logo
Sennik.biz
Największy sennik internetowy w Polsce
 
Znajdź swój sen A-Z
Strona główna » Interpretacje » S » Sen o końcu świata
Sen o końcu świata

Sen o końcu świata

Znaczenie podstawowe
12.0
310 
Sen o końcu świata

W śnie o końcu świata z reguły osoba śniąca jest świadkiem apokalipsy. Może to być potężna klęska żywiołowa, wybuch nuklearny, religijny scenariusz rodem z Pisma Świętego... Dookoła panują śmierć oraz zniszczenie, przytłaczające oraz przerażające. Śniący zostaje wciągnięty w wir strasznych wydarzeń lub jest jedynie wstrząśniętym obserwatorem wydarzeń. Po przebudzeniu pozostaje uczucie strachu, ale równocześnie ulgi.

Jak interpretować sen o końcu świata?

Sen o końcu świata może pojawić się w chwilach przeżywania przez nas traumatycznych doświadczeń, takich jak np. rozwód, śmierć w rodzinie czy poważna choroba. Nie jest on raczej snem proroczym, obrazuje natomiast zamieszanie w naszym wnętrzu, metaforyczny koniec świata w naszym życiu. W pewnym stopniu to prawda - skończył się jakiś etap, czasami okupiliśmy go łzami, cały światopogląd zatrząsł się w posadach... Musimy jednak pamiętać, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - koniec jednego etapu oznacza przecież, że niedługo zacznie się kolejny. Dobrze więc dać sobie czas na przeżycie bolesnych emocji, dostosowanie się do nowej sytuacji, może nawet pogodzenie się z nią... Istnieje też duże prawdopodobieństwo, że oto wychodzi z nas nasza naturalna skłonność do dramatyzowania - jeżeli nie przydarzyło nam się ostatnio nic traumatycznego, warto po prostu zacząć z dystansem patrzeć na rzeczywistość - a na pewno poczujemy się lepiej i czarne, apokaliptyczne myśli odejdą w niepamięć.

Jak sen o końcu świata zinterpretowałby Freud?

Sen o końcu świata, podobnie jak sny o klęskach żywiołowych itp. dla Freuda, zagorzałego ateisty, który nie wierzył w sądy ostateczne i tego typu sprawy, oznaczał wrodzony pociąg człowieka do agresji i nienawiści.

Jak sen o końcu świata zinterpretowałby Jung?

Jung, jako osoba głęboko wierząca, miał bardzo osobisty stosunek do snów o końcu świata, a także o odrodzeniu, zwłaszcza jeżeli te motywy pojawiały się w jego marzeniach sennych. Uważał, że mogą one wzmacniać wiarę, podkreślają - przede wszystkim w sytuacjach, gdy po końcu świata przychodzi odkupienie - że sprawy, którym się oddajemy, są słuszne.  

Pieniądze
Kradzież
Szpital
Zwłoki
Opisz swój sen
Zaloguj się,
aby szybciej dodawać sny i mieć je wszystkie w jednym miejscu

Dodaj e-mail, aby otrzymywać odpowiedzi na temat Twojego snu (Twój e-mail nie będzie widoczny)
Dodane sny:
avatar
Maciej P
2020-01-07
Ostatnio śniło mi się coś dziwnego, w śnie podszedłem do balkonu i spojrzałem przez okno na niebo, nagle usłyszałem dźwięk podobny do niskiego dźwięku jakiejś trąby który był bardzo głośny i spowodował lęk i brak możliwości kontrolowania snu, po chwili zobaczyłem duży krzyż na niebie oraz ziemia zaczęła się rozpadać
odpowiedz
avatar
Camilla
2018-06-22
Często mi się śni apokalipsa. Może dlatego, że często o tym myślę i interesuję się tą tematyką. Dzisiaj mi się śniło, że wody zaczęły się intensywnie podnosić i powódź pochłaniała wszystkich ludzi. Miał to być plan zagłady ludzkości, depopulacji ludzi (NWO i te sprawy). Przetrwać miały tylko elitarne rodziny.
A poza tym często mi się śnią znaki na niebie jako początek końca świata, wojny itp. Masakra.
odpowiedz
avatar
Nightmare
2018-03-27
Mnie, co jakiś czas powtarza się jeden sen. Mieszkam w pobliżu lasu (w rzeczywistości). Sen zaczyna się, gdy stoję obok drzwi balkonowych i patrzę na las, który znajduje się za moim płotem w dość większej odległości. Nagle niebo robi się czerwono pomarańczowe, jak podczas zachodu słońca w lato. Po chwili pojawia się kilka tornad, które łamią drzewa w lesie i odrywają od ziemi wszystko, co znajduje się w ich pobliżu, zmierzając w stronę mojego domu. Biegnę wtedy na klatkę schodową po drugiej stronie domu. Przez okno widzę, że na zewnątrz, od strony ulicy, nadciąga wysoka na kilkanaście metrów fala, która zalewa wszystko wokół mojego domu. Biegam po domu w poszukiwaniu bliskich. Zawsze jestem bardzo przerażona w tym śnie, a uczucie zwiększa się, gdy widzę, że fala pochłania ludzi, którzy byli na zewnątrz (ja obserwuję cały czas z wnętrza domu). Sen zazwyczaj kończy się tym, gdy z nieba zaczynają uderzać potężne pioruny. Ostatnią rzeczą we śnie jest to, gdy podczas kolejnego uderzenia piorunów kucam pod oknem, a grzmoty, które wtedy słychać są tak potężne, że wszystkie szyby w moim domu pękają, a szkło zasypuje moje ciało. Mega ulga po przebudzeniu, że to jednak nieprawda.
odpowiedz
avatar
Madzia
2017-01-28
Ja mam te sny co jakis czas. Na poczatku jest ze ludzie wpadaj w panike gdyz wiadomosci o koncu swiata zostaly podane w tv w radiu gdzie sie dalo. Jest normalne niebo ale jest straszna powodz z oceanow, morz, rzek, jezior woda zabiera wszystko co stoi jej do zaglady. Ja ukazaje sie we snie wraz z moimi corkami oraz mezem strasznie placze boje sie o ojca mojego mowie ze strasznie ich kocham ze nie chce aby im cos sie stalo maz mnie uspokaja ze bedzie wszystko dobrze i ze zaraz to minie nagle nas przylewa nie dalismy rady przed tym uciec i przychodzi ten moment kiedy sie klocimy zeby nasze dzieci nie cierpialy i usmiercamy i pozniej samych siebie i budze sie z krzykiem i placzem. Co to moze oznaczac?
odpowiedz
avatar
karola
2016-10-05
Ja dziś miałam sen jakiego kolwiek w życiu nie miałam. Właśnie jestem w pracy ale to co w tym śnie było to aż ciarki mi przechodzą na sama myśl.

Mój sen zaczął się od momentu gdy byłam z jakąś osobą na spacerze (prawdopodobnie jakiś kolega). Wychodząc z za jakiegoś bloku widziałam ogromne tornado. Odziwo nie było wokół tego tornada żadnych czarnych chmur. Powiedziałam do tej osoby co była ze mną żebyśmy uciekali. Schowalismy się za jakieś garaże. Nagle nad naszymi głowami chmury zrobiły się czarne i były dziwne znaki a także fragmenty biblii w różnych językach. Osoba z która wtedy byłam powiedziała mi "to już... przygotuj się na najgosze bo właśnie nadeszła apokalipsa" zaczęłam wtedy płakać i wołać mojego chłopaka "Kuba, Kuba nie chce żebyś odchodził! Chce być zawsze przy Tobie" bieglam przed siebie i znalazłam go umierającego powiedział "będę czekał na Ciebie." Akurat Kuba przytulił mnie i obudziłam się bo wychodził do pracy. Nigdy nie miałam tak przerazajacego snu w którym widziałam trupy i apokalipsę.
odpowiedz
avatar
Ewelina
2016-09-10
W moim śnie nie została ogłoszona apokalipsa, ale byłam jej świadkiem. Zaczęło sie od tego, że poszłam na spacer dość daleko od domu. Nagle wszyscy ludzie zrobili sie agresywni i bili się.. Zaczełam uciekać przed bardzo młodą osobą, jednak w końcu ją zgubiłam. Ale podczas ucieczki spotkałam moją mame.. była zapłakana i tłumaczyła mi że jest apokalipsa, jadnak była bardzo spokojna. Młoda postać znów się ukazała.. w tym momencie sen się urwał.
odpowiedz
avatar
Bisdygh
2016-08-28
Mój sen polegał na tym że w telewizji w wiadomościach wyskoczył papież i powiedział iż w tym momencie jest apokalipsa. Wyjrzałam przez okno i niebo było zasłonięte chmurami a ludzie panikowali. Oprócz mojej mamy. Ona była spokojna i siedziała razem ze mną w pokoju. Kiedy zaczął wiać silny wiatr zmusiłam się do obudzenia i pisząc to leżę w łóżku przerażona ponieważ moje sny często były związane z wydarzeniami dotyczącymi niedalekiej przyszłości. Poproszę o wyjaśnienie mojego snu.
odpowiedz
avatar
Krystian
2016-08-12
Mi się dzisiaj śniło o końcu świata . I to tak było ze księżyc się rozpadła noi wybuch chalos na ziemi w szendzie było zimno noi powoli zaczęło się tornada wulkany czesienie ziemi skorupa ziemska powoli robiła się jak jeden wielki lodowiec A ja jeden widziałem to jak ludzie się zabijali się zamarzali na kość .
odpowiedz
avatar
Magdulinka
2016-07-25
Mnie się rzadko coś śni, ale jak już ma to miejsce to czapki z głów dla mojej wyobraźni.
Ostatniej nocy przyśnił mi się przerażający, ale fascynujący sen. Zasnęłam koło 5 rana, wstałam koło godziny 11. Co mi się śniło??

Otóż... byłam jakby w dwóch miejscach w jednym czasie. Pierwszym miejscem była przestrzeń kosmiczna, albo jakiś ciało niebieskie- możliwe, że to był nasz księżyc- ale nie widziałam siebie na nim, widziałam naszą planetę Ziemię jakby z Księżyca. A drugim miejscem, w którym byłam, to był jakiś budynek- możliwe, że jakaś siedziba, bo miała złote kraty. Byłam tam z mama i bratem.
Brat został pchnięty nożem i buchała mu krew z brzucha- podeszłam do niego, ucisnęłam ranę, powiedziałam, że go kocham, ucałowałam w policzek i chciałam biec na górę, gdzie była mama. Ludzie biegali po schodach, trącali się, nie widziałam w tym śnie mamy, nie dotarłam do niej. Zbiegłam schodami w dół i wyszłam na otwartą przestrzeń. Byłam na jednej z głównych ulic. Niebo było pomarańczowe jak przy zachodzie słońca, ludzie biegali jak szaleni- ten popłoch w siedzibie, w której byłam, był spowodowany tym, że niektóre osoby zauważyły szansę w zdobyciu korzyści materialnych, więc jedni byli zrozpaczeni, a inni chcieli ich okraść. Doszło do bójek i przepychanek, zmarł mój brat.

Po tym jak już byłam na otwartej przestrzeni, spojrzałam w przerażające niebo i widziałam na nim zbliżające się planety. Saturn, Mars, Wenus, nasz księżyc był bardzo blisko. Nie widziałam słońca, zasłoniły go inne planety, więc docierało do Ziemii w niewielkiej jego ilości.

Widziałam to 'jakby z Księżyca' i z Ziemii. Wiedziałam, że będzie kolizja, wróciłam tam, gdzie leżał brat, odczekałam chwilę i wszyscy wyparowali. Nie widziałam ognia, tornad. Nie było klęski żywiołowej. Natarł na siebie cały Układ Słoneczny ( mogę zinterpretować też to tak, że Słońce zaczęło zasysać ten Układ). W ostatnich chwilach, nie było ani piekła bram ani boskiej ręki. Po prostu przestaliśmy egzystować, przestaliśmy być no i się obudziłam.

Bardzo chciałam kontrolować ten sen, starałam się ocalić jednego z trzech braci, pobiec i ocalić mamę, chciałam kontrolować ten sen w możliwie najlepszy sposób, by wyjąć z niego coś radosnego, ale nie dałam rady, bo śmierć brata mnie osłabiła i poddałam się swojej głowie.

To było przerażające, ale fascynujące zarazem.
Dodam, że mam starsze rodzeństwo, które już ma swoje rodziny, mnie nie łączą jakieś głębokie więzi z nimi czy rodzicami. Są zwykłe.

Ale przed pójściem spać z zabitym w moim śnie bratem, grałam 3 sety w badmintona, a mama cały dzień obsługiwała gości, bo były to urodziny siostrzenicy i zeszła się cała rodzina. To można było nazwać 'końcem świata', bo ostatni raz byliśmy w komplecie z 13 lat temu.. xF

Ale bardzo bym chciała poznać interpretacje mojego snu, stworzoną przez innych, bo możne wiązać się z tym co jest opisane, ale dla mnie to mało.

Bardzo fascynują mnie klimaty filozofii, astronomii. To na co ciężko poznać odpowiedzi.

Odniosę się też do kwestii wiary. Niektórzy bali się i modlili w ostatnich chwilach. Ja twardo powiedziałam 'NIE WIERZĘ W BOGA, bo go nie ma'. I tak jak pisałam wyżej, w momencie kolizji, przestaliśmy istnieć. Nie było duszy ludzkiej, która była ciągnięta w górę lub w dół. Wyparowaliśmy - w przenośni.
odpowiedz
avatar
Pan Jupiter
2016-06-30
Przyjechala do mnie dziewczyna z rodziny z kolezanka. Nie byly za bardzo rozmowne dlatego wolalem spedzac czas z przyjacielem i jego dziewczyną śpiewajac chorem na jakims dachu. Okazalo sie potem ze te dziewczyny przyjechaly tu po jakas pieczec aby przywolac aniolow apokalipsy. Udalo jej sie to i nagle nie wiem jak cofnalem sie w czasie do momentu kiedy siedzielismy na dachu, nagle sobie poszedlem. Mialem w glowie(w snie) wizje jak dziewczyna ta co mnie odwiedzila, mimo ze byla z rodziny to jej nie znalem, w wizji zobaczylem jak odwiedza kogos w wiezieniu. Osoba ktora odwiedzila miala pieczec do tej ksiegii w postaci pasa. Idąc pustym chodnikim nagle zauwazyłem ową dziewczyne, instynktowie rzucilem w nią telefonem doatala w twarz, odchyla sie prawie upadając ale po chwili wstala i blaga abym przypalil ją papierosem, ja takie co?? A ona wtedy ścisła moje genitalia. Myslalem ze umre bo bolalo okropnie. naprawde poczulem ten bol... w tamtej wizji widzialem wszystko dlatego zadzwonilem do kolegi zeby wsiadl do tego samego autobusu co ona i ukradl jej torbe, torbe w ktorej miala ksiege i przyniosl ją mi. Pamietan ze ja mialem jakis rownie zly cel w tym.
odpowiedz
Podziel się ze znajomymi:
Wyszukaj sen
Przyśniło Ci się coś? Znajdź interpretację Twojego snu.
Twoja księga snów
Wszystkie Twoje sny w jednym miejscu. Załóż konto i dodawaj znaczenia snów do ulubionych tworząc swoją księgę snów.
Najnowsze komentarze
Zabijanie, zabijać, zabić15.02.2020
Zacznę od tego kiedy mój wujek był bardzo martwy i kiedy został wypisany że szpitala po...
czytaj więcej »
Auto, samochód15.02.2020
Śniło mi się, że jechaliśmy spokojnie czerwonym seatem ktoś ze chcą jechać, ale nie pamięta...
czytaj więcej »
Piersi09.02.2020
Kilka razy śniło mi się że idąc przez miasto albo zaczynam zdejmować bluzkę i okazuje się...
czytaj więcej »
Pocałunek06.02.2020
Podświadomość to potęga, której wskazuwek często nie dostrzegamy. Jeśli go naprawdę kochasz...
czytaj więcej »
Kolega, kolega z pracy, kolega z klasy06.02.2020
Śniło mi się że kolega chce mnie zabić. A tydzień później byłam w kościele z 2 chłopakami,...
czytaj więcej »
Newsletter
Cotygodniowe interpretacje symboli sennych, które pomogą Ci lepiej zrozumieć Twoje sny.
Polecamy
 
Znajdź swój sen