logo
Sennik.biz
Największy sennik internetowy w Polsce
 
Znajdź swój sen
Strona główna » Interpretacje » U » Ucieczka
Ucieczka

Ucieczka

Znaczenie podstawowe
53.0
280 

Sposób, aby uniknąć niebezpieczeństwa i zejść mu z drogi, nawet we śnie

pomagać w ucieczce: nieprzyjemności z powodu własnej dobroci

uciekać: unikniesz niebezpieczeństwa

uciekać z więzienia: niezbyt wesoła nowina

z cudzymi pieniędzmi : ostrzeżenie przed oszustwem, jeżeli to ty uciekasz z czyimiś pieniędzmi na szczęście Twoja strata nie będzie duża

uciekać przed dzikimi zwierzętami: spotka cię krzywda ze strony osób, którym ufałeś i których uważałeś za przyjaciół

uciekać przed kataklizmem: wplączesz się w aferę, której skutki będziesz odczuwał całe życie

widzieć jak ktoś ucieka: spotka cię w życiu wiele zawodów.

Jeżeli chcesz przeczytać więcej o śnie, w którym pojawia się ucieczka, zajrzyj tutaj.

Koty
Matka
Ogień
Okno
Opisz swój sen
Zaloguj się,
aby szybciej dodawać sny i mieć je wszystkie w jednym miejscu

Dodaj e-mail, aby otrzymywać odpowiedzi na temat Twojego snu (Twój e-mail nie będzie widoczny)
Dodane sny:
avatar
Gabriela
2017-10-08
Byłam wczoraj w brzegu z Karolina, ale nie wrócilysmy rodzicami, tylko czekalysmy na nich i zobaczyłysmy mala procesje w której szła między innymi Wiktoria, Ola i Justyna, poszłyśmy z nimi na ulicę długa. Tańczylam tam z Karolina, cieszylysmy się, wydaje mi się, że z naszej przyjaźni, coś takiego...
Z tą procesja weszliśmy do jakiegoś budynku, to był wąski korytarz przedzielony szklanymi drzwiami. Nagle Ola kazała nam uciekać z tego miejsca miedzy drzwiami, ale przez te drzwi z przodu, nie z tyłu, więc uciekaliśmy do następnego takiego samego pomieszczenia, ale te miało wejście w lewo. Stamtąd gdzie byliśmy wyleciała rakieta, wielkości mojej szafki nocnej i leciała prosto na naszą dwójkę, więc zaczęłyśmy uciekać, ale ona zatrzymała się przed nami, poleciała w górę i wybuchła. Wszyscy panikowali, Justyna gdzieś się schowała między piętrami, rakiety nadal latały. Wiekszosc gdzieś uciekla i potem zobaczyłam Justynę, ale zobaczyłam jak tak jakby z pozycji "narratora"(?) coś takiego.. siedziala skulona pod schodami i się modliła, żeby ktoś po nią przyszedł. I wtedy się obudziłam
odpowiedz
avatar
Oliwia
2017-08-31
Hej. Dzisiaj sniło mi się, że nagle byłam w Polsce. (mieszkam w niemczech) leżymy (ja moja siostra, brat i mama) w ogródku sąsiadów. Za nami był płot i była mgła jak, dym. W oddali widzimy killer clowna (dawno już o tych killer clownach nie gadam.) który zbliża się w naszą stronę. ja z mamą uciekam do sklepu w pobliżu a brat i siostra leżą tam i się śmieją. Po jakimś czasie jestem w sklepie i krzyczę ,,Nadchodzi Killer Clown chować się!"Nagle jestem w jakimś pokoju? i obok mnie mój brat (ma 4 lata) chowamy się w małej szafce. nagle mój brat ogląda telewizję. mówię mu żeby zciszył wyglądam zza drzwi i wszystko jest ciemno wtedy się budzę. Mojej mamy i siostry nie było. moja mama nie może biegać bo jest po operacji kolana. Wie ktoś co to znaczy?
odpowiedz
avatar
Ilona1988
2017-04-10
Śniło mi się ze jestem w centrum handlowym i jakiś 2 facetów w kominiarkach zaczynają mnie gonić. Chowam się za lade I sie budze.
odpowiedz
avatar
Krisyangel
2017-01-10
Śniło mi się, że goni mnie E.T. (taki potworek z filmu). Uciekałam przez cały korytarz. E.T. wyszedł z łazienki i zaczął mnie gonić. Pragnę przypomnieć, że ja biegłam nieporównywalnie wolno w porównaniu do niego. Zazwyczaj nie udawało mi się od niego uciec (bo sen się powtarzał), ale tym razem zeskoczyłam ze schodów i z nich spadałam, a jak spojrzałam się w kierunku E.T. jego to upadł mu kapieć/komórka.
odpowiedz
avatar
Mimii
2016-12-28
Śniło mi się, że szłam z kuzynką i z jakimiś trzema chłopakami po lesie i nagle pojawiły się jakieś takie zwierzęta podobne do goryli lub niedźwiedzi. Pamiętam, że 3 tych chłopaków uciekało przed siebie, jednak zwierzęta je dotrwały i zabiły, a ja z kuzynką uciekłam i przeciwną stronę. Schowałyśmy sie w jakieś drzewa (chyba choinki) ( i wtedy nie wiem jak to sie stało, że zamiast kuzynki była tam ze mną moja siostra) strasznie płakałyśmy ale próbowałam sie ogarnąć i uspokoić siostrę. Za chwile zadzwoniłam po helikopter, który za jakiś czas znalazł nas w tych choinkach i zgarną nas. Zabrał nas kawałek dalej od tego lasu, w którym dział sie ten koszmar ze zwierzętami. Wysadził nas koło takich drewnianych domków. Potem już byłam w tym miejscu z kuzynką. Pukałyśmy do drzwi ale nikt nie otwierał. Bardzo panikowałyśmy. Ja płakałam przeokropnie. Nie było tam ani jednego człowieka oprócz nas. Chwile później pojawili sie ludzie. Nawet nasi rodzice. Podeszłam do mamy nadal nie mogąc sie uspokoić. Poszłyśmy na spacer. Zaczęłam jej to opowiadać. Byłam naprawdę przerażona i nie przestawałam płakać. Potem juz się obudziłam.
odpowiedz
avatar
Kacper Kubis
2016-11-27
Była apokalipsa. Leżałem przykryty skałą i nie mogłem się ruszyć. Zablokowała mnie. Widziałem tabletki leżące obok mnie, ale na razie ich nie podnosiłem. W pewnym momencie przyszła do mnie moja przyjaciółka, Karolina i odsunęła skałę. Wtedy wziołem tabletki i udałem się w stronę wyjścia. Na zewnątrz było bardzo dużo osób, taka grupa uciekinierów. Dałem im tabletki i po chwili przyszła Karolina dając jednej koleżance etui na okulary. Podeszła wtedy do mnie i zaczeliśmy rozmawiać, że to naprawde duża grupa. Podeszła wtedy koleżanka Karoliny, niska, mocno opalona. Wyjąłem wtedy mój telefon, który mimo apokalipsy nadal działał. Ona zobaczyła moją tapete, która jej się spodobała. Była mroczna, bo lubie takie tematy. Wtedy się mnie spytała, kiedy możemy się lepiej poznać. Podałem jej rękę mówiąc "Kacper", ona tak samo przedstawiając się "Wiktoria". Na tym rozmowa się zakończyła i podeszliśmy do reszty grupy. Oni zaczęli mówić coś, co nie mogłem zrozumieć bo mówili wszyscy i wręcz krzyczeli. W pewnym momencie ktoś wrzasnął "Nie krzyczcie tak, bo tu przyjdą". Wszyscy zrobili się cicho i odwrócili się w stronę lasu. Zza drzew wychodziły już zombie. Wszyscy zaczęli uciekać i nikt nie patrzył, gdzie biegną wszyscy - każdy we własnym kierunku. Ja też uciekałem i biegłem obok stolików z restauracji. W rękę wziołem nóż i widelec bądź łyżkę, tak na wszelki wypadek. Biegłem wolno, czułem że bolą mnie nogi. Za mną biegł jakiś chłopak, wydaje mi się, że go znałem. Wbiegliśmy grupą do jakiegoś domu, chyba był czerwony wewnątrz. Chłopak który biegł za mną krzyknął, że ma pomysł. Najpierw pokazał mi miske, potem otworzył szafę i powiedział żebym tam wszedł. Nie wszedłem tam, mówiąc że chyba go poje****, i pobieglem dalej. Z kuchni wbiegłem do niedużego pokoju, gdzie w drugim końcu stały drzwi. Białe, wielkie drewniane drzwi. Otworzylem je i wszedłem do środka. Razem ze mną wbiegła moja pani dyrektor ze szkoły. Zamknęła drzwi. Pokój był bardzo mroczny, towarzyszył mi strach. Wszystkie łużka w niedużym, czerwonym bądź zielonym pokoju, były zaścielone. Było ich dużo. Ale pokój był pusty. Gdzie podziali się wszyscy, którzy biegli w tę stronę. W pokoju były tylko łużka, ja, pani Dyrektor i drzwi. Też białe i drewniane, ale spowite mrokiem jeszcze bardziej od jakich kolwiek. Drzwi.....
Chcaiłbym dowiedzieć się, co może ten sen oznaczać. Proszę o pomoc.
odpowiedz
avatar
akivde
2016-11-16
Sni mi się ze patrzę przez okno w Starym mieszkaniu i zza drzewa wychodzi dziewczynka, ma białą skórę i długie czarne włosy, oczy też ma całe czarne i zawsze patrzy w moje okno. O co chodzi?
odpowiedz
avatar
Kaja
2016-07-05
Wiodlam spokojne życie nieopodal lasu w małej wiosce. Mieszkałam w starym, rozwalającym się domu, lecz byłam szczęśliwa i bezpieczna. Będąc na spacerze zobaczyłam wojsko zmierzające w moja stronę, zaczęli do mnie strzelać. Uciekałam ile sił w nogach, gonili mnie co raz szybciej, strzelali cześciej a ja nie oberwałam jeszcze ani jednym pociskiem. Była jesień a ja biegłam coraz dalej. Zobaczyłam budynek, w którym chciałam się schować, jednak wojsko biegnące tuż za mną wiedziało gdzie uciekam. Dom składał się wielu rożnych korytarzy. Byli coraz bliżej mnie. Chciałam otwierać drzwi w tym domu jednak każde były zamknięte. Korytarze dłużyły się a jeden żołnierz musnął mnie kula w rękę. Nie wystraszyłam się, lecz uciekałam dalej. W ciemnym korytarzu zobaczyłam nagle białe drzwi. Chciałam je otworzyć ale złapali mnie. Próbowałam się wyrwać jednocześnie trzymając za klamkę owych drzwi. Nagle otworzyły się, ja poczułam ulgę ale żołnierzy już nie było. Znowu byłam wolna, lecz za drzwiami była nicość...
odpowiedz
avatar
Marlena Korzeniewska
2016-06-28
Dziś mi się śniło gdy po kłótni z mamą uciekłam z domu, gdy autobus podjechał pod mój dom kierowca krzyknął "Kto do Białowieży?" nagle ja podniosłam rękę i biegiem chwyciłam buty pod rękę i pobiegłam szybko do autobusu. Udało mi się również wziąć telefon z 2% baterii i portfel. Pamiętam dokładnie ile kosztował bilet do tej miejscowości: 10,56zł.
Kupiłam bilet usiadłam, spojrzałam w telefon na te marne 2% procent i tylko zdążyłam napisać do mojego chłopaka "Potrzebuje Cie. Pomocy"... i tak sen się skończył... Czy wiece co to może oznaczać? Bo dzień wcześniej rozmawiałam z koleżanką o tym jak moja mama by zareagowała na mojego nowego chłopaka, a ona raczej nie przepada za nimi, jeśli chodzi o mój zwiazek itd. Myslicie że to jest sen proroczy?
odpowiedz
avatar
ewelina
2016-05-24
często śni mi się, że ciągle uciekam i ktoś mnie goni. czy ktoś wie co to może oznaczać?
odpowiedz
Podziel się ze znajomymi:
Wyszukaj sen
Przyśniło Ci się coś? Znajdź interpretację Twojego snu.
Twoja księga snów
Wszystkie Twoje sny w jednym miejscu. Załóż konto i dodawaj znaczenia snów do ulubionych tworząc swoją księgę snów.
Naczęściej wyszukiwane
Najnowsze komentarze
Zwłoki12.10.2017
Mój sen wyglądał następująco, Wróciłam do wynajmowanego mieszkania a wokół niego wszędzie...
czytaj więcej »
Sen o śmierci bliskiej osoby12.10.2017
Snila mi się śmierć mojego chłopaka. Stal jakieś 2 metry ode mnie i byłam przerażona jego...
czytaj więcej »
Sen o przybyszach z kosmosu09.10.2017
A ja mam regularne dziwne sny i nie mogę nigdzie znaleźć podobnych przypadków, ani na anglojęzycznych...
czytaj więcej »
Wyznanie miłości08.10.2017
Śniło mi się taki chłopak którego znam z widzenia ze szkoły net i 2 lata starszy. Schodziłam...
czytaj więcej »
Sen o pobycie w szpitalu07.10.2017
Na sali leżało kilka osób. Łóżka były ustawione obok siebie. Ja miałam zająć jedne z nich,...
czytaj więcej »
Newsletter
Cotygodniowe interpretacje symboli sennych, które pomogą Ci lepiej zrozumieć Twoje sny.
Polecamy
 
Znajdź swój sen