się kolejny typ i mówili do mnie " dawaj dziwko"....
Ciekawe co to może znaczyć...
Martwię sie faktycznie cały czas o moje dzieci, bo jestem daleko ..... może to ma wpływ...???
odpowiedz
avatar
Julia
2015-05-01
Śniło mi się, źe przyjechałam do domu babci i siedziałam i oglądałam tv razem z mamą, kuzynką i ciocią, babci natomiast nie było, nie mogliśmy jej znaleść, to sobie odpuściłyśmy bo stwierdziłyśmy że jest u jakiejś koleżanki. No i oglądamy tą telewizje i nagle z drugiego pokoju przypiega pies babci z zabawką, jakiś taki zdenenerwowany, zaczyna się już ściemniać a od kiedy pamiętam zawsze bałam się siedzieć u babci, przeraża mnie jej dom bo to była 100 lat temu plebania niemieckiego księdza. W ogóle dużo ludzi umarło w jej domu bo ma bardzo długą historię. Wracając do snu, zaczynam się nie pokoić ale bawię się z psem, moja kuzynka też wygląda jakby obleciał ją strach, moja mama z ciocią siedzą po innej stronie pokoju oglądają jak niby nigdy nic tv. Nagle pies uciekł i zauważam że obraz na ścianie gdzie znajdują się drzwi do drugiego pokoju zaczyna topnieć, mówię di mamy że chce jechać do domu i tu dłuźej nie zostane bo sie boję. Ogarnia mnie i moją kuzynkę lęk. Zanim moja mama zareagowała, jęknęła w dziwny sposób. Jej głowa odwróciła się o 90° i powiedziała z wielkim sztywnym uśmiechem "nigdzie stąd nie wyjdziesz moja droga". Już wtedy chciało mi się płakać, światło w pokoju zgasło, natomiast w cały domu paliło się nadal, poczułam skurcze w całym ciele i jakby jakaś nadprzyrodzona siła przeniosła mnie, moją kuzynkę i ciocię przed kanapę, prosto przed telewizorem gdzie wcześniej siedziała moja mama i ciocia. Ciocia nie mogła się ruszyć, siedziała skulona obok kanapy. My stałyśmy na baczność nie mogąc nic zrobić. Byłam przerażona. Kątem oka zobaczyłam, że mama położyłam się na drugiej kanapie tam gdzie wcześniej siedziałam ja i kuzynka. Nadprzyrodzona siła kazała nam śpiewać jakąś dziwną i przerażającą pieśń ludową jakby z przed stu może więcej... lat. Jedynie grał telewizor, a moja mama miała uśmiech psychopaty i leżąc głaska psa. Po chwili zorientowałam się, że jeszcze ktoś stoi obok mnie i kuzynki na baczność. Była to ciemna postać, niemalże cień, nie wiem co to było i pewnie nigdy niedokończe tego snu, bo się w tym momencie obudziłam... liczę na interpretacje ;)
odpowiedz
avatar
Magneto
2014-12-20
MI natomiast śniło się że obudziłem się obok spała moja dziewczyna i przytulała sie do niej opetana kobieta miała żeby no okropna była modliłem sie od razu poleciałem do kuchni po krzyż dotknołem ją krzyżem i sen sie urwał .
PS. W kuchni światło sie paliło a w pokoju NIE
odpowiedz
avatar
Katarzyna
2014-06-13
Śniło mi się, że jestem na spotkaniu z papieżem Janem Pawłem II, który nie wygląda zdrowo z twarzy, ale sprawnie się rusza i jest uśmiechnięty. Jestem wraz z moimi 4 koleżankami, siedzimy sobie na ławce, papież jest przed nami, ale nie zwraca na nas szczególnej uwagi, nagle pojawia się pewna osoba. Jest to kobieta o długich, suchych i włosach, ma zieloną cerę, czarne oczy i jest nieludzko chuda, czołga się pod naszymi nogami, jest opętana, krzyczy, wije się i...łapie mnie za nogę! Jej dotyk jest bardzo zimny. Ja tule się do koleżanki, ale ona karze mi się odsunąć, bo mnie nie lubi (faktycznie jest tak w realu a do tego jesteśmy w trakcie dużego konfliktu). Jestem zdenerwowana, przesiadam się do innej koleżanki, tymczasem pojawia się przed nami lustro, w których widzimy swoje karykaturalne twarze - ja swojej nie widzę, ale co najdziwniejsze żadna z dziewczyn nie przypomina siebie. I to koniec mojego snu. Przedwczoraj śniło mi się, że byłam czarownicą i zabiłam 3 ludzi ( mężczyznę jego żonę i dziecko) a powodem tego morderstwa był to, że ten facet mnie zgwałcił. Wczoraj natomiast śniły mi się zjawy, bardzo się bałam i krzyczałam, szukałam uporczywie mamy, ale ona nie chciała mi pomóc, to było straszne.
odpowiedz
avatar
ania
2014-03-26
Śniło mi się ze byłam u sąsiadki na pogrzebie i byłam z rodziną w kościele i odmawialiśmy różaniec nagle mój wujek który też był z nami w kościele a co najlepsze nie wierzy w Boga ,zaczął mówić jakoś dziwnie, spojrzał się na mnie z takim dziwnym uśmiechem i zaczał mnie dusic z całych sił.. mój partner odciągnął go ode mnie i gdy wychodzili z kościoła to spojrzał się na mnie i się wyszarpywał z rąk mojego partnera i wtedy się obudziłam..
odpowiedz
avatar
krypcioka
2014-01-29
Dziś śniło mi się,że opętało moją półroczną córeczkę. A zaczęło się to od tego,że założyłam jej na rękę bransoletkę. Nagle z poziomu (bo leżała na łóżku) ustawiła się do pionu i zaczęła lewitować. Gdy spojrzałam na jej twarz była nienaturalna,usta otwarte,nawet zaczęła grubym głosem coś wypowiadać...straszne. Zaczęłam ją uspokajać i pomogło.
odpowiedz
avatar
ARiKA
2014-01-09
My się już drugi raz śniło jak opętało moją siostrę która spaliła wszystko co mieściło się w około domu....
odpowiedz
avatar
natalia
2013-12-24
Mnie snilo sie, o ile dobrze pamietam to juz tak drugi raz. Jest lekcja chemii z nauczycielka ktorej nie lubie. Musze zrobic jakies zadanir, z ktorym sobie nie radze i nauczycielka sie ze mnie smieje. Konczy sie lekcja ja gdzies wychodze i sie zaczyna. Lawki sie przesuwaja zaczyna wiac ja chyba bije sie z ta nauczycielka, ktora de facto.jest szatanem. Kiedy domyslilam sie tego zaczynam sie modlic: zdrowas maryjo, ojcxe nas i inne modlitwy. Przychodzi egzorcystka(?) I tez modli sie ale nic to nie daje
Jestrsmy w waskim korytarzu sciskaja nas jakies szafy, otwierajace sie dzrwi. Nagle zauwazam jakies kobiety okazuje sie ze sa gto dobre egzorcystki. Szatan ucieka na balkon ja z jedna z pan gonie go. Pozniej akcja przenosi sie na jakis parking i egzorcystka mowi ze jak szatan wsiadzie do czerwonego auta to faktycznie jest to diabel ale on wsiada do zoltego, mimo ze ten samochod mial byc czerwony ale on jakas moca go zmienil.

To bylo przerazajace. Co to moze znaczyc?
odpowiedz
avatar
Sibela
2013-07-28
Ja tak mam, ze zwykle nie pamietam swoich snow, a dzis bylo inaczej. Jak pamietam moj sen to znaczy ze to byl koszmar. ;(
Wyszlam z klasa na takie jakby zawody, w duzym budynku, jak na koncu sie przyjrzalam to byl dwu pietrowy kosciol. Te zawody na pewno sobie wymyslilam, czesto tak mam. No wiec, byla pierwsza kategoria, druga i trzecia. Ostatnia kategoria polegala na tym ze dwie wybrane osoby ida na zawody ktore sa na dwoch pozostalych pietrach, byly one takze nagrywane, aby pozostali mogli dowidziec co sie z nimi dzieje. Zaczal sie taki jakby seans...
No wiec, kolo mnie siedziala moja kolezanka (Jessica),
a za mna siostra ktora mnie uczyla (czyli zakonnica). W pewnym momencie zapytala mnie takim troszeczke innym glosem ,,Jakich filmow o Jezusie jeszcze nie ogladalas...", ja odpowiedzialam ,,Nie wiem.". Siostra taka zrobila sie bardziej opalona mozna powiedziec bo zawsze byla blada, i zapytla sie ponownie ,,A ogladalas ten o Jezusie z dlugim jezykiem... ",
a ja odpowiedzialam ,, Ale to nie jest film o Jezusie tylko o... Szatanie", a ona odpowiedziala juz takim rozsmieszonym glosem ,,No wlasnie.". Zaczelam krzyczec Jessica ! Jessica ! Pomoz mi ! A okazalo sie ze wszyscy na sali jakims cudem usneli. Przypomnialam sobie o filmie ktory kiedys ogladalam i zaczelam sie modlic... Ojcze Nasz... Siostra upadla na podloge i zaczela zmieniac wyglad i kpic ze mnie. Mowila o moich kompleksach, ktore na prawde mialam i mam. Zaczelam sie jeszcze bardziej modlic. Nie wiedzialam co robic, az uciekla na pierwsze pietro kosciola , ja ja gonilam, jak ja dogonilam zobaczylam ze zdjela swoja czapke czy cos jak maja zakonnice, rekawy zdarla, a rece miala zdarte i zmienily kolor na zielono-fioletowy. Zaczelam tez krzyczec do niej ,,Ujaw swe imie!", powtarzalam to pare razy, ale nie ujawnil swego imienia.
Wtedy obudzilam sie w przerazeniu i odrazu to napisalam boje sie co to moze oznaczac. Najgorsze jest to ze ta wlasnie zakonnica wyprowadzila sie do Plot i juz nie bedzie jej z nami. Nie wiem czemu akurat w wierzaca siostre wstapil szatan (tylko we snie). Nie wiem czy mi sie przysni cos jeszcze, ale sie zaczynam bac...
odpowiedz
avatar
Lęk
2013-07-18
POMOCY! Mojej przyjaciółce często snią sie koszmary w większosci ja w nich jestem...Opętana...
sniły jej sie już 3 takie sny ze mna i zawsze wtedy budziła się o 3 nad ranem. Miałam czarne oczy , szyderczo sie smialam ,mialam biała koszule i siedzialam na łóżku i bylam przykryta kołdrą do połowy...w następnym snie strasznie napuchłam i tez mialam czarne oczy , ostatnio też jej mamie sniło sie ze Ona mnie zabila jak bylam w wozku malutka ze rzucała mną a pozniej mnie udusila...
Następnie snił jej sie jej chłopak ktory mial swiatlowstręt i gdy jego młodsza sis weszła do pokoju i zaswiecila swiatło moja przyjaciolka zobaczyla czarne oczy ...Jakie są przyczyny tych snow Przyjaciółka jest wierząca i ja tez ,ale jej chłopak nie
ważne ! Jej Ciocia podarowała jej srebrny łańcuszek który został
poswięcony w Rzymie ...
odpowiedz
avatar
Lęk
2013-07-18
*Jeżeli go nie ma w nocy na szyi to ma koszmary ...
odpowiedz
avatar
Sandra
2013-07-05
Śnilo mi się, że wraz z rodzinom byliśmy na cmentarzu. Tego dnia bylo wyjatkowo duzo ludzi, każdy coś robił, sprzątał na grobach albo modlił sie. Podeszłam do grobu, przy ktorym stala moja kolezanka i nagle zaczęla krzyczeć. Ludzie zebrali sie wokolo i ja nie wiedzialam co mam zrobić, wiec zaczelam wypowiadac slowa modlitwy Ojcze Nasz. Ona śmiala sie ze mnie, kpiła. Już pierwsze slowa utkwiły mi w gardle ale po chwili kontynuowalam. Zobczylam jak cos wyplywa albo wychodzi z jej ciala, stoi tuż na przeciwko mnie. Oczy miał czarne, pelne nienawiści i chuchał na mnie śmierdzącym dymem.
odpowiedz
avatar
Szczpean
2013-06-21
Dziwny sen, bo już 2 raz zawitał w tej samej postaci.
Śniła mi się moja parafia św Wawrzyńca w Luzinie.
Jestem ministrantem,ale jak wszyscy grzeszę.
Śniło mi się że była msza w której było kilka osób i księża których bardzo dobrze znam bo jestem z nimi na codzień.
Nagle dziewne moce od drzwi wejściowych zaczęły dorzyć w strone ołtarza.
A potem nagle ksiądz został opętany krzyczał. ja wybiegłem z kościoła i widziałem jak ten unosi się nad dachem kościoła.
Bardzo straszne nie życze nikomu czegoś takiego.
odpowiedz
avatar
Bumbella
2013-05-11
Mi się śniło dzisiaj że stoję przed lustrem patrze w swoje oczy i zmieniają się. ( mam niebieskie) we śnie znikał kolor niebieski i stały się czarne . zaczęłam krzyczeć nagle zaczęłam unosić się w górę i wołać rodziców lecz oni udawali że nie słyszą . a ta siła zaczeła mną miotać po całym domu jak kukła... nienawidzę takich snów...
odpowiedz
avatar
diablica
2013-02-05
a mi sie snilo, ze moja mam zostala opetana, lezala na lóżku ,gadala nieludzkim glosem i we snie spytala mnie, czy chce abym leczyla ludzi z opetania. A ja wystraszona, odpowiedzilam, ze nie.Jestem osoba, która bardzo lubi pomagac ludziom. Ale wtedy we śnie bylam przekonana, ze mam podpisac pakt z diablem. Mialam swiadomosc, ze jak sie zgdze,to tak jakbym podpisala pakt z diablem, a wiem, ze we snie mozna to zrobic i miec potem zycie w realu zniszczone.
Co ten sen oznacza
odpowiedz
avatar
Baśka
2012-12-18
Śniło mi się że jestem na środku dużego pustego salonu, a przede mną są wielkie drzwi, same się otwierają i za nimi nie ma już pomieszczenia, ale jest długi niekończący się tunel, taki rozmazany, a na środku niego mała może 5 letnia dziewczynka, która prosi mnie smutnym głosem żebym ją stamtąd zabrała, w tle słychać głosy diabłów, śmiechy, krzyki wręcz wrzaski, płacz, ogólnie z za drzwi bije wielkie zło. Tylko ta mała dziewczynka wydaje się być niewinna, i mówi mi że się boi, że tylko pod warunkiem, że zgodzę się jej pomóc ona może przekroczyć drzwi salonu. Ja się waham bo nie wiem czy to jest podpucha, bo co robi niewinna dziewczynka w piekle, ale żal mi jej i mówię chodź nie bój się, pomogę Ci, kiedy zbliża się do progu, zmieniam zdanie i mówię : " Albo nie, stój!" Ona mnie prosi żebym się pośpieszyła bo drzwi się zamykają, a to jest jej jedyna szansa. Jak drzwi są prawie zamknięte budzę się... Ale to nie jest koniec dzień później śniła mi się kontynuacja snu (chyba pierwszy raz w życiu tak miałam). Mała dziewczynka podeszła do mnie przytuliła mnie z płaczem, wrota się zamknęły. Dziewczynka: -to nie koniec musisz mi pomóc, dalej jestem więźniem, i za chwile przemawia innym głosem (szatana) śmieje się ze mnie że dzięki mnie mógł wyjść z piekła i czynić zło, dziewczynka próbuje krzyczeć pomóż mi! Szatan się śmieje. Ja jestem przerażona, nie wiem co mam robić. No i sen się skończył.
odpowiedz
avatar
nat
2012-11-30
Dziś śniło mi sie ze mój chłopak został opętany a ja nad nim tak bardzo sie modliłam co to może znaczyć???
odpowiedz
avatar
Dominika
2012-10-29
Dziś śnił mi się mój rodzinny dom. miałam opiekować się domem mojej babci, która w tym śnie miała 4 psy i kota. Reszta rodziny była na jakiejś uroczystości, chyba w okolicach kościoła. Bawiłam się beztrosko ze zwierzętami, aż w pewnym momencie psy wybiegły na zewnątrz i zaczęły kierować się w stronę kościoła. Pod kościołem był niewielki tłum oraz moja (nie żyjąca już od roku - zmarła na raka mając 30 lat) ciocia. W pewnym momencie ciocia upadła, widać było że była już po chemioterapii bo była bardzo chuda i miała na głowie chustkę. Ludzie (wydaje mi się) uciekli, pod to miejsce podjechał czarny samochód, chyba jakiś stary a'la polonez. Ja przyglądałam sie wszystkiemu z daleka, aż podbiegłam i usiagłam przy leżącej cioci. Zobaczyłam ją w powykrecanej pozycji. Gdy zapytałam co się stało, popatrzyła na mnie wzrokiem opętanej i zaczęła mówić dziwne słowa, których już nie pamiętam, ale coś o tym że jej mózg jest nawiedzony itp. oraz obkręcać głowę dookoła karku. Strasznie sie przestraszyłam, we śnie zdąrzyłam się z tego strachu odsunąć od cioci i sie obudziłam. To był najstraszniejszy koszmar w moim zyciu...
odpowiedz
avatar
Kasia
2012-07-06
Byłam mocno przywiązana sznurami za nogi i ręce do skały nad rzeką, krzyczałam, przeklinałam, bluźniłam, obrażałam Boga, ale nie mogłam nad tym kompletnie zapanować. Obok mnie stały moje dwie koleżanki, które się na mnie patrzyły z rozbawieniem. Gdy już przestałam sklinać, krzyczeć, itp. - siedziałam zdezorientowana przy brzegu rzeki wraz z tymi koleżankami. One się ze mnie śmiały, a ja udawałam, że nie pamiętam co wcześniej na ich oczach robiłam gdy byłam przymocowana do tej skały. One nadal się ze mnie śmiały, a ja chciałam im wytłumaczyć, że nie mogłam nad tym zapanować... Nie zdołałam, bo przeszłam w jakiś dziwny stan, który odczuwałam na własnej skórze. To był tak zwany "paraliż senny". Wirowało mi w głowie, czułam straszliwy nacisk na klatkę piersiową, wydawało mi się, że w tym czasie robię coś bardzo złego o czym nawet nie wiem bo nie mogę otworzyć oczy. Chciałam krzyczeć ale nie mogłam pokonać tego wiru, który ciągle krążył w mojej głowie i tych dziwnych dźwięków. Miałam wrażenie, że zostałam opętana przez jakiegoś demona. W końcu się obudziłam i bałam się później zasnąć.
odpowiedz
avatar
Mila
2012-06-04
Mój sen dosyć prosty był stałam obok mojej mamy i nagle została opętana widziałam zjawe z która z niej wyszła i ogólnie się obudziłam.
odpowiedz
avatar
memoryof
2012-03-14
Tak więc śniło mi się że mam dwójkę rodzeństwa – brata i siostrę. Tak gdzieś mieli chyba z 7 albo 8 miesiecy. Bliźniaki. Takie raczkujące.. Kochane takie że szok.. No i postanowiłam nie iść do szkoły, bo nie było z kim ich zostawić. Więc się zajmowałam nimi.. I świetnie się dogadywaliśmy.. Bawiliśmy się w takim pokoju.. Jakby z takiego mega starego domu wziętego.. na takim wzorzastym dywanie.. Starym. I nagle mój brat wstał. Zmieniły mu się oczy i wyraz twarzy. Nie były już takie dziecinne i niewinne. Takie przerażające.. Wystraszyłam się. A on stał już na dwóch nogach.. Nagle rzucił się na moją siostrę.. i zaczął ją atakować i gryść.. Rozgryzł jej tchawice.. Odrzuciłam go od niej.. On rzucił się na mnie. Odepchnełam go. Popatrzyłam jak moja siostra się wykrwawia.. I nagle zauważyłam że z nią stało się to samo.. No i one rzuciły się na siebie.. Próbowałam ich rozdzielić.. Wtedy rzuciły się na mnie. Ja zaczęłam się bronić. Krzesłami.. Wszystkim. Zabiłam ich. To mnie tak mega zabolało .. To co zrobiłam. Jak patrzyłam na te małe dzieci. Martwe. Obudziłam się chyba przez to.. Taka cała przerażona.
odpowiedz
avatar
ola
2012-03-07
Śniło mi sie ze Uciekałam lasem cała pobrudzona krwią przed niewidzialną zjawą. płakałam, krzyczałam. znalazłam sie w ruinach starego budynku, zjawa mnie dopadła i weszła w moje cialo... po tym się juz obudziłam.
odpowiedz
avatar
erka
2012-03-02
Snilam o pewnej rodzinie. Kobieta spodziewala sie drugiego dziecka. Jej starsza corka zostala opetana i dlatego wraz z mezem ja zabili. Kiedy urodzilo sie dziecko, takze dziewczynka okazalo sie ze nie jest z nia wszystko w porzadku. Starsze dziecko zaczelo ich nawiedzac. Ja natomiast w tym snie wszystkiemu sie przygladalam i tak jakby uczestniczylam w tym
odpowiedz
avatar
Justyna
2012-02-15
snilo mi sie ze spalam az nagle cos mnie sciagnelo na podloge. wirowalam i nie moglam sie zatrzymac, to cos szargnelo mna na drugi koniec pokoju. wystrszylam sie bardzo i w myslach zaczelam sie modlic. i nagle obudzilam sie, ale nie usnelam juz do rana....
odpowiedz
Podziel się ze znajomymi:
Sennik - wyszukaj sen
Przyśniło Ci się coś? Sennik pomoże odnaleźć interpretację Twojego snu
Twoja księga snów
Wszystkie Twoje sny w jednym miejscu. Załóż konto i dodawaj znaczenia snów do ulubionych tworząc swoją księgę snów.
Najnowsze komentarze
Była dziewczyna/ Były chłopak24.07.2020
Moja żona i ja jesteśmy małżeństwem od 15 lat i mamy piękną 12-letnią córkę. Przez cał...
czytaj więcej »
Przytulać, przytulanie24.07.2020
Śniło mi się, że spałem z moją nauczycielką matematyki, która według mnie jest piękna i...
czytaj więcej »
Agresja21.07.2020
W moim śnie był pogrzeb cygana, jego rodzina później mnie zaatakowała, ale jak zobaczyli...
czytaj więcej »
Sen o spotkaniu ze znaną osobą17.07.2020
W moim śnie przytulałam Linki Master znaczy się ona mnie przytulała ja miałam ręce skulone...
czytaj więcej »
Kostucha17.07.2020
W dużym skrócie Kolejną noc z rzędu sni mi sie kostucha z kapturem na głowie i kosą. Nie...
czytaj więcej »
Newsletter sennik.biz
Cotygodniowe interpretacje symboli sennych, które pomogą Ci lepiej zrozumieć Twoje sny.
Polecamy
 
Znajdź swój sen