Polityka cookies
logo
Sennik.biz
Największy sennik internetowy w Polsce
 
Znajdź swój sen : lista A-Z
Strona główna » Interpretacje » D » Demon
Demon

Demon

Znaczenie podstawowe
02.8
310 
Demon

Demon może wskazywać na Twoje wewnętrzne konflikty wynikające z poczucia zagrożenia wywołanego przez tłumione potrzeby, życzenia i wyobraźnię.

Symbol ten może również wyrażać ogromne poczucie winy, kontakty z ohydnymi ludźmi, agresję, a także częściowo niepokój.

Jeśli wizje te pojawiają się bardzo często i wywołują strach, mogą wskazywać na zaburzenia osobowości. W takich przypadkach konieczna może być psychoterapia.

Widzieć demona: próbujesz oprzeć się pokusom, choć nie jest łatwo.

Walka z demonem: nie bądź taki surowy i krytyczny dla siebie.

Znaczenie snu DEMON w innych kulturach i sennikach:

Sennik mistyczny:

Sen ten może wskazywać na Twoją bezmyślność i niemoralność, a także na złą relację z kobietą.

Jeśli we śnie widzisz demona, jest to dla Ciebie ostrzeżenie przed atakami złego przyjaciela.

Jeżeli pokonałeś demona, zapowiada to, że pokrzyżujesz plany wroga.

Sennik arabski:

Sen ten jest dla Ciebie ostrzeżeniem.

Zdrada
Paznokcie
Wesele
Mężczyzna
Opisz swój sen
Zaloguj się,
aby szybciej dodawać sny i mieć je wszystkie w jednym miejscu

Dodaj e-mail, aby otrzymywać odpowiedzi na temat Twojego snu (Twój e-mail nie będzie widoczny)
Dodane sny:
avatar
jpowk12345K
2020-07-11
snilo mi sie ze nagrywalam jakis filmik i z tylu byly otwarte drzwi i cos przeslo za drzwiami w strone lazienki pozniej moj pies zaczal drżec i zdechnał a pozniej moja siostra siedziala na krzesle przy biurku i usmiechala sie do mnie
odpowiedz
avatar
Lena12345
2020-07-05
To był krótki sen. Przyśniły mi się dwie zakonnice jedna w czarnym habicie a druga w błękitnym. Były to demoniczne zakonnice jak z horroru ,,Zakonnica”. W moim śnie leżałam na łóżku w moim pokoju i miałam drzwi otwarte w salonie na przeciwko mojego pokoju pojawiły się one stojąc tyłem do mnie nagle się odwróciły (bardzo przestraszyły mnie ich straszne twarze) i po chwili zaczęły biec w moją stronę a gdy znalazły się tuż przede mną zniknęły jak by się rozpłynęły w powietrzu. Oglądam dużo horrorów i zastanawiam się czy może jest to związane z tym że je oglądam i później śnią mi się takie rzeczy?
odpowiedz
avatar
Patrycja
2020-02-02
Często mam sen w którym jest duch i mimo że go nie widzę to wiem że to duch nie rozmawiam z nim tylko słyszę dziwny śmiech ale mimo tego nie boję się
odpowiedz
avatar
Przysiu
2020-01-20
Siedziałem przy stole z grupką osób nagle jedna osoba odchyliła się do tyłu nie było w tedy widać jej twarzy następnie zaczęła ją przybliżyć i wtedy ta osoba ukazała się w ostaci czarnego demona ten sen miałem 3 razy z rzędu do tego działy się w ni inne rzeczy paranormalne
odpowiedz
avatar
Roni
2019-12-05
Zachęcam do przeczytania co napisałam bo na prawdę większego koszmaru nigdy nie mialam i znam szczegóły co sprawia, że sen jest jeszcze ciekawszy...Śniło mi się że byłam razem z siostrą w nocy na placu koło domu mojej babci gdzie jeszcze obok jest działka kolegi z dzieciństwa i za nim pole uprawne. Przeskoczylysmy przez płot na to pole i jak normalnie nie ma tam nic prócz kilku drzew i krzewów to stał tam stary, na prawdę bardzo zniszczony, opuszczony dom z drewna, do którego oczywiście musialysmy wejść :) jedyne umeblowanie jakie widziałam to stara, zżółkła, zniszczona kanapa. Coś mi nie pasowało w tym domu gdyż czułam jakaś obecność. Swiecilam latarka po scianach, podłodze i ujrzałam symbole. Było je widać na neonowo tylko wtedy gdy zaswiecilam latarka. Były to kwiaty. Powiedziałam wtedy, że widzę kwiaty i coś to musi znaczyc, poczym dziadek kładąc się na tej kanapie powiedział, zebym się nie przejmowała, że nic nie ma. Nagle usłyszałam dźwięk skrzypiącego parkietu i gdy się odwróciłam zobaczyłam demona kroczącego w moją i mojej siostry stronę (demon z filmu "Obecność" od razu mówię że bardzo dawno tego nie oglądałam ani nic na ten temat nie czytałam) więc pierwsze co to zerwalysmy się do ucieczki, jak najszybciej przeskoczylysmy przez płot spowrotem gdy nagle znalazlysmy się w zupełnie innym miejscu. Było to małe miasteczko. To coś zniknęło, ale wiedziałysmy że jesteśmy ścigane, że to się jeszcze pojawi więc co jakiś czas oglądałam się wokół siebie. Sen był bardzo nerwowy, czułam ciągle presję, za każdym razem gdy to się pojawiało tuż przed słyszałam typowo straszna muzykę jak z horroru, wtedy wiedziałam że to idzie. Kontynuując, z siostrą wbieglysmy do supermarketu. Było tam pełno ludzi, chodzilysmy koło sektoru z miesem, a szukaliśmy biletów na busa żeby odjechać jak najdalej. Znalazlysmy jakiś automat, siostra starała się kupić bilety, a ja w tym czasie się rozglądałam. Pierwszy raz się obejrzałam wokoło... Nie ma. Czekam z wielką presją i gotowością do ucieczki aż kupi bilety. Nagle słyszę ta przerażająca muzykę. Odwracam się - IDZIE. Pomiędzy ludźmi. Oni nic nie widzieli, tylko my. Od razu rzucilysmy się do ucieczki, wybieglysmy z tego sklepu na peron (tak to był peron jak na pociąg) Stał tam bus i już chciałyśmy wsiadać, ale to coś nie chciało nam na to pozwolić, więc zmienilysmy kierunek i pobiegliśmy na jakiś ryneczek. To coś zniknęło. Jak na demona było na prawdę niskie tak o połowę mnie gdzie mam 167 wzrostu. Tym razem gdy znów się pojawiło miało 2 metry jak nie więcej. Było chude, miało mega długie czarne ręce z długimi palcami jak noże jakieś i tym razem umiało biegać :))) Na środku rynku rosło drzewo, miało ogrodzenie od niego około 3 metry więc mogliśmy z siostrą biegać wokół tego aby uniknąć konfrontacji z tym czymś. Raz biegało za mną, a raz za nią. W końcu siostra stanęła przed ogrodzeniem, ja do niej dobiegłam i patrzylysmy jak to coś dogania inna kobietę. Uciekała z wrzaskiem, ale się poddala. Stanęła to coś zakręciło palcem nad jej głową skręcając jej tym czasem kark... Poczym się obudziłam.. nie wiem czy powinnam się zacząć modlić czy nie, ale obudziłam się w środku nocy i do tej pory nie mogę spać. Napiszcie co myślicie, na prawdę bardzo realistyczny sen.
odpowiedz
avatar
kekso
2019-11-13
śnił mi sie demon o imieniu Azael :D Bóg pustyni :D:D:D XD sama prawda dobrze zinterpretowany sen ......
odpowiedz
avatar
Abizu
2019-10-21
Ogólnie to śnił mi się demon Alcali który był mym przyjacielem powiedział że on zabije 10 wybranych przezemnie ludzi powiedziałam i to zrobił przyniósł zwłoki i powiedział że zabił je sam bez pomocy żadnego innego także że demony zaatakują świat teraz się martwię
odpowiedz
avatar
Justyna
2019-09-17
Spałam w łóżku z mężem . we snie spaliśmy po przeciwnej stronie lozka niz w rzeczywistości . uslyszelismy dźwięk po czym zobaczyliśmy w pokoju obok demona właśnie .chcialam go lrzestraszyc lub odgonic ale nie mogłam wydusic z siebie dźwięku żadnego . demon nas zaatakował ale w momencie dotknięcie nas zniknął.na drugi dzień poprosiliśmy wuja by oczyscil dom. Gdy starałam W miejscu gdzie sie pojawił demon zemdlalam,zostalam przeniesiona do sypialni . ocknelam się myslac ze minęło pare godzin a minęło 8 minut. Wuja i maz nadal oczyszczalni dom
odpowiedz
avatar
Anita
2019-08-18
Byłam demonem śmierci która kradła duszę ludziom którzy mnie irytowali lub nie okazywali szacunku
odpowiedz
avatar
Joanna
2019-08-17
Snilo mi sie ze spalam u mojej mamy I nagle z pod szfafy wysunela sie koscista lapa zaczelam sie modlic ale to nie pomafalo nagle zlapalam te lape I wyciagnelam to cos I zawloklam do kuchni stale sie modlac I nagle sie przebudzilam patrze ze nie jestem u mamy tylko u siebie w domu I zasnelam spowrotem I sni mi znow Amy kuchniaaja w reach czy mam jakies wnetrznosc I cale cieple module sie dalej ale to nic nie daje klade sie spac I znow leci cos do mnie czuje ze stoi przy nie I spie ale upletlam z tak krzysz od Mowilam ojcze nasz I pozniej sie przebudzilam ze znow jestem u siebie w domu
odpowiedz
avatar
Kamil
2019-05-01
Ucieczka pszed demonem
odpowiedz
avatar
Maciek
2019-03-12
W śnie obudziłem się dokładnie w tym samym łóżku, w którym zasnąłem w rzeczywistości. Wszystko było dobrze odwzorowane, wszystkie meble, wymiary pokoju, krzyżyk na ścianie czy jakieś pierdoły. Obudziłem się przez bardzo złowrogi dźwięk. Coś jakby klekotanie bocianów tylko o wiele bardziej mroczniejsze. Dźwięk coraz bardziej narastał. W obawie ściągnąłem krzyż ze ściany, który był naprawdę o wiele większy niż ten, który mam w pokoju w rzeczywistości. Położyłem go na swojej klatce piersiowej myśląc, że pomoże mi to w jakiś sposób. Warto dodać, że jestem niewierzący, ale szanuję wartości przekazywane przez chrześcijaństwo i ogólny wkład tej religii w kształtowanie się naszej cywilizacji. Następnie zacząłem patrzeć w sufit po to, aby uniknąć spojrzenia na to coś. Po chwili klekotanie ucichło, lecz nade mną ukazały mi się czarne, kościste łapy, które po chwili wyrwały krzyż, który trzymałem.
odpowiedz
avatar
Demart9
2019-03-05
Zaczął się w zamku czy więzieniu w czym zbudowanym w stylu romańskim. Pracowałem na ochronie. Pracownicy byli dosyć dziwni. Mój poprzednik wytłumaczył mi zasady. Był bardzo spokojny wrecz przeciwnie do pracowników. Powiedział mi że po zmroku pojawiają się tu upiory. Dwa upiory. Jeden z nich ma skrzydła i lata. Drugi przemieszcza się pod ziemią. Ja z 5 osobami postanowiłem je dorwać. Upiory odstraszało światło dlatego ubralismy się w świecące się kombinezony. Rozdzieliliśmy się co nas zgubiło. Przy końcu zebraliśmy się razem ale to już nic nie dało. Wybiły nas po koleji jednego po drugim... (Tu pustka w pamięci)... Kolejne miejsce było podobne do wcześniejszego ale tym razem bylem tam razem z wycieczką. Nie wiedziałem co się tam działo. Ale w miejscu była grobowa Atmosfera. Było Czuć tam śmierć w powietrzu. Działo się tam coś dziwnego dlatego uciekłem z Tąd jak najszybciej jednak coś chciało mnie wciągnąć tam z powrotem nie wiem co to było jakas postać. Czuć było że miała że zamiary. Zamek był w górach niedaleko był stary opuszczony domek. Jak najszybciej przeskoczylem spadek żeby się tam dostać. Gdy wszedłem do środka czułem się niewiarygodnie bezpiecznie. Nie byłem tam sam był tam ze mną mężczyzna znałem go ale nie poznawalem. Za chwilę usłyszał on ze reszta osób nas szuka i wyleciał z domku jak wyścigówka. Postałem tam i za chwilę poszedłem za nim....(tu pusta luka w pamięci) W następnych czesciach snu pojawiały się niejasne obrazy. Ukazał mi się widok ziemi z kosmosu i asteroida która uderzyła w środkowa cześć Syberii... Po tym ujrzałem wędrówkę kontynentów które oderwaly się od aktualnej Europy, Ameryki Północnej i Azji. Niedaleko północneg koła podbiegunowego na oceanie atlantyckim powstał kontynent i wypietrzaly się góry na samym szczycie wyrosła srebrna laska którą mam wyrwałem z góry. Pokazała mi się wtedy cześć jakiegoś oceanu albo morza i usłyszałem głos głęboki i wyraźny. Stąd podchodzisz, to jest twój dom, to jest Polska.

Reszty nie pamiętam.
odpowiedz
avatar
Kama
2019-02-05
Mam małego synka oraz elektroniczną nianię, ponieważ sypialnia jest na piętrze. W moim śnie byłam akurat na parterze. Kiedy spojrzałam na ekran niani, w sypialni było włączone światło, mały spał, a ja byłam widoczna na ekranie i mogłam sama siebie oglądać, chociaż w rzeczywistości to nie możliwe, siedziałam pośrodku pokoju i układałam ubranka, a nade mną krążyła czarna postać. Był to demon, duch, nie wiem. Był cały jakby z czarnego dymu, miał długie ręce i szpony i przyczepiony do sufitu próbował mnie złapać, dotknąć. Wywalał język. Pobiegłam na górę i nic tam nie zastałam. Zeszłam na dół i znów ta sama sytuacja. Byłam tak przerażona, że obudziłam się z płaczem.
odpowiedz
avatar
Natsi
2018-12-04
Śniło mi się że szatan rzucał mną o podłogę i o ściany masakra takie realne to było
odpowiedz
avatar
Aga
2018-11-14
Dziś w nocy miałam straszny sen. Byłam w jakimś starym zagraconym pomieszczeniu(trochę przypominało mojej babci bardzo starą kuchnie) i nie miało sufitu,lecz było na parterze,(zaś faktycznie kuchnia mojej babci jest na piętrze ).Stojąc w t pomieszczeniu miałam w dłoni jakaś stara suszarkę do włosów...i z niewiadomych przyczyn zaczęłam się unosić do góry(na wysokość pierwszego piętra).Było to za sprawą ducha i to on mnie unosił....(tak się bałam)nagle otworzyłam oczy, ale w momencie otwarcia oczu(a trwało to ułamek sekundy) miałam wrażenie że dalej jestem unoszona ,ale nie w tym samym kierunku lecz jak by mnie coś ściągało z łóżka ...
odpowiedz
avatar
Bartłomiej
2018-09-17
Śniło mi się, że byłem wraz z moją rodziną (mama, siostra i tata) w jakimś naszym nowym domie, gdzie był parter i jedne piętro z pokojami dla mnie i dla siostry. Przez chwilę byliśmy na parterze, później zdecydowałem się przejść z siostrą na piętro. Czułem się tam bardzo nie swojo (tak samo siostra, tylko, że później kiedy jej powiedziałem, że chyba nie jesteśmy tu sami). Na efekty nie musiałem długo czekać, słyszałem jakby coś próbowało ze mną rozmawiać w naszym Polskim języku i w dodatku opowiedziało mi swoją całą historię. To był likanin i mimo wszystko nas nie chciał skrzywdzić. Najdziwniejsze było to, że tylko ja to słyszałem. Poprosił mnie bym sprawdził na strychu i, że tam jest jego czaszka. Teoretycznie według filmów i legend likanie po śmierci powinni się odradzać, ale temu ucieli łeb. Faktycznie nic mi się nie stało kiedy tam wchodziłem i wychodziłem. Mówił prawdę nic nam nie zrobi i ta czaszka tam była. Kazał nam ją spalić. Kiedy wyszliśmy już z siostrą z tego pierwszego piętra oraz byliśmy już ba półpiętrze było spokojnie. Do czasu kiedy tata tam nie podszedł. Usłyszałem jakby ten duch/demon zaczął do niego warczeć takim bardzo grubym głosem. I na tym mi się sen urwał.
odpowiedz
avatar
TenshiYoko
2018-09-13
Było to mieszkanie moje ale lekko przekształcone, panowała noc i mój partner spał sobie a ja chodziłam po mieszkaniu i coś robiłam. Miałam okropnie dziwne uczucie bo panowała w moim śnie też okropnie dziwna cisza. Uslyszalam z pokoju obok jak cos spada więc poszlam to sprawdzic byly to pluszaki ktore spadly z fotela, więc je spowrotem ulozylam na miejscu i poszlam do kuchni, po czasie uslyszalam jakies dziwne dzwieki i spowrotem poszlam to sprawdzic ale w snie czulam coraz wiekszy strach. Pluszaki mialy okropne twarze a cos niewidzialnego jakby sciskalo moja psychike i wtedy zapanowal w niej chaos. Nie wiem dlaczego ale zaczelam odmawiac we snie modlitwe by się z tego uwolnić by to zło wyszło z mojej głowy. Krzyczałam aż mówiłam to przez sen bo był tak intensywny, po czym nagle się obudziłam i przestałam miec to uczucie ścisku.
odpowiedz
avatar
Jisah
2018-08-16
Witam, dziś miałem dosyć nie pokojący sen, co jest najgorsze miałem go 2 razy pod rząd co dziennie jeśli zasypiam odmawiam różaniec, przechodząc do snu śniło mi się że byłem u siebie w domu, po czym spotkałem postać z czarnymi oczami, był to demon, powiedział mi że jest mu potrzebne moje ciało do załatwienia kilku spraw, nie potrafiłem zapanować nad tym snem przy czym też nie potrafiłem mu odmówić, i w tamtym momencie zapytał się czy udziele mu zgody, a ja sie na to zgodziłem, obudziłem się chwile po 3 spojrzałem na zegarek i na światło które zaczęło mrygać, gdy już usnąłem czułem czyjąś obecność i spałem z nie pokojem, dziś jestem jakiś pod denerwowany i taki jak by zbyt agresywny, udzieliłem mu zgody we śnie żeby wziął moje ciało, czy może tak być że jest we mnie zły duch, i powiedzcie mi co to może oznaczać.
odpowiedz
avatar
Haradix
2018-06-19
Stoję przed drogą prowadzą do srebrnego drzewa . Droga jest wyboista i nierówna , teren wokół niej zresztą też . Na początku drogi stoją dwa cokoły , na jednym stoi anioł a na drugim demon . Oboje pokazują ręką równocześnie srebrne drzewo .
odpowiedz
avatar
Madara
2018-03-14
Śniło mi się, że jestem w jakimś mieszkaniu z moją narzeczoną. Mieszkaliśmy tam od dłuższego czasu. W pewnym momencie zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Co jakis czas stukanie do drzwi i pusto. Pewnego razu podszedłem do drzwi kiedy ktoś w nie uderzał. Otworzyłem i przede mną stał jakiś dziwny mezyzna. W tym momencie sen się urywa (zawsze tak mam że śni mi się coś a późnej się zmienia na inną scenę lub czas). Kolejna scena. Nadal jestem w tym mieszkaniu. Nadal z narzeczoną. Tyle że teraz atakują nas demony... Kiedy opętanie jest bardzo silne zaczynam się modlić. Mimo że narzeczona nie jest do końca wierząca robi to samo. Po chwili demony przestają ja nekac. Mnie jednak nekaja mimo że odmawiam kolejne części różańca. W pewnym momencie przenoszę szafkę (nadal modląc się na głos) do innego pokoju. Gdy do niego wchodzę coraz trudniej mi się wyslowic. Kiedy jednak staram się mówić to wyraźnie i głośno czuje jak moja koszulka mocno napręża się z tyłu. W tym czasie doszło do kolejnej modlitwy. "chwała ojcu i synowi i duchowi Świętemu" powtórzyłem 4 raz. Tak 4 razy aż puścił. Tu mój sen się kończy.

Z racji tego że dość często staram się interpretować moje sny to odrazu zacząłem szukać informacji. Pierwsze na co zwróciłem uwagę to godzina. Tak 3:00 jest godzina duchów i nawet jeśli obudziłem się o 3:58 to dla mnie to ma znaczenie.
Kilka szczegółów snu:
Kiedy się modliłem miałem różaniec w ręku. Drugi wiszący na ścianie kiedy do niego podszedłem podniósł się.
"Judasz", lub inaczej po prostu wizjer. Pokazywał mi co jakiś czas kto chce wejść. Chodzi tu głównie o postać mezczyzny które pojawił się jeszcze raz na chwilę wchodząc do domu. Wtedy mnie dusi ale nagle znikną.
Narzeczona: kiedy udało jej się uciec od tego problemu siedziała na balkonie i czekała na mnie.
Male "coś" na klatce był czasami mały demon który usilnie chciał wejść do mieszkania. Dlatego zawsze zamykam szybko drzwi. Czasami widziałem to jego perspektywa.

Sen opisuje odrazu po przebudzeniu dlatego jest taki dokładny.
odpowiedz
avatar
N
2017-08-28
Więc tak. Śniło mi się to już kilka razy (przynajmniej tak mi się wydaje). Mój sen wygląda tak:
Jestem w jakimś innym domu w innym miejscu z rodzicami i bratem. Jestem w jakimś pomieszczeniu i nagle pojawia się przy mnie kobieta. Wyglądająca jak demon wyciągnięty z horroru. Ma czarną długą suknię, nawet nie jestem pewna czy nie jest zakonnicą, ma białą chudą twarz i długie włosy które za każdym razem zmieniają kolor. Twarz się nie zmienia, ubrania też, tylko włosy - raz ma czarne drugi raz ma białe lub siwe. Wyciąga do mnie rękę, po czym nagle mnie atakuje, szarpie mną, rzuca mną o ścianę, rozbija wszystko wokół. Czasem udaje mi się od niej uciec ale zawsze chodzi i mnie szuka, śledzi po całym domu, po czym mnie znajduje i zaczyna się to samo. Ciągnie za włosy, atakuje. Coś jak poltergeist. Mojej rodziny nie atakuje. Robi to tylko ze mną. Najgorsze jest to, że nigdy nie potrafię się z tego snu wybudzić tak samo jak z innych snów. Nie mam pojęcia co to jest za sen i co on oznacza.
odpowiedz
avatar
W moim snie jestem w mieszkaniu w którym kiedys mieszkalam przyszlam tam żeby dac swoim kotom wody pochylam sie nad miskami i czuję jakas postaci obracam sie i widze ducha malego chlopca mowi ze ma na imie darek boje sie az klekam ze strachu chce coś powiedzieć ale nie moge nagle siedze z nim na sofie on trzymam mnie za reke tak mocno ze az boli chce byc mila nic nie mowie ale bol jes nie do zniesieni chce krzyczec ni moge i nagle rzuca mnie do gor odbijam sie od sufitu spodam na dół on mnie szarpie zamienia sie czarna postac nie widze twarzy boje się ma dlugi pazur wbija mi czuję bol strach przerazenie budze sie jest godzina3 ,33
odpowiedz
avatar
Kasia
2017-06-19
Ostatnio śniło mi się dziewczyna siedzaca po turecku przed moim łóżkiem. Dziewczyna nie była atrakcyjna, wręcz przeciwnie. Wychudzona, blada, z długimi blond włosami zakrywajacymi twarz. Miała na sobie biała suknie, która wyglądała jak piżama pacjenta ze szpitala psychiatrycznego. Siedziała tak patrząc w podłogę i drapiac ręce. Kiedy się obudziłam, panicznie się balam i nadal ja widziałam. Nie chcialam nikogo budzić i krzyczeć, niewiadomo czemu zturlałam się z łóżka na nią. Bałam się jej i zniknęła. Co to oznacza?
odpowiedz
avatar
Kacper1325
2017-05-17
A więc tak,chciałbym podzielić się z Wami moim snem i dowiedzieć sie co o nim sądzicie..Aktualnie mam 20 lat ,lecz w śnie który miałem,byłem dzieckiem jakoś 8-10 lat.
Byłem z mamą na przedpokoju i było zapalone światło ,nagle ktoś zaczął pukać do drzwi,byłem bliżej drzwi więc poszedłem sprawdzić przez wizjer kto to może być. Przez wizjer ujrzałem młodą kobietę ,jakoś 25-30 lat (dodam,że zdarzyło mi sie widzieć ją już pare razy ale tylko przez wizjer) ,gdy odszedłem kawałek od drzwi ,mama nagle włączyła latarke w telefonie ,a zza drzwi usłyszeliśmy tylko "otwórzcie drzwi,widzę,że jest ktoś w środku" ,mama się zlękła i powiedziała,żebym odszedł i nie otwierał ich. Uznałem,że tym razem otworze te drzwi,wyszedłem dosłownie 2 kroki na klatke,spojrzałem w lewo i gdy ją ujrzałem nagle znaleźliśmy sie w moim pokoju. Teraz próbując jak najłatwiej wytłumaczyć jak wyglądał pokój-4 kąty ... w 1 kącie były drzwi od pokoju ,w 2 kącie na skos siedziała na krześle ta kobieta ,w kącie 3 naprzeciw drzwi znajdowało się duże łóżko i mały dywan obok niego,a w kącie 4 znajdował się kawałek pizzy (dosyć dziwne,ale śmieszne). Moja mama siedziała na łóżku i w ciszy wszystkiemu sie przyglądała, kobieta siedziała w 2 kącie na krześle jak mówiłem ,a mnie przyparła do ściany w kącie 4 (jak to na filmach czasem bywa,że niewidzialną mocą odpycha Cie i nie możesz sie ruszyć). Odbyła sie jakaś rozmowa,dokładnie jej nie pamiętam,ale poprosiłem ją jedynie,żeby mnie wypuściła bo chciałem iść "siku" ,a tak naprawde chciałem udać sie do bezpiecznej strefy ... bezpieczną strefą było łóżko i dywan ,to były 2 rzeczy na które ta kobieta nie mogła stanąć,coś jakby okrąg przez który nie mogłaby przejść. Kontynuując,gdy puściła mnie dosłownie na chwile,zrozumiała o co tak naprawde mi chodziło i znów przyparła mnie swoją "mocą".Odbyła sie jakaś rozmowa i nagle ten "demon" jak sądze ,powiedział coś takiego "weź tą pizze bo nie moge na nią patrzeć" ,ja lekko zszokowany,wziąłem tą pizze,byłem mniej więcej 5 kroków od bezpiecznej strefy ,gdy nagle rzuciłem tą pizzą w jej twarz i skoczyłem na dywan ,ona rozwścieczona zaczęła sie drzeć co ja narobiłem,że jestem skurwysy*** itp. W śnie minęła cała noc i dochodziło do świtu (a u mnie godzina była 2:02 gdy nagle się obudziłem (lekko przerażony) i chciało mi się strasznie pić ,gdy poszedłem dalej spać ,miałem kontynuację snu ,lecz troche w innej formie. Tym razem udałem sie do innego pokoju ,w którym było tylko krzesło na środku tego pokoju ,a na nim znajdowała sie ta kobieta ze złożonymi rękoma na kolanach. Nad nią znajdował się Ciemnoskóry mężczyzna z rozłożonymi skrzydłami który ją obejmował ,jakby ją trzymał,żeby nie wstała lub nie miała zamiaru nigdzie pójść,oboje mieli zamknięte oczy i była dosłowna cisza..gdy sie obudziłem sam nie wiedziałem co o tym myśleć ,ogólnie jestem ateistą od 5 lat, byłem wierzący lecz po paru wypadkach przestałem wierzyć,po tym śnie sam nie wiem co myśleć.
odpowiedz
avatar
Dominika
2017-02-23
Tak więc w 2016 byłam z koleżanką na kolonii. Nasz balkon był akurat najbliżej lasu. Gęstego, ciemnego lasu. Sen był natomiast taki: Byłam w moim pokoju z kolonii. Była noc. Wyszłam na balkon. Nagle, z niewiadomych przyczyn wbiegłam do pokoju. Położyłam się obok stołu i zaczęłam krzyczeć. To było coś w stylu innego języka. Po chwili obudziłam się z moimi dwoma przyjaciółkami u mnie w domu. Rmgdy z dziewczynami km byłyśmy w kuchni, zgasiłam światło na sek dla beki. Po zaświeceniu go, podeszłam do siedzącej przyjaciółki, iż drugą wybiegła z paniką. Miała twarz demona, krew w ustach itp. Nagle pociągnęła mnie za nogę, upadłam, sen się skończył. Mam 11 lat. Pomocy, boję się.tata nie chce słuchać moich koszmarów, a ja się niepotrzebnie stresuję. Niby demony nie istnieją, ale się boję. :C pozdrawiam
odpowiedz
avatar
patryk
2017-03-30
demony istnieją ,tak samo jak szatan. Poprostu nie widzimy ich w materialnym swiecie ,ale one istnieją i dowodem na to są opętania.Sam szatan nie chce byśmy w niego wierzyli ,jest kłamcą oszustem i chce to wykorzystać.Nie życze nikomu opętania ,gorszego cierpienia w życiu pewnie nie ma niż to
odpowiedz
avatar
Karolina
2017-02-20
Witam. Jestem przerażona tym, co mi się śni. Ostatnio śni mi się demon. Cały pokryty zielona skórą jak aligator. Ma demoniczny usmiech. Co noc od 3-4 dni sni mi sie to samo. Budzę się i on jest za oknem. Najpierw jego palce na parapecie a potem cała sylwetka. Mówi zawsze w tym śnie, że to mój czas i przyszedł po mnie. I za każdym razem krzyczę (w tym snie) i budzi się moja mama, która go przegania, zamyka okno kiedy chce mnie dosięgnąć i krzyczy jakieś dziwne słowa jakby nie w naszym języku i on nagle płonie i znika. I w kółko to samo. Już boję się spać. Myślałam, że to przez horrory lub to, ze wieczorem przed snem coś jem ale od dwóch dni ostatni posiłek jem o 17:00 i nie oglądam horrorów. Mimo wszystko ciągle jest to samo. Co to oznacza?
odpowiedz
avatar
Marcin Rudy
2017-01-06
wspinałem się po wysokim prostym drzewie. wokół niego zebrali się ludzie którzy przyszli skrzywdzić istotę w nim mieszkającą, starą i pierwotną. drzewo mimo że zdrowe miało na całej długości ślady od siekiery. gdy dotarłem do rozwidlenia pnia wychyliło się z niego opuchnięte pokrwawione niemowle z zamkniętymi oczami. chodź nie bój się, zejdziemy na dół. po omacku wyciągało ku mnie rączki. kiedy starałem się je złapać, kobieta (chyba moja narzeczona) rzuciła nożem, który wbił się w pień po przeciwnej stronie drzewa. nie mogąc jednocześnie trzymać istoty i zchodzić w dół, obsunąłem się po pniu. gdy spojrzałem w górę, ono wychyliło się do mnie i otworzyło duże całe czarne oczy. ZOBACZYŁO mnie. ogarnęło mnie duszące przerażenie i obudziłem się
odpowiedz
avatar
Alicja
2017-01-04
Widzę dziewczynkę siedzącą i się nie ruszającą ,którą widzę tylko ja i każdy z bliskich ma taką minę jak by chciał żebym się bałam. Proszę pomóżcie mi !!!
odpowiedz
avatar
Emilia
2016-11-23
mi sie snilo ze sie obudzilam, usiadlam na lozku bo pies spiacy w nogach zaczal warczec krotka chwile, zobaczylam na podlodze moj koc a pod kocem postac kogos... patrze na lozko pies i narzeczony na lozku i slysze dzwiek zabi-demoniczny-warczacy z pod koca... i sobie mysle "[email protected]$$#u" napierw mnie straszysz na jawie teraz we snie?! i sie rzucilam na ten koc a on sie rozplynal gdzies w podlodze... dzis sie obudzilam za 5 trzecia nad ranem potem kolo godziny 8 spadla czesc od lozka odpowiedzialna za podnoszacy sie materac (takie metalowe cacko z gumeczkami), tylko ze za pierwszym razem jak spadlo to olalam, a za drugim razem to juz nie bylo mozliwe by 2razy ta sama rzecz spadla...? a na podlodze tylko to.
odpowiedz
avatar
blackheart
2016-11-06
Mnie sie dzisiaj sniło ze uciekam przed egipskim demonem .
odpowiedz
avatar
MariaMagdalena
2016-10-11
Kilka lat temu we śnie usłyszałam zaklęcie lub klątwę nie wiem dokładnie. obudziłam się wystraszona. To było takie realistyczne. Jakiś miesiąc temu sen się powtórzył ale widziałam jakąś osobę która biła w szafę głową, zawołałam go do siebie a on popatrzył na mnie ślepymi oczami i powiedział że chce mojej duszy. Jestem przerażona. Czy to oznacza jakiś sen już nie mówiąc o gorszym...?
odpowiedz
avatar
Dominik Sarnowski
2016-09-16
Dzisiaj miałem bardzo że tak to powiem dziwny sen. Mianowicie byłem na podwórku przed domem i nagle przeniosło mnie do ciemnej łazienki z wieloma lustrami gdzie po raz pierwszy ujrzałem bestie, z która w późniejszym czasie miałem do czynienia bylo to coś na wzór starej kobiety lecz bez ciała miała tylko wielką głowę za którą ciągła się szara potargana szmata oraz długie srebrne włosy. Przy pierwszym kontakcie byłem wystraszony że prawie wyrwało mnie z tego snu, lecz jakoś dałem radę się oprzeć lękom i za wrębiałem sie w to co raz bardziej. Po tym jak TO ujrzałem ostanowiłem żeby najzwyczajniej uciec. Zaraz gdy zrobiem pierwszy krok w uściskach tego czegoś pjawiła się dziewczyna na której nwm dlaczego ale zależało mi na niej, tak więc wyciągłem nóż (w razie jak by doszło do konfliktu) i zacząłem się modlić do Pana Naszego. Upiór puścił dziewczynę. po czym rozmawiałem z nią a ona powiedziała że ma coś dla mnie. Był to kostium umożliwiający śledzenie demona, lecz gdy go założyłem czułem nieswojo. Podziękowałem jej i schowałem kostium po czym obiecałem jej że może przy mnie czuć się bezpieczna, po czym udałem się do domu po ''asortyment'' wziąłem ze sobą pałkę teleskopową latarkę i wcześniej wymieniony nóż po czym ubrawszy kostium przypominający stare szaty postanowiłem odnaleźć demona. A więc udałem się spowrotem do tej nie bywałej łazienki i podszedłem do lustra gdzie ukazała mi sie, rozkładająca sie juz postać mężczyzny, mimo chęci walki zjawa nie miała materialnego ciała tak więc wszystkie ataki kończyly sie porażką. Po chwili zostałem otoczony przez wiele takich postaci. Wtedy jakby coś dodało mi bardzo wielkiej potęgi której nie jestem nawet w stanie opisać i z mojego brzucha wydobyło się bardzo mocne swiatło które odpędziło zjawy. Ale jednocześnie przyciągało demona który był potężniejszy niż tamte zjawy. Przeleciał obok mnie, a siła z jaką to zrobiła sprawiła że upadłem na ziemię wtem pojawili się jacyś ludzie, w złotych strojach którzy pobiegli za nim. Ja szybko wyciągłem nóż i rzuciłem się za demonem, chwyciłem za szmatę i uciąłem kłębek włosów. Po czym znowu udałem się do domu. Włosy były Srebrne i grube niczym żyłka na pranie, pragnę wspomnieć że przez ten cały czas chciałem tylko odpierać ataki ze strony demona nie niszczyć go całkowicie. Później dowiedziałem się że dziewczyna którą ''uratowałem'' wie gdzie miała miejsce sprawa która zesłała demona na ten świat było to mieszkanie jej matki. Gdy szliśmy tam przez jakiś targ ludzie byli mili lecz gdy mijałem ich słyszałem tylko ryki wyciągnięte z horroru nawet teraz mam gęsią skórkę. Gdy doszliśmy na miejsce zorientowałem się że znam to miejsce i tą sytuację staliśmy we trójke w kuchni razem z jej matką, wtem zacząłem krzyczeć na dziewczyny o imieniu żeby się odsunęła niestety nie pamiętam imienia, gdy wykonała polecenie spadł żyrandol który nie wątpliwie by ją zabił mianowicie z dołu był jakby kolec, matka nie wzruszona dalej coś robiła, we wszystkich pomieszczeniach panował pół mrok. Postanowiłem że rozejrzę sie po mieszkaniu wtedy na końcu korytarza zobaczyłem znikajacą już w ścianie szarą szmatę. Pomyślałem ''MAM CIĘ'' wtedy zaatakował mnie jeden z dwojga kotów ugryzł mnie w nogę, odrzuciłem go i pobiegłem do kuchnie gdzie zobaczyłem matkę dziewczyny, a jej samej już nie. NIe mogłem tego wytrzymać więc zacząłem wzywać go do pojedynku, wtedy znowu poczułem ogromną drzemiącą we mnie siłę lecz gdy się pojawiła zmora wyrzuciło mnie ze snu. Nie rozumiem praktycznie wszystkiego a i cudem jest to że pamiętam tak wiele zwykle mam z tym problem :D
odpowiedz
avatar
małpa
2016-09-14
Miałam dar, że wszystko co pomyślałam sprawdzało się, np że jak pomyślałam że kolezanka wylewa na siebie wiadro zimnej wody to ona wbrew swojej woli musiała to zrobić. Jakaś kobieta powiedziała mi, że to sprawka demona a nie jakiś dar, ale nie wierzyłam. Od tego momentu jednak widziałam np w swoim odbiciu w lustrze w tle jakąś kobietę o czarnych włosach i pustych czarnych oczach, albo nagle się gdzieś pojawiała. Zaczęłam się bać. W tym śnie była noc, położyłam się do łóżka i nie mogłam zasnąć. Myślałam o tym co jesli ta kobieta ma race i to demon który chce mnie zabić. Wtedy pojawił się ten demon, wzięła widły i dźgnęła mnie w serce po czym zniknęła. Mi zaczęła lecieć krew, przybiegł mój tata wpakował do samochodu, o dziwo zawiózł do szkoły żeby poinformować dyrektora szkoly czemu mnie nie będzie na zajęciach po czym dopiero wtedy pojechał ze mną do szpitala. O co w tym chodzi?
odpowiedz
avatar
Krzysztof
2016-07-23
Kilka dni po kłótni z przyjaciółką miałem sen w którym rozmawialiśmy. Nagle tak nie wiadomo skąd przyjaciółka zamieniła się w demona czy coś mu podobnego. Oczywiście byłem przestraszony, ona próbowała mnie pożreć ale obudziłem się zanim to się stało. Dodam jeszcze że demony to chyba mój największy lęk.
odpowiedz
avatar
ewelina
2016-01-16
a m sie śniły egzorcyzmy u mojej siostry w mieszkaniu wyganianie demona coś bardz złego wisi nademną.........
odpowiedz
avatar
alcia
2015-11-28
Śniło mi się że mój chłopak zjeżdżał do jakieś sekty zaproponował mi żebym też spróbowała bałam się i prosiłam żeby nie brał w tym udziału ale nie pomogło nagle zjechaliśmy ukazali się ludzie i demon zaczęło się demon wyżerał dusze i karmił narkotykiem widziałam jak mój chłopak cierpi na mnie to nie działało wzięłam go i uciekłam.
odpowiedz
avatar
Cath22
2015-11-22
A co jeśli mi się śniło, że stałam w jedynym oświetlonym miejscu i nagle podszedł do mnie przystojny mężczyzna z nieziemnsko czerwonymi tęczówkami i wręczył mi czarną różę, po czym odszedł a to oświetlenie się wyłączyło a ja zostałam przerażona stojąc w ciemnościach?
odpowiedz
avatar
KArol
2015-10-31
Miałem dzisiaj podobny sen, a więc śniło mi się, że jestem w domu i nagle słyszę głos mojego taty, szybko wybiegam na podwórko i widzę całą armię demonów. Razem z tatą wzięliśmy miecze, które pojawił się przed nami. czułem strach, ale jakiś wielkim cudem pokonaliśmy ich. Następnie przyszła kolejna OGROMNA grupa demonów tylko, że innego rodzaju, także ich pokonaliśmy. Trzeci demon czarnym płaszczy z kapturem i " bez twarzy ". Prowadziła go kobieta. Demon usiadł sobie na huśtawce przed naszym domem, a soją broń postawił obok. Biegnąc z tyłu chwyciłem ją i oddałem tacie ( bo wtedy nasza broń znikła), ale obok tego demona pojawiła się kolejna< młodsza siostra kręciła się obok te tego demona, a on miał zwyczaj pochłaniać tych, którzy są dla niego "wrogami">, więc krzyczeliśmy aby odeszła i wróciła do domu, gdzie będzie bezpiecznie. Wtedy demon dosiał się do mojego stryka i pił z nim piwo, postanowiłem podbiec i rozciąć im puszki, wtedy demon stanął do walki, a w moich rękach pojawiła się broń, taka sama jak miał tata i ten demon. ( był to siekiera , połączona z młotem) Na koniec pokonalimśy tego demona. O co może chodzić w tym śnie?
odpowiedz
avatar
Adam
2015-10-11
Byłem w swoim domu jakby na jakiejś imprezie, po czym znalazł się przede mną człowiek w zniszczonym płaszczu. Zapytał mnie czy byłem kiedyś brudny. Rozumiejąc o co mu chodzi, odpowiedziałem że nie (chodziło o pewien stan który zaraz opiszę). Osoba ta zaczęła się śmiać i dotknęła mnie. W tym momencie zaczyna się najgorsze. Widzę wszystko w sepii... tylko czarne i białe kolory, nie widzę na czym stoję, tylko czerń. Wszyscy, którzy mnie otaczali pozamieniani w obłędne potwory tańczące i bawiące się, mówiące w niezrozumiałym dla mnie dialekcie. Było tam także dosyć spoko strasznych klaunów, podobnych do tych z horrorów, z czego te w moim śnie miały młoty. To był makabryczny widok, w pewnym momencie zauważyłem coś innego, bo postać ta była koloru zielono-niebieskiego, przypominała od pasa w górę ptaka. Miał wielkie skrzydła z samych kości. Potem pojawiło się ich dosyć sporo. Nie chciałem widzieć tego wszystkiego. Chwilę później wszystko się skończyło. Byłem znów w domu. Rozmawiałem później we śnie z dziewczyną mojego przyjaciela, o obrazie który był na ścianie, przedstawiał tego zielonego demona, tyle ze ramka zamykała tylko postać tego czegoś od pasa w górę bez skrzydeł. Rozmawialiśmy o tym "brudzie" teraz kojarzę to z brudem wewnętrznym, mentalnym... Nie mam pojęcia co o tym myśleć. W dalszym ciągu snu rozmawiałem jeszcze ze znajomym z klasy też na ten temat... wiedział o co chodzi, rozmawialiśmy o tym co widziałem. Dobrze, że byłem brudny tylko na moment, chyba bym zwariował.
odpowiedz
avatar
szmo
2015-08-10
Miałem sen w którym byłem na swojej działce.
Nagle za płotem pojawił się monstrum kture zaczeło w moją stronę chwyciłem za potężny miecz który pojawił się razem z demonem lecz przed zdeżeniem ze strachu wstałem
odpowiedz
avatar
Piotrek
2015-07-30
Jakiś czy temu śniło mnie się, że byłem z mamą na cmentarzu. Staliśmy pod dużym krzyżem. Obok stanęła blondynka w czarnym długim płaszczu. Odwróciła się do nas z diabolicznym uśmiechem. Oczy miała całe czarne. Wydostał się z jej ust potężny, szatański krzyk... Dwa razy mnie się to śniło.
Później śniło mnie się, że z jakimś znajomym kolegą byliśmy odwiedzić kogoś w szpitalu. Nagle było ciemno. Mojego kolegę wciągnęły duchy do jakiejś rury. Wydostał się i stał przed budynkiem. Wybiegłem do niego i wtedy zaczął gonić nas demon z czerwonymi oczami (pod postacią mężczyzny, ale był cały czarny, tylko oczy miał czerwone). Zgubiłem kolegę m dotarłem do miasta. Na budynku pojawił się inny demon (wyglądał troszeczkę jak nietoperz, ale miał dziwną, przerażającą gębę, spaloną i krwisto czerwone oczy). Demon gonił jakiegoś ducha po ścianach budynku, ducha XIX wiecznej kobiety. Ale bacznie mnie obserwował. Cały czas. Obudziłem się.
Dzisiaj śniło mnie się, że byłem z dziewczyną i moją rodziną w hotelu, który przypominał opuszczony szpital. Chodziliśmy po pokojach. Ja robiłem zdjęcia. Na każdym był jakiś duch. Szydzili ze mnie. Wszystkie zdjęcia były czerwone (jakby polane krwią). Na każdym były duchy. Poszliśmy wszyscy spać w jednym łóżku. Po chwili zniknęła mama, później brat, potem siostra. Rozmawiałem z tatą o tych zdjęciach i duchach. Po czym moja dziewczyna wstała. Kazała puknąć mnie się w głowę, twierdząc, że nie ma duchów. Nie było prądu dlatego wzięła dwie latarki i poszła do toalety. Usłyszałem dziwne dźwięki. Pobiegłem tam. Zobaczyłem jakąś demoniczną postać, bestie nie do opisania. Wskoczyłem na kark demona i chciałem uratować dziewczynę. Wołałem ojca, ale nie przyszedł. I na tym koniec, bo się obudziłem.
odpowiedz
avatar
LangtfraHimmelen
2015-05-12
Mam ostatnio bardzo nie typowe sny. Zaczęło się od tego, że w ciągu dnia byłam całkowicie wyczerpana i bez humoru. Zaczęło mnie to niepokoić gdy zauważyłam, że od 4 dni się nie wysypiam i w tych snach nachodzi mnie ta sama zmora. Nie sądzę by to była Nocna zmora, ale na pewno coś bliskie temu.

Nie jestem pewna jak mam to opisać, ale nie ważne o czym bym śniła nagle nachodzi mnie w połowie jakieś sytuacji we śnie postać zmory. Mam na myśli jakąś kobiete, ciemna, rozzłoszczona postać rzucają się na mnie. Szarpie się z nią lub bronie by mnie nie gryzła czy dusiła. Zaraz po jej ataku budzę się i próbuje uciec z ciemnego pokoju co jest wielkim problemem bo nie mogę się wyplątać z pościeli, wydawałoby się że już po horrorze, nic bardziej mylnego bo ona mnie znów atakuje bo wcale się nie wybudziłam tylko nadal jestem pogrążona we śnie. Jak już uda mi się obudzić jestem rozgrzana, zlana potem i obolała. Nie mam pojęcia co robić bo tyle tego jest na ten temat i większość opisów zgadza się co do moich snów. Jak ostatnio sen o podkładzie erotycznym gdzie demon kładzie się na moje łóżko i nie widzę samego demona na początku tylko łóżko które się wygina pod jego ciężarem a ja sama nie mogę się ruszyć tylko czuje nie kontrolowane pożądanie choć tego nie chce. To wywołuje u mnie dyskomfort po przebudzeniu, także jestem rozpalona, zlana potem i odczuwam niekomfortową ekscytacje i mrowienie w dolnych partiach ciała. Nie wiem co mam zrobić. Proszę o rade.
odpowiedz
avatar
Sally
2015-01-03
Śniło mi się, że byłam w jakimś mrocznym lesie. W tym lesie stały kościół, przyczepa i ogromny, stary dom i wioska. Panowały tam pogłoski o demoniie, który był określany jako Krwawa Mary. Ten demon powrócił, pobiegłam do kościoła, ale nikt nie chciał mi udzielić więcej informacji. Tymczasem kościół zaczął się walić. Pobiegłam do przyczepy, w której mieszkała kusząca rockmanka. Był z nią jakiś chłopak, który szukał swojej zaginionej dziewczyny. Dziewczyna grała z nim w różne gierki, aż się wkurzył. Wtedy ona powiedziała, że dziewczynę zabiła Mary. Poszliśmy z tm chłopakiem do wielkiego domu. Szalały tam demony! Chłopaka zabiły, ale mi udało się wymknąć. Wtedy zaopiekowali się mną jacyś starcy i opowiedzieli mi cała historię i uciekliśmy. Co to może oznaczać?
odpowiedz
avatar
magda
2014-11-09
Mój demon mnie dręczy jak prubóje zasnąć spokojnie przestaje koło 3 lub 4.Jest całkiem spokojnie jeśili włącze laptopa z bajkami lub lampę na całą noc. Często rozglądam sie po pokoju przed spaniem a po tym jak w nocy się obudzę boje się wyjżeć za kołdry, wołam wtedy kogos. Matka często mówi że mamrocze lub krzyczę przez sen, jak budzę się w nocy jestem ułożona w dziwnych pozycjach. Sny sa bardzo realistyczne bo dzieją sie w miejscu w ktorym sipie. Starałam się wiele razy uspokajać przed snem i wogóle nic nie pomogło. Mam również kłopoty z zasypianiem. Ostatnim razem spokojnie spałam gdy wiełam leki nasenne. wole spać w dzień bo sie tak nie boje. PS.często miewam deja vu. Ostatnio zaczeły mi sie sinić rużne obrzydliwe zbrodnie o których wolała bym zapomniec. info. nie oglądam horrorów bo sie ich boje więc...
odpowiedz
avatar
LangtfraHimmelen
2015-05-12
Zjeżył mi się włos na głowie gdy przeczytałam co Ci się przytrafiło bo moje zdarzenia z zeszłych 4 dni wyglądają niemal tak samo. Miewam,że jak budzę się w nocy jestem ułożona w dziwnych pozycjach. Sny sa bardzo realistyczne bo dzieją sie w miejscu w którym śpię. To jest dziwne....
odpowiedz
avatar
Mike
2014-10-26
śnił mi się demon małej dziewczynki ... coś na styl rec/paranormal xdd goniłem ją i chciałem zabić, ale się cykałem, bo miała strasznie demoniczną twarz ...
odpowiedz
avatar
alina
2014-07-14
witam mialam straszny sen snilo mi sie ze jechalam ze znajomymi w zdluz rzeki w las . zainteresowalo nas jedno miejsce bylo ciemne i ponure poszlismy tam.byly jakies ciemne tunele jakies pod ziemia przejerzdzajace pociagi weszlismy gdzies po schodach i nalezlismy sie w pokoju jakiegos strachu bylo tam strasznie i czulismy obecnosc obcych cial pelno siweczek wszystko na czerwono no poprostu straszne zaczelismy uciekac i nagle wszystkim nam cos sie stalo czulismy sie jak bysmy byli czyms odurzeni jak bym miala jakies haluny ludzi ktorych widzialam mieli twrze ze strasznymi zlowrogowymi twarzami jak by mnie porwac chcieli krzyczeli wracaj tu wracaj tu uciekalismy jak najdalej moglismy i zauwazylismy ze jedna z naszych osob chce tm zostac bo jej tam dobrze w tych ciemnosciach nam udalo sie uciec puznije faza zeszla pojechalam z kolezanka na jacht nad morze i nagle caly ten las w ktorym bylismy splonal az cay ogien dolecial do nas zaczelysmy uciekac tym jachtem i nagle pojawila sie ta sila ktora zabrala mojego kolega wtedy w lesie i o dziwo moja kolezanak chciala tez tam isc.niewiedzialam c sie dzieje i postanowilam pujsc do tego pokoju strasznego okazalo sie ze mieszka tam jakis demon normalnie z znim rozmawialam i namawial mnie zebym do nich dolaczyla ale ja nie chcialam chcialam tylko zabrac z tamtad moja kolezanke.i zrobilam intryge ze zaprzyjaznilam sie z znim ale bylam ostrozna ( mam wrazenie ze jemu najbardziej zalezalo na mnie zebym tam byla) dal mi czas zebym sie przyswyczaila i moglam normalnie wracac do swiata normalnego kiedy chcialam i pewnego dnia przyszlam go odwiedzic a ta moja kolezanka uciekla w czasie kiedy ja uchylalam drzwi i on sie skapnal zaczal tymi drzwiami szarpac ale mi sie udalo uciec zza drzwi ale on zaczal mnie gonic i grozic mi wsciekl sie i sen mi sie urwal masakra jakas !!!!!!!!!( horrorow nie ogladam )
odpowiedz
avatar
Kox
2014-05-15
Mi się śniła Czekolada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
odpowiedz
avatar
AJ
2014-04-01
snil mi sie dzis moj wykladowca, ktory jest z Indii. Wsiadlam z nim do samochodu i okazalo sie ze laczy nas jakies uczucie.Pojechalismy na przejazdzke i znalazlam sie w Indiach. Poszlismy na kawe i w pewnym momencie go nie bylo tylko sama czekalam na meza, ktory sie nie pojawil. Po pewnym momencie zobaczylam moje dwa psy, ktore walczyly z roznymi zwierzetami. Obydwa probowaly sie nawzajem bronic.Jednemu psu zraniono czaszke a drugi uciekal...W tym samym czasie przyszedl do mnie wykladowca i mnie przytulil. Wszystko mialo miejsce w Indiach.Prosze o interpretacje. Dziekuje.
odpowiedz
avatar
asia
2014-03-31
dzis miałam sen, który nieźle mnie nastraszył. Otóż: sniłam, że zostawiłąm na noc włączony komputer, rano przegladałam zdjęcia, ktorych miałam ponad dwieście, ale wyświetlało mi się pięćset fotografii, ale były one czarne jak noc, przy ktorejs z kolei pojawił sie napis, łamany polski z angielskim " o nic sie nie martw, juz jestes trupem, delikatnie Cie wykoncze!" a najwazniejsze, ze czytajac to czułam jakąś obecność. a potem sen sie zmienił i widziałam palące sie białe świece na wielkich lichtarzach.
co o tym myślicie?
odpowiedz
avatar
Cath22
2015-11-22
spróbuj czegoś niekonwencjonalnego. Czyli moja idealna broń na to cholerstwo. "Spierdalaj, nie boję się Ciebie. Jestem silniejsza bo żywa"
Albo drugi sposób ale to na zmory to jest, że trzeba sobie przypomnieć najweselszy moment swojego życia i w głowie wyobrazić sobie że robimy z tego kulę światła i mentalnie rzucić to w strone zmory. Zawsze pomaga! Sprawdzone przeze mnie o wiele za dużo razy
odpowiedz
avatar
Filip
2014-04-27
myślę że obejrzałaś dużo horrorów. Ale szatan istnieje. Wierz i módl się.
odpowiedz
avatar
Barbara
2018-01-17
Masz rację. Ja z kolei byłam fanką filmów dokumentalnych o duchach i paranormalnych. I dziś właśnie przestałam oglądać bo zobaczyłam demona którego oglądałam kilka dni wcześniej jednym z tych filmów.Ludzie opowiadają przeżycia autentyczne a my oglądamy rekonstrukcję tego wydarzenia .KONIEC nie będę oglądać już nigdy.(demon miał czerwone oczy)Zyczę wszystkim spokojnych i radosnych snów.
avatar
asia
2014-05-04
widzisz, sęk w tym, ze nie ogladam horrorow, juz. bo kiedys owszem lubiłam, ale odkad w zyciu mojej przyjaciolki pojawil sie problem jakiejs zlowrogiej istoty, ktora ja nawiedza, czesto snia mi sie demony, obecnosc zla, walki, smierc. zastanawiam sie czy to przez moje mysli i strach o nia czy jest w tym cos glebszego.
avatar
siosstraa
2014-03-16
Śniło mi się, że się obudziłam. Leżąc w łózku odwróciłam głowę w stronę lustra a wtedy zobaczyłam czasna mroczną postać. Nie widziałam tarzy ale strasznie sie bałam. W chcwili kiedy mój lęk wzrastał odwróciłam głowę i strarałam się we śnie zasnąć. Nagle poczułam jak ktoś zbliża się do mojego łóżka i poczułam kroki. Kiedy wystraszyłam się nie na żarty obudziłam się.
odpowiedz
avatar
ewa
2013-11-02
Śniło mi sie, ze szłam z grupką przyjaciół i rozmawialiśmy o jakimś demonie który specjalnie odwraca twoją uwage i potem stawia przed tobą mór którego ty nie widzisz zebyś zrobiła sobie krzywde (np weszła w mór i rozwaliła sobie głowe) i dobiera sie do twojej duszy i nagle zobaczyliśmy kobiete z białymi włosami. Wyglądała jak jakaś postać z bajki. Z racji tego ze było halloween, myślałam że to przebranie no i poszliśmy w jej strone, a ona nagle odwróciła uwagę mojej koleżanki i postawiła przed nią mór i o mało co, moja koleżanka w ten mór nie weszła gdyby nie ja i zaatakowała mnie z taką siłą ze sie obudziłam.
odpowiedz
avatar
Krzysiek
2013-09-24
BYŁEM NA PORANNYM POLOWANIU. SZEDŁEM ŁĄKĄ NAGLE USŁYSZAŁEM ŻE COS BIEGNIE W MOJA STRONĘ. MYŚLAŁEM ŻE JELEŃ, ALE TO BYŁ PEGAZ KTÓRY PRZED CZYMS UCIEKAŁ. MINĄŁ MNIE I UNIÓSŁ SIE W POWIETRZE, PO CHWILI KAWAŁEK DALEJ Z TĘPYM UDERZENIEM SPADŁ ANIOŁ, PODBIEGŁEM DO NIEGO. TO BYŁA KOBIETA. PRÓBOWAŁEM JĄ OCUCIĆ ALE BEZ EFEKTU, WTEDY ZOBACZYŁEM IDĄCEGO W NASZYM KIERUNKU UBRANEGO NA CZARNO I ZAMASKOWANEGO FACETA. WSTAŁEM I WYCELOWAŁEM W NIEGO, POWIEDZIAŁ ŻE BROŃ GO NIE ZABIJE I ŻE CHCE ANIOŁA, RZUCIŁ SIE NA MNIE I SIE OBUDZIŁEM. NIE POTRAFIĘ DOJŚĆ CO TO MOŻE ZNACZYĆ.
odpowiedz
avatar
ewa
2013-11-02
Wydaje mi sie ze spodoba ci sie jakaś kobieta i jakiś drugi mężczyzna będzie chciał ją tobie odebrać i bedziesz z nim "walczył" o tę kobiete.
odpowiedz
avatar
zmartwiona
2013-08-30
śnił mi się nasz stary dom, który już tato sprzedał. Spałam z moimi dziećmi na poddaszu. Nagle jakaś siła mnie uniosła i wyleciałam na parter, po drodze zabierając córkę, która spadłaby ze schodów gdybym tego nie zrobiła. Ta siła wyrzuciła mnie z poddasza, tak że cały czas się unosiłam, nawet nad schodami, dopiero na końcu mnie puściło. Położyłam się znowu razem z córką obok męża, po chwili ona zmoczyła łóżko i się wszyscy obudzili. Zaczęłam słyszeć jakieś głosy których nie rozumiałam. Pytam czy mogę im pomóc, żeby przestali, ale postać pokiwała że nie, wtedy pytam czy mamy się wynieść żeby dali nam spokój i usłyszałam tak. Pakuję rzeczy i chcę uciekać ale mój mąż chce zostać, w końcu gdy wyszliśmy dziecko z rąk mi znika a potem się pojawia lecz jakieś inne, zmienione, okazuje się że to duch czy demon jakiś, zaczynam go okładać i pytać gdzie moje dziecko i widzę je wtedy w oknie na poddaszu obok jakiegoś ducha dziecka. Mówię do niej żeby wyskoczyła tato ją złapie, ona nie chce, kiedy mówię że ja ją złapię to dopiero wyskakuje i uciekamy przez las i wtedy nagle już nie ma dzieci jestem tylko ja z mężem. Znowu uciekamy tym razem przed jakimiś bandytami. Trafili za nami do domu i okazuje się że to duchy, kiedy pokazują jak przechodzą przez ścianę. Pytam co możemy zrobić żeby dali nam spokój, na co jeden z nich z piłą w ręce odpowiada, że muszą mi sutki odciąć i innej ceny nie ma, jak nie ja to inna kobieta i się budzę. Sen był tak realistyczny, że bałam się ponownie zamknąć oczy!
odpowiedz
avatar
Bociek
2013-08-18
Szatan jest potężny, ale potęga Boga miłosiernego jest nieskończona i nawet Lucyfer jest wobec niej bezsilny. Bez Boga jesteśmy słabi o oddani na pastwę tego świata (i jego księcia Szatana). Wszystkim, wam polecam codziennie (najlepiej wieczorem, ale każda pora jest właściwa) odmawiać tę oto modlitwę:

MODLITWA DO ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA

„Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne złe duchy, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen”.
odpowiedz
avatar
ktośiek
2013-05-26
Mi się śniło że goniłem krwawą merry i ona mi uciekła nagle ją złapałem i ona mnie walneła tasakiem i spadłem po to było w jakiejś 6 metrowym dole a ja miałem jakieś moce co to może znaczyć?(prosze o szybką odpowiedź!)
odpowiedz
avatar
szymon
2013-05-26
Miałem dziś sen, który juz kiedyś mi się śnił kilka lat temu, bądź ten sam motyw był. Śniło mi się, ze leżę na łóżku i nie mogę nic zrobić, byłem sparaliżowany, a krzyk był niemy. A przed sobą widziałem postać dziewczyny, rozmazywała mi się przed oczami, musiałem wyostrzyc wzrok by ja dojrzeć.
odpowiedz
avatar
xxx
2013-06-05
no trochę sie naszukałam w internecie ale znalazłam:http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=sennik%20paraliz%20i%20niemy%20krzyk&source=web&cd=1&cad=rja&ved=0CCcQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.lucidologia.pl%2F2010%2F10%2Fparaliz-senny-lub-porazenie-przysenne.html&ei=z5qvUfXoLcbk4QTI-oHoDQ&usg=AFQjCNEN07oXepWW5NCkEW44WBoFC7IuXw
odpowiedz
avatar
xxx
2013-06-05
miałam identyczny sen z tym że nie widziałam dziewczyny tylko...Boga.Wiem że to dziwnie brzmi ale on śnił mi się przez około 2 tygodnie gdy zapytałam wierzących ludzi powiedzieli mi że nie wiedzą co on może oznaczać. Jakby ktoś miał jakieś przypuszczenia to oczekuje na jakieś informację.
odpowiedz
avatar
Rafał
2013-03-13
Witam śniło mi sie ze plynołem kajakiem i kiedy sie zatrzymałem to cos zaczeło rozchylać drzewa i nagle coś mnie złapało i uniosło w góre zaczołem krzyczeć i wtedy sie obudziłem... co to moze oznaczać? prosze o odpowiedz.
odpowiedz
avatar
Oskar
2013-02-27
Często budzę się a nade mną COŚ stoi. Nie wiem co, ale paraliżuje mnie i jedyne co mogę zrobić to skręcić głową żeby mnie puściło. Nie wiem dokładnie co to jest chyba jakiś demon. Co mam robić?
odpowiedz
avatar
Barbara
2018-01-17
Moja jedyna rada. Nie śpij na wznak. Kiedy widzisz tę postać ułóż się na boku.
odpowiedz
avatar
robosia
2013-02-04
byłam w swoim domu z rodziną i poszliśmy na spacer do lasu i odkryliśmy dżungle którą nawiedzał demon krwiożerczej małpy
odpowiedz
avatar
RuKate
2013-02-03
spałam z moją młodszą siostrą,zaczęłam lecieć w dół po chwili poczułam bardzo mocne przytulanie a nawet mozna to nazwac sciskaniem w pasie. To coś było silne i przemawiało przeze mnie strasznym głosem. Probowałam wołac kilka razy mame lecz moj głos był pusty , dopiero za ok 6 razem udało mi sie wydusic słowo mama i sie obudziłam a co najdziwniejsze mama razem ze mna
odpowiedz
avatar
mike
2013-01-30
śniły mi się siostrzenice, trochę na mojej posesji, trochę na jakimś bankiecie/domówce w czyimś domu, przemawiały przez obie jakieś demony i miały straszne twarze :o co to może znaczyć?
odpowiedz
avatar
qwerty
2012-12-26
Snił mi się demon w postaci kobiety byłem w kotłowni zobaczyłem ją i uciekłem za drzwi zamknołem je i ona próbowała je otworzyć mówiła diabolicznym głosem że mnie dopadnie i po chwili usłyszałem przeraźliwy pisk i ją zobaczyłem wtedy sie obudziłem
odpowiedz
avatar
Jogi
2012-09-04
Hej ja pierwszy raz w życiu miałem sen w którym się ze strachu obudziłem strasznie realistyczny mianowicie śnił mi się demon w postaci jakiejś kobiety który czegoś odemnie chciał walczyłem z nim aż do momentu gdy odkręciłem kurek z gazem i gdy on poczuł gaz oczy zrobiły mu się czerwone potem znikły jak by gaz je wypalił demon krzyczał a ja ze strachu się obudziłem nie wiem czy to dlatego że pokłuciłem się przed snem z rodziną czy dla tego że oglądałem przed snem obcy kontra predator II XD pozdrawiam
odpowiedz
avatar
Iza69692
2012-07-23
Hej ja miałam już swoja prawdziwa przygode z demonem ktory przesladowal mnie przez 4 lata! niedawno sie uwolnilam od niego ale to bylo straszne :(
Ostatnio mialam sen ktory byl bardzo realistyczny i dlugi.
Zaczelo sie tak: Wrocilam od cioci do domu byl moj tata i cioteczna siostra,polozylam klucze na szafce naprzeciwko lozka i polozylam sie bo bylam bardzo zmeczona i zle sie czulam, i nagle klucze uniosly sie i tak jakby ktos je niosl przez srodek pokoju i polozyl na parapecie poczym zrzucil na podloge. Szybko zbieglam na dol ale nikomu o niczym nie mowilam. Moj tata ma problemy z kregoslupem i mial poduski z takimi metalowymi wstawkami i spalam na jednej z nich i gdy rano sie obudzilam jedna z zastawek byla zacisnieta na mojej szyi jakims cudem udalo mi sie wezwac tate na pomoc, wtedy w snie opowiedzialam wszystko tacie i co najdziwniejsze mowilam to co dzialo sie naprawde w moim zyciu. Ale oczywiscie nikt mi nie uwierzyl.. Czulam ze grozi mi niebezpieczenstwo. Obudzilam sie, i potem brat mowil ze probowal mnie obudzic ale nie reagowalam wcale.
Ten sen byl bardzo dlugi.
odpowiedz
avatar
gygjh
2012-07-19
Ja czułam jagby coś we mnie weszło i chciałam coś powiedzieć ale mówiłam jak demon a później to ze mnie wysłó i obudziłąm się
odpowiedz
avatar
Ania
2012-05-21
Śniło mi się, że stała nade mną jakaś dziewczyna w długich włosach. Miała zamknięte oczy a gdy je otworzyła były straszne- diabelskie, jak w horrorach. Zęby miała w kształcie trójkątów. Stała tak nade mną i patrzyła na mnie. Wtedy się zerwałam, była godzina 2.03. Nie mogłam zasnąć, bałam się, bo gdy za każdym razem zamykałam oczy to ją widziałam. Kiedy w końcu zasnęłam, śniło mi się, że leżę na dużym łóżku. Koło mnie leży też dziewczyna, która jest opętana i która wywija się i układa różne pozy. W telewizji na Polsacie leci jakiś straszny horror. Mimo, że przełączam na inny program o i tak wyświetla mi się ten film. Budzę się, jest godzina 4.23. Zasypiam i potem śni mi się sen o tym, że nie mogę znaleźć drogi. Dziwne...
odpowiedz
avatar
ona21
2012-05-17
Śniłam o tym,że 3 razy miał opętać mnie demon przychodził 3 razy patrzył na mnie i odchodził ...a ja tak jakby patrzyłam z góry na siebie przyglądałam się jak śpię i widziałam Wszystko .... masakra
odpowiedz
avatar
eM
2012-04-26
Było spotkanie rodzinne w moim domu. Wśród członków rodziny były też małe dzieci. Zauważyłam moją małą kuzynkę i chciałam ją wziąć na ręce, żeby się z nią pobawić i nie wiem czemu zaczęła mnie gryźć po rękach. Jej twarz zmieniła się w twarz jakiejś małej jędzy. Jej zęby były krzywe, miała złośliwy grymas na twarzy i wrogo patrzało jej z oczu. Poczułam nagle, że muszę z niej wypędzić to "zło", demona? Narysowałam w łazience czymś co było trwałe a niewidoczne (jakaś oliwka?) krzyż na ścianie i wrzuciłam tą małą do środka. Zaczęła krzyczeć żebym ją wypuściła i zaraz po tym otworzyłam drzwi i zobaczyłam, że mała jest znowu grzeczną małą blondyneczką. /na koniec poprosiłam jej mamę na chwilkę żeby jej powiedzieć o całym zdarzeniu a ona wysłuchawszy mnie ze łzami w oczach dziękowała za to co zrobiłam.
odpowiedz
avatar
URIAN95
2012-04-12
Leżałam na łóżku i w pewnym momencie moje ręce zaczęły uderzać o ścianę, nie mogłam nad tym zapanować przed oczami ukazywały mi się różne zjawy (przez cały czas odmawiałam "Aniele Boży" ). Potem zaczęłam mówić głosem demona i nagle poczułam jak się unoszę do góry, byłam przerażona, pragnęłam tylko znowu znajdować się na łóżku i żeby to jakoś przyspieszyć chciałam się przeżegnać lecz wtedy On wykręcił mi ręce. Po paru sekundach znowu byłam w łóżku, natychmiast się obudziłam. Przez kolejnych parę dni bałam się zasnąć przy zgaszonej lampce nocnej.
odpowiedz
avatar
pacio5718
2012-03-28
Biegłem na dół do swojej babci która mieszka na parterze ( w domu jest 1 piętro )Przed czymś uciekałem . Gdy mijalem pokoj przed kuchnią zauwazylem zjawe , ducha , demonona coś w tym stylu .
On zaczął do mnie biec . Ja pobiegłem do kuchni . Była tam mama i babcia . Demon juz byl w srodku . Krzyczalem . trzymalem rodzine, lecz oni mnie odpychali i pchali do zjawy . Zjawa mnie zabijała . Obudzilem się . PS Krzyczałem przez sen
odpowiedz
avatar
Demon
2012-02-25
Byłam w salonie z rodzicami w ręce przymałam dziecko a drugie spało w kołysce (to byly blisniaki dwaj chłopcy) i tata przełączył program .Na tym programie film już sie kończył i widać było zmarłego dziesięciolatka.Potem była lodówka i na lodówce zdjęcie zz tym dzieckiem i coś na tym zdjęciu jakby odbyl jakiś rytuał bo to zdjęcie sie jakby ruszało i to pokazywało to.Potem zobaczyłam czarna postać nad dzieckiem latającą na 2 metry nad ziemią i ona podeszła do ekranu i film sie skończył. Byłam przerażona i potem zobaczyłam tą samą postać nad tym dzieckiem.Chciała je zabrać i potem sie obudziłam i niemogłam tego zapomnieć to było przerażające bo boje sie demonów.
odpowiedz
Podziel się ze znajomymi:
Sennik - wyszukaj sen
Przyśniło Ci się coś? Sennik pomoże odnaleźć interpretację Twojego snu
Twoja księga snów
Wszystkie Twoje sny w jednym miejscu. Załóż konto i dodawaj znaczenia snów do ulubionych tworząc swoją księgę snów.
Najnowsze komentarze
Wypadek09.08.2020
Mi się śniło dziś że wychodzę że szkoły z siostrą i koleżanką ja wychodziłam z jakąs kartk...
czytaj więcej »
Kieliszek07.08.2020
Śniło mi się że kolega przyniósł 2 kieliszki na szampana jeden dał mojemu starszemu bratu...
czytaj więcej »
Szpital psychiatryczny06.08.2020
Mi się śniło że odwiedzałam szpital psychiatryczny bo byłam kimś kto zajmował się takimi...
czytaj więcej »
Wąż05.08.2020
Jestem ze znajomymi przy nabrzeżu przy oceanie i tak sobie spaceruje . Aż nagle widzę w...
czytaj więcej »
Pieniądze01.08.2020
TO ZNACZY NIC DOBREGO ; SNY TO TWÓJ ANIOŁ STRÓŻ , ON CIE OSTRZEGA CHOĆ NIE KONIECZNIE DLA...
czytaj więcej »
Newsletter sennik.biz
Cotygodniowe interpretacje symboli sennych, które pomogą Ci lepiej zrozumieć Twoje sny.
Polecamy
 
Znajdź swój sen