Polityka cookies
Zarejestruj sięZaloguj się
Sennik
Największa sennik internetowy w Polsce
SennikHoroskop
logo
Sennik.biz
Największy sennik internetowy w Polsce
 
Znajdź swój sen : lista A-Z
Strona główna » Interpretacje » G » Gwałt
Gwałt

Gwałt

Znaczenie podstawowe
22.7
230 
Gwałt

Gwałt jest symbolem przemocy na każdym ;poziomie odczuwania, dotyka całej naszej istoty. W snach gwałt to nie tylko przemoc fizyczna to również narzędzie nękania naszej duszy, wpływania na nasze przekonania i wiarę.

Sennik gwałt

  • Gwałt w snach kobiety oznacza obawę przed możliwością wykorzystania, niekoniecznie tylko w sensie seksualnym, to lęk przed zbytnim otwarciem się na uczucia, a często to również lek przed samymi uczuciami.

  • W snach mężczyzny odzwierciedla dławione w naszym wnętrzu emocje i żądze, które nami rządzą.

  • Jeżeli we śnie zostałeś zgwałcony to znak, że sam nie uporasz się ze swymi sprawami. Będziesz potrzebować pomocy bliskich.

  • Kiedy we śnie popełniasz gwałt, to znak, że powinieneś strzec się, by przez lekkomyślność nie wpaść w kłopoty.

  • Kiedy we śnie jesteś świadkiem gwałtu, widzisz go, oznacza to, że w realnym życiu czujesz się upokarzany i prześladowany, powinieneś zmienić towarzystwo, bo aktualne otoczenie ma na Ciebie zły wpływ.

gwałt sennik

Znaczenie snu gwałt w innych sennikach:

Gwałt sennik mistyczny

  • Jeżeli we śnie sam się go dopuszczasz, taki sen stanowi przestrogę przed niebezpieczeństwem.

  • Kiedy we śnie padłeś ofiarą gwałtu, zapowiada Ci to szczęście.

  • Jeżeli udało Ci się uniknąć gwałtu, to znak, że unikniesz kłopotów.

  • Gdy we śnie byłeś świadkiem gwałtu, oznacza to, że czekają Cię nerwy, samotność, depresja, brak umiejętności reagowania na ekstremalne sytuacje.

Mysz, myszy
Dom
Wszy
Koleżanka
Opisz swój sen
Zaloguj się,
aby szybciej dodawać sny i mieć je wszystkie w jednym miejscu

Dodaj e-mail, aby otrzymywać odpowiedzi na temat Twojego snu (Twój e-mail nie będzie widoczny)
Dodane sny:
avatar
Anonimka Kasia
2020-12-22
Mój sen o gwałcie (ja byłam ofiarą) wyglądał tak:
Pewnego wieczoru, gdy było ciemno, szłam sobie chodnikiem (nie wiem co to było za miejsce, ale było na totalnym odludziu, nie wiem skąd się tam wzięłam) i gdy szłam to z tyłu mnie jacyś 2 mężczyzn napadało (nie wiem kto to, chyba nawet nie widziałam ich twarzy) później dopiero obudziłam się w jakimś pomieszczeniu ciemnym, szarym, było tam ziiimno, były tam 2 metalowe stoły, nie było tam okien. Na jednym stole leżała jakaś naga dziewczyna, nie ruszała się. Na drugim stole leżałam ja, tych dwóch mężczyzn stało koło mnie (obok w pomieszczeniu był ktoś trzeci) i zaczęli rzucać do mnie takimi tekstami jak: ,,I co kotko" ja do nich mówiłam, żeby mnie wypuścili (i ich wyzywałam co drugie słowo cały czas) a oni powiedzieli, żebym była cicho. Po chwili gadania, jeden z nich przystąpił do rozbierania mnie od pasa w dół. Ja go odpychałam od siebie ale jako dziecko/nastolatka nie miałam aż tyle siły co oni (oni mieli około 15-19 lat) gdy cały czas go próbowałam odpychać to mnie dość lekko uderzył w twarz i ja przestałam go odpychać i po paru sekundach znowu zaczęłam i mnie już mocniej uderzył i rozebrać mnie nie rozebrał tylko gadał w kółko, że mnie zaraz rozbierze. Po chwili znowu próbował ja już miałam mało siły ale znowu go trochę odpychałam i powiedział do tego drugiego żeby mi ręce przytrzymał a nogi mi jakimiś pasami przypięli, ale wtedy dostałam jakiejś turbo siły i nie dał rady mi przytrzymać rąk więc ręce też mi jakimiś pasami przypięli i się śmiali. Ja się wierciłam ale wtedy już nie miałam szans. Jeden zaczął mówić żebym się uspokoiła i jak się uspokoję to mi odepną te pasy z rąk. Ja się uspokoiłam bez gadania, przestałam się wiercić i mi je odpieli. I ten co na początku mnie chciał rozebrać, powiedział że albo sama się rozbiorę od pasa w dół albo on to zrobi. Ja się nie chciałam rozebrać więc te pasy mi znowu przypiął ten drugi i tamten mnie już zaczął rozbierać. Ja się wierciłam więc powiedział coś tam, żebym przestała się wiercić bo mi da pasem po d*pie. Więc przestałam się poddałam. Po chwili udało mu się mnie rozebrać i robił to co chce... Krzyczałam, żeby przestał i krzyczałam o pomoc (bez sensu i tak nikogo "dobrego" tam nie było) i mi poprostu taśmą buzię zakleili. Potem ten drugi rozbierał mnie z górnej części ubrań i 'obmacywał' piersi, podczas, gdy tamten "robił co chce". Później na jakiś czas tak jakby się "wyłączyłam" później powróciłam do tego snu i zastanawiałam się co z tą dziewczyną obok. Przyszedł później ten "trzeci" i nic nie robił tylko się patrzył. I to koniec tego snu. Ten "pierwszy" 'mężczyzna' miał trochę podobną twarz do Andrzeja Dudy, tylko jego twarz pamiętam (nie dokładnie ale własnie wiem do kogo miał podobną) później albo to był jakiś sen albo nie wiem co ale po tym śnie zobaczyłam go (tego 'mężczyznę' że snu) gdzieś na przystanku (coś takiego, byłam tam ja, on i jacyś inni ludzie) miał on twarz jak ten ze snu (wtedy się nawet nie skapłam o tym) po paru dniach przypomniałam sobie o tym śnie i wtedy też o tym, że go chyba w realu właśnie widziałam. W tym śnie nie pamiętam ile dokładnie miałam lat ale przedział to: 7-12 lat a mam 14 lat a w tym śnie wyglądałam jak 16-19 latka (miałam długie nogi a ja nie mam długich nóg). Nie wiem skąd ale przez ten sen poznałam też tak taką piosenkę: Cypis- Impra jest tu (nie widziałam jak się nazywa, nie znałam tekstu, znałam sam rytm) Szukałam i szukałam jej w internecie chyba przez dobry rok. Znalazłam nie pamiętam jak. Teraz jak jej słucham to tylko z tym snem mi się kojarzy. Nikt nie wie, że mi się to śniło. Ten sen wyglądał naj realistycznej jak tylko może. Baaardzo malutko snów pamiętam ale ten najbardziej szczegółowo pamiętam. Kiedyś miałam bardzo dużo koszmarnych snów, miałam jakiś tam problem neurologiczny miałam wtedy tak z 2-5 lat a przeszło mi jak miałam z 9 lat. Już od dawna mam normalne sny, ale wiadomo czasem jakiś koszmar się przyśni.
odpowiedz
avatar
Anonimowa Ale Wygadana
2020-04-23
To było tak;
Miałam praktyki do późna
Wracałam do domu 3km z buta po 19 było dość ciemno, świeciły latarnie.
Szłam i nagle z naprzeciwka zobaczyłam trzech idących mężczyzn jednego z nich doskonale znałam (był to dużo starszy kolega (Ale to mało istotne))
Szłam z myślą że po prostu ich ominę I pójdę spokojnie do domu Ale oni stanęli na mojej drodze przywitali się, spytałam czego chcą próbując ich minąć
Jeden z nich odpowiedział:A czego możemy chcieć od ładnej dziewczyny...
Janek (ten kolega)tylko stał i się nie odzywał...
Byłam przerażona, jeden z nich mnie chwycił tak mocno że jęknęłam z bólu , Janek to usłyszał i powiedział mu żeby mnie puścił On nie chciał
Wtedy Janek mnie chwycił i powiedział:ja się nią zajmę
Zgodził się
Poczułam się trochę bezpieczniej Ale mój strach nie zmalał
W pewnym momencie się zatrzymało jakieś czarne auto wsiedliśmy do środka, i jechaliśmy
W końcu cicho spytałam gdzie jedziemy...
(Nie licząc że ktoś mi odpowie)
Jeden z nich powiedział:nie martw się maleńka już nie daleko
Szepnęłam to samo pytanie Jankowi do ucha Ale on nie odpowiedział...
W końcu dojechaliśmy na miejsce już w tedy nie Janek mnie niósł (niestety...)
Weszliśmy do jakiegoś domku w lesie
Wtedy zadzwonił mój telefon to była mama kazał mi odebrać i coś wymyślić...
Gdy skończyłam zabrał mi telefon I na moje szczęście (tak wtedy myślałam) dał to Jankowi
Zaprowadzili mnie po schodach do jakiegoś pokoju i zamknęli drzwi
Po kilkunastu minutach drzwi się otwarty to był Janek dał mi telefon Ale kazał go wyciszyć i dobrze schować po czym niezwłocznie wyszedł..
Minęło kolejne kilkanaście minut znowu ktoś wszedł do środka, ja chwilę wcześniej zasnęłam Jeden z nich położył się koło mnie i zaczął dotykać od razu się obudziłam (Ale on tego nie zauważyl)
Razem z nim w pokoju był jeszcze Janek i ten drugi
W pewnym momencie mnie odwrócił w swoją stronę i zaczął całować to było ochydne wtedu zobaczył że nie śpię Zaczęłam się opierać
A tamci tylko patrzyli nawet Janek nic nie zrobił...
Przestał mnie całować i przeszedł do konkretów rozebrał się byl w samej bieliźnie
Usiadł na mnie i zaczął zdejmować mi koszulkę ...
Nie chciałam Ale w końcu mu się udało pieścił moje piersi tak mocno to bolało...
A potem zabrał się za resztę rozpiął mój przyporek u zrobil to co chciał...
Po wszystkim sobie poszedł...
A ja płakałam i płakałam...
Ale to nie był jeszcze koniec mojego koszmaru...
Po chwili przyszedł następny I zaczął to robić nie miałam już siły żeby się bronić...
Gdy skończył podszedł w stronę Janka -Jest cała twoja.
Bałam się nie chciałam tego znowu przechodzić zwłaszcza że to był Janek ...
Po długich na niwach w końcu się zgodził...
Położył się koło mnie i...
Szepnął mi coś do ucha nie pamiętam już co to było
Potem powiedział do nich żeby wyszli Nie chcieli Ale W końcu wyszli wtedy Janek zamknął za nimi drzwi i zaczął się rozbierać już wiedziałam że nawet on mi nie odpuści
Ale on kazał mi się ubrać Nierozumiałam tego ale odetchnęłam trochę z ulgą... On usiadł obok mnie i po prostu siedział , a ja nie przestawałam płakać...
Po jakimś czasie tamci dwaj zaczęli dobijać się do środka
Otworzyl im A mi kazał się przykryć i leżeć.
Potem gdzieś poszli usłyszałam tylko jak Janek mówił- Ale jak to przecież ja miałem być ostatni I mieliście jej dać spokój
A jeden z nich spytał- A co Ty jej tak bronisz przecież ta mała dziwka I tak by się tegokiedyś doczekała., a i jeszcze jakiegoś pieniązkazarobi I my na tym skorzystamy ...
Był już pijany ...
Nie słyszałam już nic więcej
Potem znowu drzwi się otworzyły A w nich stał jakieś stary obleśny typ zamknął drzwi od środka czego tamci chyba nie przewidzieli I znowu się zaczęło...
Gdy wreszcie mu się znudziło odetchnęłam z ulgą ...
Do rana już nikt więcej nie przyszedł...
Rano wstałam i się ubrałam chciałam wyjść ale drzwi były zamknięte
Otworzyłam okno i chciałam wyskoczyć ale w tamtym momencie drzwi się otworzyły oni tam stali w pewnym momencie Janek do mnie podbiegł, objął po czym zdjął z okna
Jeden z tamtych zaczął się śmiać i kazał mi podejść - A myślałem że jesteś bardziej mądra... A to dla Ciebie, oczywiście wzięliśmy 40% dla siebie ale to chyba logiczne...
Dał mi ją do ręki A ja nią żuciłam o podłogę , wszystkie pieniądze się rozsypał, kazał mi to zbierać
Zabrałam (bardzo nie chętnie)
Teraz włożył mi ją do plecaka
Coś tam jeszcze do mnie mówił jaka ja to naiwna jestem
I w pewnym momencie nie wytrzymałam... Oplułam to
- Tak się chcesz bawić dobra ! - krzyknął
Gdy już mnie złapał i chciał uderzyć Janek coś mu szepnął do ucha (diametralnie się uspokoil) kazał mnie odwieźć do domu...
Pojechaliśmy tym samym czarnym autem co poprzednio,
Janek wyszedł razem ze mną krzyknęłam że to nie napiszę i ucieklam ...
To była sobota wchodząc do domu niewydobylam z siebie żadnych emocji całą noc cicho przepłakałam
Na zajutrz poszłam jak gdyby nigdy nic do kościoła z mamą,
Zatrzymałyśmy się koło sklepu bo mama się chciała przywitać że znajomymi i on też tam był wszystko wróciło
Patrzył na mnie jak gdyby nigdy nic
Powiedział że musimy pogadać
Nie chciałam
Ale poszliśmy kawałek dalej (mamie nie byli to dziwne bo to przecież dobry kolega)
On wyciągnął z kieszeni kopertę i mi ją wręczył zajrzałam do środka A tam były pieniądze...
- Wiem że to co się stało już się nie odstanie ale chociaż w ten sposób mogę chociaż w części ci to jakoś "wynagrodzic"
Weź to twoje pieniądze...
Nie chciałam Ale on włożył mi kopertę do torebki
Nie nawidzilam gi za to Co się stało bo mógł coś zrobić
(Powiedziałam mu to ) wykrzyczałam mu to w twarz
Wróciliśmy do 'towarzystwa
miałam zakłamane oczy mama spytała co się stało A ja ją zbyłam mówiąc że to przez wiatr czy coś takiego.
Odchodząc nie wiem czemu (Bo przecież miałam tego nie robić) krzyknęłam jeszcze w jego kierunku NIENAWIDZĘ CIĘ , MOGŁEŚ COŚ ZROBIĆ ...
I wróciliśmy do domu...

I to koniec
Dobrze jest się czasem tak wygadać lepiej się na serduszku robi.
odpowiedz
avatar
Anonimka Kasia
2020-12-22
Współczuję snu Xd. Miałam trochę podobny.
odpowiedz
avatar
Anonimowa
2020-04-19
Sen zaczął się od porwania mnie i paru osób, wszystko widziałam z 3 osoby, po chwili widziałam siebie i jakas dziewczynę, nie mogłyśmy sie ruszać, do pomieszczenia weszło 2 mężczyzn i zostałyśmy zgwałcone, w pokoju na przeciwko zamiast sciant byla szyba tam zobaczyłam mojego partnera, nie pamiętam dokładnie ale chyba płakał i był wściekły.
odpowiedz
avatar
anonimowe
2020-09-05
sen wygladal tak ze bylam gdzies na polu i ktos mnie porwal znalezlismy sie w jakims domu ktory kiedys w realu widzialam zaprowadzili mnie do pokoju i wtedy przyszedl jakis chlopak pamietam ze w mowili na niego kamil zaczal mnie macac i calowac nastepnie zgwalcil mnie czulam kazdy dotyk jak w realu...potem poszlam do swojego domu i poszlam spac... mialam normalny juz potem sen i sie obudzilam naprawde... i teraz mam bardzo duze obawy i wrazenie ze to sie stalo naprawde
odpowiedz
avatar
Marta
2020-03-15
Byłam ze znajomymi w galeri a potem poszłam na siłownię , jak skończyłam ćwiczyć niechcący uderzyłam mężczyznę chwilę potem dwóch mężczyzn zaciągneło mnie do jakiegoś pokoju i najpierw mnie bili po nogach a potem jeden z nich mnie zgwałcił a drugi filmował , po wszystkim zadzwoniłam do mamy i jej powiedziałam , Ale ona powiedziała że trzeba było się bronić i tyle .
odpowiedz
avatar
Klara
2019-10-09
Śniło mi się, ze poszłam z moim kotem do koleżanki która ma ich znacznie więcej. Zauważyłam, ze moja kotka ucieka i pobiegłam za nią. Okazało się, ze jest gwałcona przez inne koty. Chciałam jej pomóc, ale nie mogłam wydobyć słowa, gdy mi się udało zobaczyłam jak kuleje, nie może ustać na nogi, byłam przerażona. Co to może znaczyć??
odpowiedz
avatar
Dorota
2019-09-17
Śniło mi się, że byłam na imprezie i wciągnęłam kokainę (zazwyczaj stronię od narkotyków). Dosłownie czułam działanie tego specyfiku, po prostu poczułam taki niesamowity przypływ siły i ekscytację. Sen był bardzo realistyczny. Nad ranem z imprezy odwiózł mnie do domu atrakcyjny kolega. Niespodziewanie spod mojego domu skręciliśmy do lasu i zaczęliśmy uprawiać seks, ale nie wiedzieć czemu byliśmy bez butów. W nogę ugryzła mnie żmija, przez co musieliśmy skończyć igraszki przed finałem. Przyjechała po mnie karetka i pojechałam do szpitala (bez kolegi). Czekałam długo w kolejce na sorze i nie wiadomo skąd znalazła się tam ze mną moja ciocia. Obudziłam się zanim wywołano mnie do lekarza, w międzyczasie byłam w toalecie.
odpowiedz
avatar
Marta
2019-09-01
Wczoraj mi się śniło że.... Byłam w jakimś budynku weszłam na górę po schodach i weszłam do jakiegoś pokoju i zobaczyłam siebie na ziemi na materacu z facetem który mnie... Zgwałcił i było mnóstwo krwi i jak na to patrzyłam to krzyczałam o pomoc żeby przestał żebym ja która tam leżała coś zrobiła ale to było tak jakby mnie nie słyszeli jak skończył to nie wiem czy ja zemdlałam czy umarłam.... Wiecie może co to znaczy?
odpowiedz
avatar
Anonim
2019-07-27
Śniło mi się, że jakiś facet mnie gwałci. Widziałam każdy szczegół tego co ze mną robił, traktował mnie jak rzecz z którą może zrobić wszystko co chcę. Szarpał mnie, rozbierał, bił gdy się stawiałam. Sprawiał ogromny ból którego nie potrafiłam wytrzymać. Walka z nim sprawiała tylko większy ból, gdy ze mną skończył zostawił mnie w spokoju. Nie obudziłam się gdy on mnie gwałcił, dopiero później gdy zmieniła się sceneria i gdy powiedziałam o tym swojemu chłopakowi, poczułam taki smutek i poczucie że go zdradziłam i że przez to go strace. (jestem w związku już prawie rok, powiedziałam o tym śnie mojemu chłopakowi i on się na mnie wkurzył że myślę w ten sposób. Powiedział mi że w gwałcie to facet jest winny a nie dziewczyna trochę mnie tym uspokoił, ale nie całkowicie. Siostra mówi że ten sen może oznaczać że boje się stracić chłopaka. Sama już nie wiem co mam o tym myśleć...)
odpowiedz
avatar
Sheep Sleep
2019-04-16
Sen w którym jestem zgwałcona przez szefa mamy {Śniło mi się że szef mojej mamy nocował u nas w domu, wieczorem ewidentnie był ,,napalony,, i myślałam że na mamę (moja mama jest po rozwodzie), ale był jednak na mnie, później w nocy chwytał mnie i usilnie próbował pocałować mnie, udało mu się jednak się cofnełam, następnego wieczoru, znowu zaczął coraz bardziej naruszać moją przestrzeń osobistą i mu uległam (jak co mam 14 lat)
odpowiedz
avatar
Anonim
2018-08-26
Ja za to mam częste sny, w których gwałcę dziewczyny i dopuszczam się przemocy podczas tego. Dodam iż jestem dziewczyną ale nie czuje pociągu seksualnego do kobiet. Te sny mnie martwią.
odpowiedz
Podziel się ze znajomymi:
Sennik - wyszukaj sen
Przyśniło Ci się coś? Sennik pomoże odnaleźć interpretację Twojego snu
Twoja księga snów
Wszystkie Twoje sny w jednym miejscu. Załóż konto i dodawaj znaczenia snów do ulubionych tworząc swoją księgę snów.
Najnowsze komentarze
Schody26.09.2021
Pojechałem na wycieczkę do parku rozrywki, mieliśmy rezerwacje na 14, dlatego podszedłem...
czytaj więcej »
Mydło26.09.2021
Ja mam takie pytanie, bo ja nie wiem co to może znaczyć. Miałam zamknięte oczy i nagle...
czytaj więcej »
Ufo22.09.2021
Śniłem że obudziłem się na farmie, słysząc dziwne świszczenie oraz zauważyłem promienie...
czytaj więcej »
Pajęczyna14.09.2021
We śnie przyjmowałam w domu gości. W pewnym momencie odwróciłam się i zobaczyłam, że w...
czytaj więcej »
Lew (sennik egipski)14.09.2021
Byłem atakowany przez drugą osobę ona zamieniła się w coś co było złe jak ciemność a ja...
czytaj więcej »
Newsletter sennik.biz
Cotygodniowe interpretacje symboli sennych, które pomogą Ci lepiej zrozumieć Twoje sny.
Polecamy
 
Znajdź swój sen